Zapowiadany od pewnego czasu niedrogi model Realme doczekał się oficjalnej premiery. P4R debiutuje właśnie w Indiach jako model z "największą baterią w swej klasie".
Istotnie, akumulator P4R jest pokaźny, ale czy na pewno jest największy w tej kategorii cenowej, jak głosi slogan ze sklepu Flipkart - trudno rozstrzygnąć. W każdym razie, mówimy o akumulatorze legitymującym się pojemnością 8000 mAh, ładującym się z mocą 45 W. Bateria ma mieć 7-letnią trwałość i zapewnić niemal 27 godzin nawigowania, ponad 21 godzin oglądania YouTube czy ponad 157 godzin słuchania muzyki. W praktyce, jedno ładowanie powinno wystarczyć na 3 dni. P4R dysponuje ponadto procesorem MediaTek Dimensity 6300, wraz z pamięciami typu LPDDR4x i UFS 2.2. Układ jest chłodzony komorą parową AirFlow o powierzchni 5300 mm² i wspomagany przez układ Hyper Vision+ AI, pomagający w przetwarzaniu grafiki, zwiększając rozdzielczość i umożliwiając granie w gry przy większej liczbie klatek na sekundę. To dlatego, że w modelu tym zastosowano ekran o częstotliwości odświeżania obrazu 144 Hz, który w dodatku osiąga jasność aż d 1200 nitów, choć wykonano go w technologii IPS. Ekran ma przekątną 6,81 cala, ale niestety rozdzielczość jedynie HD+. To spory minus tego sprzętu.
fot. Realme
Smartfon wzbogacono o kolorową, tylną lampkę powiadomień AI Pulse Light LED, a obudowę uszczelniono zgodnie z wymogami klasy IP65. Realme P4R ma również 50-megapikselowy aparat fotograficzny (f/1.8) z edytorem AI i dodatkowym obiektywem pomocniczym, a także 8-megapikselowy aparat do selfie (f/2.0). Smartfon jest oferowany w trzech wersjach kolorystycznych oraz następujących wariantach pamięci:
- 4+128 GB - 19 tys. rupii, 200 USD, 735 zł
- 6+128 GB - 21 tys. rupii, 225 USD, 815 zł
- 6+256 GB - 23 tys. rupii, 245 USD, 890 zł


