W Indiach zadebiutował znany już z rynku chińskiego smartfon Redmi Turbo 5 - ale w nieco zmienionej formie.
To, że globalny wariant Redmi Turbo 5 będzie się różnić od chińskiego - było już pewne. Co konkretnie zmieniono? Minimalnie, o 20 mAh zmniejszono akumulator. Konkretniej, z 7560 zmniejszono go do 7540 mAh, co i tak jest lepsze od baterii, jaką znajdziemy w europejskim odpowiedniku omawianego Redmi, czyli w POCO X8 Pro (6500 mAh). Cała reszta specyfikacji jest już jednak nietknięta i obejmuje procesor MediaTek Dimensity 8500 Ultra, pamięci typu LPDDR5X Ultra i UFS 4.1 oraz 6,59-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1,5 K i odświeżaniu 120 Hz.
fot. Xiaomi
Smartfon ma też 20-megapikselowy aparat do selfie oraz 50-megapikselowy, główny aparat fotograficzny z optyczną stabilizacją obrazu i 8-megapikselowy aparat szerokokątny. Obudowa jest szczelna w klasach do IP69K, a ładowanie odbywa się z mocą 100 W. Indyjski wariant ma oczywiście system operacyjny Android 16 z nakładką HyperOS 3, który otrzyma cztery nowe wersje i 6-letnie wsparcie zabezpieczeń. Do wyboru są kolory obudowy nazwane Asphalt Black, Nitro Blue i Turbo White a ceny wynoszą 38 i 41 tys. rupii, odpowiednio za wersje 8+128 oraz 12+256 GB. Po przeliczeniu, wynoszą one 400 i 435 dolarów albo 1465 i 1595 zł. Dla porównania, chiński wariant 12+256 GB kosztuje równowartość 330 USD czy 1160 zł, zaś "nasz" POCO X8 Pro - 1899 zł.


