Adam Łukowski
@SS - Zgoda, nigdzie nie było to powiedziane WPROST, ale opisy towarzyszące klipowi to właśnie sugerowały. Nie było za to opisu mówiącego CZYM to kręcono.... Zaś dopisek, wyjaśniający, że to jedynie demonstracja działania OIS, pojawił się dopiero po pewnym czasie (gdy sprawa stała się głośna), choć powinien być od początku.
ss
wszystkim, takze tobie jf, zamiast krytykowania i obrony na sile swoich racji, radze sie dobrze zastanowic, bo moze to wideo demonstruje po prostu zastosowanie technologii OIS. Nigdzie w tym wideo nie jest powiedziane ze krecono to komorka.
prosze ruszyc szare komorki i zastanowic sie nad tym...
p.s.; ...oczywiscie wszyscy wierzymy ze zdjecia w reklamie iphona 4s byly robione tym aparatem...
Wytrąciłeś mi wszystkie argumenty z ręki. Na sile Twoich racji, w konteście braku możliwości ruszenia szarych komórek - kapituluję. (jf)
ws
Szkoda, że nie daliście drugiego filmu z tym telefonem jak idzie facet po molo i jest pokazane tryb OIS OFF i OIS ON widać dokładnie jak na OIS ON koleś idzie DUŻO wolniej i stara się nie ruszać telefonem, a przy OIS OFF idzie DUŻO szybciej różnice widać doskonale.
sef
Zobaczcie na karuzelę to są przecież dwa różne filmy i tam gdzie jest włączona niby ta opcja OIS ON widać, że karuzela faktycznie kręci się DUŻO wolniej. Widać to choćby po tej dziewczynie z tyłu bo ta z przodu "bohaterka" specjalnie siedzi z boku, aby wyglądało, że siła odśrodkowa ją wyrzuca w bok, ale prawda jest taka, że to marni ludzie kręcili.
marcin
Film jest na kanale jako dostępny dla mających link oto link do oryginału...
http://www.youtube.com/watch?v=cimDfEIEiu0&feature=player_embedded#
masakra...
CharlieK
Sorki, mały bug w poprzedniej wypowiedzi mi się wkradł - tablety o których mowa były wtedy produkowane przez SIEMENSA, A NIE FUJITSU :-) Bo losy tych produktów były takie, ze najpierw był to Siemens (Germany), potem połączyli siły z Japończykami i stworzyli Fujitsu-Siemensa, a teraz produkcją rozwiązań mobilnych zajmuje się już samo Fujitsu. Ale to cały czas ten sam produkt - regularny profesjonalny pełnoprawny TABLET, rozwijany od dobrych kilkunastu lat :-)
CharlieK
To jest reklamowa wpadka Nokii ??? No proszę Was...
Jak to ma być dowód na "oszustwo" Nokii, to czym jest w takim razie robienie balonów z ludzi w reklamach przez Apple, który pisze że sprzedaje unikatową i nowatorską technologią, podczas gdy:
- sprzedaje komórki iPhone (wszystkie modele, zero zapowiedzi zmian) z zabudowaną baterią, podczas gdy te baterie jakoś tak dziwnie, ale padają szybciej niż u konkurencji (przegrali o to sprawę w USA - wytoczona sprawa przez konsumentów pierwszych kilku generacji iPhone),
- baterie są w STAREJ technologii (Li-Ion, gdy ja już 10 lat temu w Nokia 3210i miałem nowoczesną baterie litowo-polimerową) - tu uczciwie dodam, że Nokia też dupy daje, bo aktualnie nie wszystkie nowe SmartPhone'y mają baterie Li-Pol !!! Ale miewają, a więc można wybrać jakiś taki co ma. W Apple - NIE MOŻNA, nie można także dokupić takiej;
- nie mówią, że aby telefon miał pełną reklamowaną funkcjonalność, trzeba wrzucić kilka dodatkowych dołków w ich sklep Apple Store,
- podają co do iPada informację, że zostali wynalazcą technologii tabletowej (może nie wynalazcą, ale innowatorem, czy jakoś tak to sprytnie nazywają, bo wiedzą że kłamią), podczas gdy ja niemieckie tablety Fujitsu już ponad 10 lat temu sprzedawałem (np. mam za sobą duży temat dla jednej polskiej dużej firmy).
