Już niebawem czeka nas premiera smartfonów Oppo F35 i Oppo F35 Pro. Właśnie poznaliśmy ich wygląd... i pękamy ze śmiechu.
O nadchodzących smartfonach Oppo da się powiedzieć trochę dobrego. Oppo F35 Pro ma mieć akumulator o pojemności 10000 mAh, a możliwe, że w serii zobaczymy też model Oppo F35 Pro Max, z większym ekranem. Na razie mamy jednak wieści o Oppo F35 i Oppo F35 Pro... Pierwszy może się okazać klonem Oppo A7 Pro, miałby zatem 6,57-calowy ekran AMOLED Full HD+, procesor MediaTek Dimensity 6360 i baterię o pojemności 8000 mAh. Drugi z kolei jawi się jako odpowiednik Oppo A7 Pro Max - co tłumaczyłoby istnienie w przeciekach modelu Oppo F35 Pro Max, który jednak ostatecznie może skończyć jako Oppo F35 Pro. Dlaczego? To proste: dzisiejszy przeciek mówi jedynie o dwóch modelach, bazowym i Pro - a i w serii A7 mieliśmy ostatnio także jedynie dwa modele, tyle, że przydomkami Pro i Pro Max. Idąc tym tropem, Oppo F35 Pro powinien mieć 6,78-calowy ekran AMOLED 1,5 K, procesor Qualcomm Snapdragon 4 Gen 5 i wspomnianą już pokaźną baterię. W obu znajdziemy też 50-megapikselowe aparaty fotograficzne. Ale miało być o wyglądzie...
fot. Gizmochina
Ten budzi trochę kontrowersji, ale i uśmiech politowania - choć stylizacje te już widzieliśmy w modelach Oppo A7 Pro i Oppo A7 Pro Max. Oppo F35 ma poziomą ramkę fotograficzną, która nieodparcie przypomina mi znaną z modelu Realme 16, ale zarazem pobrzmiewa tu echo stylizacji Pixeli od Google. W przypadku modelu Oppo F35 Pro jest jeszcze gorzej. Nie dość, że szeroka wyspa aparatu fotograficznego, pomimo nieco odmiennego kształtu, z miejsca kojarzy się z iPhone, to jeszcze ten kolor... Pomarańczowy, wzorem iPhone 17 Pro Max, który w międzyczasie ustąpił już miejsca innemu. Mamy zatem nie tylko naśladownictwo, ale wręcz naśladownictwo wsteczne... Podobają się wam nowe Oppo?
