20 lutego w Indiach zadebiutuje nowy, niedrogi smartfon Realme P4 Lite 4G. Będzie to smartfon z niezbyt wysokiej półki - ale nie pozbawiony atutów.
Realme P4 Lite 4G raczej nie oczaruje ani wyglądem, ani parametrami - ale jednak będzie mieć czym kusić nabywców. Tym czymś będzie akumulator o pojemności 6300 mAh - całkiem spory, jak na ten segment smartfonów. Niestety, bateria napełni się z mocą jedynie 15 W - ale za to umożliwi użycie jej w roli powerbanku, dającego moc 6 W. Front urządzenia zajmie 6,74-calowy ekran LCD o częstotliwości odświeżania obrazu 90 Hz i jasności maksymalnej 563 nitów, zaś sercem sprzętu ma być bliżej nieokreślony, ale pochodzący zapewne od MediaTeka, ośmiordzeniowy procesor, wspierany przez 18 GB pamięci operacyjnej (włączając w to wirtualny RAM) i 128 GB pamięci wewnętrznej.
fot. Realme
Realme P4 Lite 4G otrzyma też 13-megapikselowy aparat fotograficzny z pierścieniową diodą LED (zarazem lampką powiadomień) i - jak podejrzewam - 5-megapikselowy aparat do selfie. Całość zostanie zamknięta w obudowie o grubości 7,94 mm i szczelności IP54, a ważyć będzie 201 g. Smartfon zadebiutuje z systemem operacyjnym Android 15, wzbogaconym o typowe funkcje AI. Co wyboru będą trzy kolory obudowy: Beach Gold, Obsidian Black i Sea Blue.


