Honor zaprezentował ostatnio nie tylko nowe, flagowe smartfony, smartwatch i tablety, ale też ciekawy gadżet: Honor S3. Co to jest?
Honor S3 to kieszonkowy czytnik e-booków z 3,68-calowym ekranem e-ink o zagęszczeniu pikseli 259 ppi. Działa na platformie RTOS, dając dostęp do ponad 700 tysięcy książek. Pamięć oparto o kartę microSD, można korzystać z kart do 1 TB. Czytnik obsługuje formaty publikacji EPUB, PDF, MOBI, DOC, DOCX i TXT. Wbudowany akumulator wystarczy na 30 godzin ciągłego czytania albo 20 dni czuwania. Urządzenie jest obsługiwane za pomocą panelu dotykowego i może być magnetycznie mocowane na pleckach dowolnego smartfonu z magnesami do akcesoriów i indukcji. Sprzęt kosztuje 399 juanów, czyli 60 dolarów albo 235 zł.
Niestety, widzę tu trochę zmarnowany potencjał... Tak naprawdę, to kieszonkowy czytnik, który można umocować do smartfonu. I tyle - przez brak możliwości połączenia ze smartfonem, trafimy dostęp do pamięci telefonu, tracimy opcję wykorzystania czytnika S3 jako dodatkowego ekranu telefonu, nie pomyślano też o tak prostej opcji, jak podgląd selfie czy zdalne sterowanie migawką w telefonie. Pomysłów na dodatkowe możliwości było tu mnóstwo, ale najwidoczniej wygrała prostota i niska cena.
fot. Gizmochina
