Średniopółkowy wariant tegorocznych flagowych smartfonów jest coraz bliżej premiery - nowe źródło potwierdza kilka szczegółów, w tym jego wygląd.
Niedawno mieliśmy okazję zobaczyć rendery pokrowców Galaxy S26 FE w przecieku, a teraz ten sam smartfon pojawił się także w certyfikacie Wireless Power Consortium, z numerem seryjnym QI-27292. Podobnie jak pozostałe smartfony z rodziny Samsung Galaxy S26, Galaxy S26 FE wyróżnia się od poprzedniej generacji podłużną wyspą łączącą tylne aparaty, a poza wyglądem i numerem seryjnym certyfikat potwierdza też zgodność ze standardem ładowania indukcyjnego Qi 2.2.1, z profilem mocy BPP o maksymalnej mocy 5W, co sugeruje, że podobnie jak droższe modele Galaxy S26 FE nie dostanie magnesów pod obudową, ale umożliwi ładowanie z pomocą magnetycznego etui. Umożliwienie ładowania z pomocą wbudowanych magnesów wymagałoby bardziej gruntownej przebudowy smartfona, co potwierdzają pierwsze rendery Galaxy S27.
Samsung Galaxy S26 FE został już przetestowany w Geekbench, gdzie zdobył 2426 punktów w benchmarku jednego rdzenia i 8004 punkty w teście wielu rdzeni. Testowany smartfon był wyposażony w procesor Exynos 2500, system operacyjny Android 16 i 8 GB RAM. Premiery Galaxy S26 FE można spodziewać się we wrześniu lub październiku 2026 roku.