Więc naprawdę to to jest naprawdę MAŁY MIKI przy tym co inni wyrabiają, aby otumanić klienta. A tego typu kręcenie reklam - to akurat norma, tyle że Nokii się jedna felerna klatka z jej kręcenia upubliczniła - ot tyle :-)
Adam Łukowski
Anno, zapewniam Cię, że to żadna nagonka. Nie zgodzę się z Twoim twierdzeniem, że reklama byłą uczciwa, a we wpisie nie było podane, iż ujęcia pochodzą z Lumii. Przeciętny, nie obeznany z technologią widz MÓGŁ uznać, że to zdjęcia z telefonu choćby na podstawie samego filmu, a także jego tytułu. Dopiero dodany PÓŹNIEJ dopisek pod filmem rozwiewał wątpliwości. Gdyby był tam od początku - sprawy w ogóle by nie było. Pomijam fakt, że już samo zastosowanie nazwy Pure View, którą od modelu 808 wszyscy kojarzą z 41-megową matrycą - może wprowadzać w błąd potencjalnych nabywców Lumii. Ale tu firma może robić co chce i nazywać rzeczy po swojemu. I choć uważam, że to także nie w porządku, pominąłem ów wątek w tekście, bo przecież wszystko wyjaśniono, a jeśli zainteresowany nową Nokią nabywca owo wyjaśnienie przeoczy, to już jego wina.
Co do iPhone - tam w reklamach pojawia się jedynie informacja o "przyspieszeniu" sekwencji. Tu oboje możemy podejrzewać, że fotki nie pochodzą z iPhone, ale nie mamy na to tak jaskrawego dowodu, jaki przypadkiem wręczyła nam Nokia. Jeśli masz niezbity dowód, że Apple oszukuje w reklamie, proszę napisz - chętnie nagłośnię temat. Zapewniam Cię, że jeśli Apple czy Samsung będą miały podobną wpadkę - odnotujemy to. Na razie np. Apple ma inne problemy - o czym piszę w innych newsach. To także nagonka?
evilman
Ois to żadna technologia jestem wstanie to samo zrobić z filmikiem korzystając z konta na youtube.com, jest to oprogramowanie które odpowiednio wycina film dzięki czemu nie widzimy że kamera się trzęsie podczas nagrywania tak więc nic nowego film z każdej komórki możemy tak obrobić.
Co do zdjęć to wiem że zrobienie tak ostrego zdjęcia ( bez lampy błyskowej ) nawet z lustrzanki ze stabilizacją ( w moim przypadku technologia VR Nikkor'a ) jest nie lada wyzwaniem, po pierwsze dziewczyna musi stać nieruchomo przez jakiś moment co akurat można zobaczyć na filmiku patrząc na sukienkę i torebkę, druga rzeczą jest utrzymanie aparatu niemal że nieruchomo, co w przypadku telefonu komórkowego jest sakramencko trudne gdy wciskacie migawkę .
Co jak co fizyki się nie przeskoczy :D
MSF
Reklama, reklama, reklama - w zasadzie nie wiem o czym ten artykuł? krytyka Nokii czy reklam? Analogicznie reklamowany był aparat Lumix i nie było z tego tyle halo. To że reklama kłamie, jest obrazem wybranych zalet produktu, złożeniem samych walorów jest prawdą tak starą jak makijaż. To jak powiedzieć że Spider-Man, czy Bond to fikcja filmowa ... i co z tego i tak miło obejrzeć :)
To ja może wytłumaczę jeszcze raz, pozwolisz? Rolą reklamy jest nakłanianie do konsumpcji. Jedną z ról dziennikarza jest odkłamywanie rzeczywistości (którą zakłamują reklamy) ponieważ nie wszyscy odróżniają fikcję od prawdy. Istnieją oczywiście dziennikarze, którzy równie dobrze potrafią rzeczywistość zakłamywać - ale o nich w tej chwili nie mówimy. Idealista powie, że to misja wykonywana dla dobra ludzi, sceptyk - że dziennikarze odkłamują, bo nie maja udziału w torcie. Poniekąd obaj będą mieli rację. Mieścimy się gdzieś pośrodku. Nie lubimy, jak ktoś próbuje zrobić nas w konia i możemy o tym powiedzieć. To luksus dziś rzadko spotykany. (jf)