Nowy budżetowy telefon HMD Asha 305 to nie do końca smartfon, ale ma sporo typowo smartfonowych cech, podobnie jak będąca jego inspiracją Nokia Asha 305 z 2012 roku. Czy sprawdzi się jako coś pomiędzy pełnoprawnym smartfonem a prostym featurephone?
HMD Asha 305 wygląda niedzisiejszo z szerokimi ramkami na górnej i dolnej krawędzi ekranu, ale nie obyło się bez kilku usprawnień względem pierwowzoru. Telefon ma wymiary 147 x 71,5 x 10,2 mm i waży 145 g, a jego ekran LCD jest 5-calowy i ma rozdzielczość 854 x 480 - jest więc znacznie bardziej kompaktowy niż jakikolwiek typowy smartfon, ale jego wyświetlacz nie jest przesadnie mały. Nie zabrakło też współczesnych standardów łączności - 4G ze wsparciem dla Dual SIM, Bluetooth 4.2 i GPS. Akumulator ma pojemność 2500 mAh, co ma wystarczyć na 15 godzin rozmów, a naładować można go z mocą 5 W. Do plusów można zaliczyć możliwość jego łatwej wymiany.
Procesorem HMD Asha 305 jest Unisoc T137, a towarzyszy mu 2 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej, z możliwością poszerzenia miejsca na pliki do 128 GB kartą MicroSD. Pomimo tylnej obudowy próbującej nawiązywać wyglądem do iPhone 17 Pro Max, do zdjęć służy jedynie główny tylny aparat 2 Mpx i przedni aparat 2 Mpx do selfie.
Systemem operacyjnym jest Pulse OS, oparty na Androidzie, ale nie wyposażony w sklep Google Play ani typowe aplikacje Google - zamiast tego HMD daje do dyspozycji swój własny sklep z przystosowanymi do skromnego telefonu apkami, w tym TikTok Lite, Facebook Lite, Instagram Lite, WhatsApp i YouTube. HMD Asha 305 majwyraźniej nie jest kolejnym urządzeniem przeznaczonym do cyfrowego detoksu - to raczej opcja dla osób szukających maksymalnie budżetowego telefonu o kompaktowych gabarytach, który nie pozbawi ich dostępu do popularnych mediów społecznościowych.
HMD Asha 305 będzie dostępny w jasnozielonej i czarnej wersji kolorystycznej. Producent nie potwierdził jeszcze globalnej ceny, ale w jednym ze sklepów w Filipinach HMD Asha 305 pojawił się już w cenie 3990 peso - około 64 $, 55 € albo 240 zł.