Niedawno poznaliśmy Realme P4x w wariancie 5G, a teraz model o nazwie Realme P4x debiutuje w wersji 4G, ale z miłą rekompensatą.
Nowy wariant Realme P4x zachowuje budżetowy charakter, ale choć traci możliwość pracy w najszybszych sieciach, daje coś w zamian. Wariant 5G cieszył pojemnym akumulatorem (7000 mAh), ale model LTE przynosi baterię o jeszcze większej pojemności - 8000 mAh. Bateria ta napełni się z mocą 45 W i zaoferuje ładowanie zwrotne. Wygląda dobrze, ale dalej robi się już jednak nader budżetowo. Realme P4x 4G - choć właściwie model nazwano po prostu Realme P4x - ma 6,8-calowy ekran o rozdzielczości HD+, choć odświeżany z częstotliwością 120 Hz i osiągający 900 nitów jasności. Serce smartfonu stanowi procesor Unisoc T7250 wspierany pamięciami typu LPDDR4x i eMMC 5.1, przy czym pamięć wewnętrzną można powiększyć kartą microSD.
fot. Realme
Zaplecze fotograficzne Realme P4x jest równie skromne i obejmuje 5-megapikselowy aparat do selfie (f/2.2) oraz 50-megapikselowy aparat tylny (f/1.8). Smartfon ma ponadto minijacka, boczny czytnik linii papilarnych, militarną wytrzymałość i klasę szczelności IP64. do wyboru są dwa kolory, a w Malezji można na razie kupić wariant z dziwnym zestawem pamięci 4+256 GB za 1000 tamtejszych ringgitów, czyli 242 USD albo 905 zł. Strona producenta wspomina jeszcze o wariancie 4+64 GB - powinien być wyraźnie tańszy.

