I oto rozpruł się worek ze smartfonami o szerokich ekranach! Apple wylansowało nowy format, a w ślad za szerokimi smartfonami poszły klasyczne. Teraz - nawet najtańsze!
Pierwszym szerokim, ale nie składanym smartfonem pozostanie już na zawsze Huawei Pura X View, ale w ślad za nim podąża szeroki Oppo Reno X. Są to jednak smartfony z wyższej półki cenowej, a najniższą ktoś musiał zagospodarować. I zrobił to chiński Coolpad!
fot. technetbooks
Tak, marka znana głównie z dziwnych, budżetowych smartfonów, zapowiedziała tani smartfon o poszerzonym ekranie. Model nie ma jeszcze rynkowej nazwy i nie określono terminu premiery, ale już na pierwszy rzut oka widzimy, że będzie to budżetowiec. Ma mieć 6,3-calowy ekran LCD o rozdzielczości HD+ i proporcjach boków 16:10. Napędzi go dobrze znany i nienajmłodszy już procesor MediaTek Helio G99, zabraknie zatem 5G. Patrząc na nieudolne grafiki producenta, nie powinniśmy oczekiwać ani zbyt pojemnych pamięci, ani zaawansowanych możliwości fotograficznych - aparat wbrew pozorom z pewnością będzie pojedynczy. Co ciekawe, smartfon ma pracować pod kontrolą systemu DroiClaw Zhuge 3, wykorzystującego AI i zaprojektowanego właśnie pod kątem ekranów o proporcjach 16:10. Smartfon ma ponoć kosztować 999 juanów, czyli 150 dolarów albo 590 zł. Ma zatem szansę okazać się najtańszym w swej kategorii - o ile w ogóle trafi do sprzedaży.
fot. Gizmochina


