W Indiach zadebiutowały nowe smartfony Oppo F35 5G i Oppo F35 Pro 5G. To typowe średniaki, aczkolwiek w zabawnym stylu: pierwszy przypomina wyglądem Pixele czy Realme 16, zaś drugi - iPhone.
Oppo F35 5G
Oppo F35 5G to model przypominający stylizacją wspomniane na wstępie smartfony Realme czy Google - oczywiście za sprawą poziomej ramki fotograficznej. Ramka ta skrywa 50-megapikselowy aparat fotograficzny z przysłoną f/1.9 oraz dodatkowy czujnik głębi obrazu. 50-megapikselowy jest także aparat do selfie, acz ten ma przysłonę f/2.1 i szerokie pole widzenia, 100 stopni. Sercem tego modelu jest procesor MediaTek Dimensity 6360 Max, wspierany pamięciami typu LPDDR4X i UFS 2.2, natomiast zasilanie dostarcza mu akumulator o pojemności 8000 mAh z 80-watowym ładowaniem. Interfejs ColorOS 16.0 wyświetlany jest na 6,57-calowym ekranie AMOLED o rozdzielczości Full HD+, odświeżaniu 120 Hz i jasności typowej 800, a szczytowej 1400 nitów. Model ten będzie oferowany z pamięci 6+128 i 8+128 GB w cenach 39 i 43 tys. rupii, czyli 410 i 450 USD albo 1585 i 1745 zł.
fot. Oppo
Oppo F35 Pro 5G
Oppo F35 Pro 5G przypomina z kolei iPhone, szczególnie w pomarańczowej wersji kolorystycznej i jest większy od modelu bazowego - ma bowiem ekran o przekątnej 6,78 cala. Rozdzielczość wynosi tu już 2772x1272 piksele, acz wciąż mamy do czynienia z matrycą AMOLED o odświeżaniu 120 Hz i jasności 800 nitów, przy czym jej szczytowa wartość podskoczyła do 1800 nitów. Model ten napędza nieco mocniejszy układ MediaTek Dimensity 7360 Max, już z pamięciami LPDDR4X i UFS 3.1. Główne aparaty fotograficzne z przodu i z tyłu są podobne, jak w modelu podstawowym, ale na tyle przybył jeszcze 8-megapikselowy aparat szerokokątny z przysłoną f/2.2 i polem widzenia 116 stopni. Bateria, niezmiennie, ma 8000 mAh i 80-watowe ładowanie. Wariant ten jest oferowany z pamięciami 6+128, 8+128 i 8+256 GB w cenach, kolejno - 46, 50 i 55 tys. rupii, czyli 480, 520 i 575 dolarów albo 1890, 2030 i 2235 zł. Oba modele są szczelne w klasie IP69.fot. Oppo
