Soku
Opinia neutralna
Dla mnie ta reklama to żenada.Widac jakich zatrudniają "specjalistów".Taka wpadka nie powinna mieć miejsca.Widać że Nokia poszła na łatwiznę.Dziwi mnie to tym bardziej że z racji swojej aktualnej pozycji rynkowej powinni sami patrzeć sobie na ręce żeby się wystrzegać takich wpadek.
.dynamic.chello.pl | 06.09.2012, 21:09
Majk
Opinia neutralna
Przecież prawie każda reklama kłamie nieważne co reklamuje lub jakiego jest producenta. Nokia zresztą już przeprosiła za ten incydent.
- I o tym między innymi jest mowa w tekście. Wpadka pozostaje wpadką bez względu na przeprosiny (choć te ostatnie dobrze świadczą o poziomie firmy) i bez względu na to kto wpada. Nie robimy rozróżnień. Ocenia czytelnik. Ocenia oczywiście politykę reklamową firmy, a nie urządzenie, bo telefon będzie można ocenić dopiero po sensownie długim czasie użytkowania. (jf)
- I o tym między innymi jest mowa w tekście. Wpadka pozostaje wpadką bez względu na przeprosiny (choć te ostatnie dobrze świadczą o poziomie firmy) i bez względu na to kto wpada. Nie robimy rozróżnień. Ocenia czytelnik. Ocenia oczywiście politykę reklamową firmy, a nie urządzenie, bo telefon będzie można ocenić dopiero po sensownie długim czasie użytkowania. (jf)
.infobiuro.pl | 06.09.2012, 15:09
Anna
Opinia negatywna
Czarny PR wobec Nokii to własnie taki artykulik jak powyższy i rozdymanie sprawy i mówienie o "paleniu się ze wstydu". Nikt nie czepia się o to, że na reklamach iPada zdjęcia prezentowane na ekranie na pewno nie były wykonywane iPadem ani iPhonem, bo mają głębię ostrości obiektywu portretowego podłączonego do lustrzanki.
Nigdzie, w oryginalnym wpisie również, nie było informacji, że film był kręcony na Lumii 920. Napis na filmie Nokia PureView jest MARKĄ technologii obrazowania, nie konkretnego aparatu (808 też ma PureView, ale nie ma stabilizacji, ma za to 34/38/41MP); w Lumii 920 pod tą marką jest zastosowana stabilizacja obrazu, której zalety pokazywał film. Nawet jeśli stabilizacja w Nokii działa ciut inaczej/słabiej niż ta na filmie, to i tak jest lepsza od braku stabilizacji w aparatach konkurencji.
Też wolałabym, żeby reklamy były idealnie uczciwe; ta jest uczciwa, ale mogła być mylnie zinterpretowana. Reklamy innych producentów też mogą być mylnie zinterpretowane, jak ta z iPadem z portretem dziewczynki (bo głębia ostrości nie ta), albo SGS3 z NFC (bo użytkownicy nic nie zatwierdzają). Mam nadzieję, że reklamówki innych producentów będziecie krytykować równie ostro... bo jeśli nie, to ten artykuł jest nagonką na Nokię.
To nie jest nagonka. W "artykuliku" nie ma niczego poza faktami, których zabrakło w opisie jakim Nokia obdarzyła swój film reklamowy. Nie mamy złych intencji, podobnie jak nie mieliśmy ich prosząc Nokię o wyjaśnienie "zoomu optycznego" funkcjonującego na polskiej firmowej stronie Nokii w opisie 808 PureView, gdy model zoomu optycznego po prostu nie obsługiwał i nie obsługuje. Nokia z klasą przeprosiła za błąd i sprostowała dane w specyfikacji. Jeśli o czymś piszemy, to dlatego, że uważamy temat za interesujący i taki, który może zainteresować potencjalnych użytkowników. Nie jesteśmy dziennikarzami śledczymi, ale chętnie wydobędziemy na światło dzienne wszystkie niedoróbki, zakłamania, bajki serwowane użytkownikom przez producentów, operatorów oraz biura PR tychże. Jeśli chodzi o Apple, sam pisałem "artykulik" o problemikach związanych z prywatnością danych użytkownika i to nie w tonie pochwalnym; jeśli jesteś zainteresowana - poszukaj w archiwum aktualności. Nie jesteśmy związani z żadnym producentem, w naszym interesie nie leży promocja albo antypromocja czyichkolwiek produktów - chyba że w formie płatnej, łatwo identyfikowanej reklamy. W kwestii formalnej dodam jeszcze jedną oczywistość: wszystkie poglądy prezentowane przez redaktorów mGSM na łamach działu aktualności, testów, recenzji są ich prywatnymi opiniami i nie muszą odzwierciedlać stanowiska serwisu. (jf)
Nigdzie, w oryginalnym wpisie również, nie było informacji, że film był kręcony na Lumii 920. Napis na filmie Nokia PureView jest MARKĄ technologii obrazowania, nie konkretnego aparatu (808 też ma PureView, ale nie ma stabilizacji, ma za to 34/38/41MP); w Lumii 920 pod tą marką jest zastosowana stabilizacja obrazu, której zalety pokazywał film. Nawet jeśli stabilizacja w Nokii działa ciut inaczej/słabiej niż ta na filmie, to i tak jest lepsza od braku stabilizacji w aparatach konkurencji.
Też wolałabym, żeby reklamy były idealnie uczciwe; ta jest uczciwa, ale mogła być mylnie zinterpretowana. Reklamy innych producentów też mogą być mylnie zinterpretowane, jak ta z iPadem z portretem dziewczynki (bo głębia ostrości nie ta), albo SGS3 z NFC (bo użytkownicy nic nie zatwierdzają). Mam nadzieję, że reklamówki innych producentów będziecie krytykować równie ostro... bo jeśli nie, to ten artykuł jest nagonką na Nokię.
To nie jest nagonka. W "artykuliku" nie ma niczego poza faktami, których zabrakło w opisie jakim Nokia obdarzyła swój film reklamowy. Nie mamy złych intencji, podobnie jak nie mieliśmy ich prosząc Nokię o wyjaśnienie "zoomu optycznego" funkcjonującego na polskiej firmowej stronie Nokii w opisie 808 PureView, gdy model zoomu optycznego po prostu nie obsługiwał i nie obsługuje. Nokia z klasą przeprosiła za błąd i sprostowała dane w specyfikacji. Jeśli o czymś piszemy, to dlatego, że uważamy temat za interesujący i taki, który może zainteresować potencjalnych użytkowników. Nie jesteśmy dziennikarzami śledczymi, ale chętnie wydobędziemy na światło dzienne wszystkie niedoróbki, zakłamania, bajki serwowane użytkownikom przez producentów, operatorów oraz biura PR tychże. Jeśli chodzi o Apple, sam pisałem "artykulik" o problemikach związanych z prywatnością danych użytkownika i to nie w tonie pochwalnym; jeśli jesteś zainteresowana - poszukaj w archiwum aktualności. Nie jesteśmy związani z żadnym producentem, w naszym interesie nie leży promocja albo antypromocja czyichkolwiek produktów - chyba że w formie płatnej, łatwo identyfikowanej reklamy. W kwestii formalnej dodam jeszcze jedną oczywistość: wszystkie poglądy prezentowane przez redaktorów mGSM na łamach działu aktualności, testów, recenzji są ich prywatnymi opiniami i nie muszą odzwierciedlać stanowiska serwisu. (jf)
.centertel.pl | 06.09.2012, 13:09