Niedawno oglądaliśmy rendery mające przedstawiać smartfon Motorola Edge 70 Max. Okazuje się, że może on jednak wyglądać inaczej! A może będą dwie wersje...?
Poprzedni przeciek na temat wyglądu Motoroli Edge 70 Max przynosił zaskakujące informacje. Smartfon, w odróżnieniu od innych modeli serii, miał mieć obudowę o płaskich ściankach, z płaskim ekranem i pozbawioną zaokrągleń wyspą fotograficzną. Tymczasem kolejny przeciek zdaje się przeczyć tamtym doniesieniom. Towarzysząca mu grafika ukazuje bowiem smartfon o zupełnie innym wyglądzie, pełnym krągłości - zarówno na ekranie, jak i pleckach! Jak zatem wygląda Motorola Edge 70 Max - wciąż chyba nie wiemy.
fot. 91mobiles
Oczywiście, trzeba przyjąć, że któreś ze źródeł grafik jest w błędzie - pytanie, które...? Możliwe jest też - choć raczej mało prawdopodobne - że smartfon ten może pojawić się w dwóch wersjach, "kanciastej" i "zaokrąglonej", zależnie od rynku. Nowszy przeciek wygląda prawdę mówiąc rzetelniej, pochodzi bowiem z certyfikacji Wireless Power Consortium (WPC). Dowiadujemy się zeń, że Motorola Edge 70 Max ma oznaczenie XT2611 (które może wskazywać premierę w listopadzie...) i zostanie wyposażona w bezprzewodowe ładowanie o mocy 25 W. Biorąc pod uwagę sprzeczność w wyglądzie telefonu, trudno uznawać wcześniejsze doniesienia na temat specyfikacji nowego modelu za 100-procentowo pewne. Niemniej mówiło się, że zobaczymy procesor Snapdragon 8 Gen 5, ekran AMOLED oraz 50-megapikselowy aparat fotograficzny z optyczną stabilizacją obrazu. Obok będą jeszcze dwa dodatkowe aparaty, a obudowa ma mieć standard wytrzymałości MIL-STD 810H i wysoką klasę szczelności. Smartfon zobaczymy w trzech wariantach kolorystycznych - pytanie, czy aby na pewno będzie wyglądać tak, jak na poniższych grafikach czy raczej tak, jak pokazuje Wireless Power Consortium...?
fot. DigitalCitizen



