HMD przygotowuje kolejny smartfon! Tym razem będzie to HMD Thunder Pro - ale czy na pewno zasługuje on na swój przydomek?
Z doniesień HMD_MEME'S wynika, że HMD Thunder Pro miejscami będzie "Pro" - ale miejscami nie. Zacznijmy od tego, co dobre... Smartfon z pewnością nie rozczaruje 6,67-calowym wyświetlaczem OLED o rozdzielczości Full HD+ i częstotliwości odświeżania obrazu 90 Hz. Ekran z takimi parametrami nie jest imponujący - ale niezły w tej klasie. Równie pozytywnie da się ocenić akumulator o pojemności 6000 mAh, choć niestety naładuje się on z mocą jedynie 20 W. Dobrze zapowiada się też 50-megapikselowy aparat do selfie, jak i tylny aparat fotograficzny z 50-megapikselową matrycą i optyczną stabilizacją obrazu. Smartfon ma też minijacka, dwa głośniki i dwa mikrofony, jak i NFC oraz szczelność klasy IP65. Dalej jest już niestety mniej "Pro". Sercem HMD Thunder Pro jest procesor Unsioc T620, wspierany przez 8 GB pamięci operacyjnej oraz 256 GB pamięci wewnętrznej, ale niestety typu UFS 2.2. Jak zatem widzicie, smartfon ma kilka zachęcających elementów, ale nieco słabowite serce. Na szczęście nie zapowiada się na kosztowny. Nie wiemy jednak, kiedy nastąpi jego premiera.