Sony Ericsson K300i
| Marka |
Sony Ericsson Zobacz Telefony Sony Ericsson |
|---|---|
| Model | K300i |
| Inne nazwy | K300, Kristina |
| Wprowadzony na rynek |
|
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Klasyczny (bar) |
| Wymiary | 99.90 x 45.20 x 19.40 mm |
| Waga | 85.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / CSTN 64 tysięcy kolorów 128 x 128 px (1.60") 113 ppi ∼18.3% screen-to-body ratio |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 2G: 420 min. (7.0 h) |
| Max. czas czuwania | 2G: 300 h (12.5 dni) |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 670 mAh 34.54 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć książki telefonicznej | 500 pozycji |
| Pamięć wbudowana | 12 MB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Karty pamięci |
|
| Procesor |
Abyss
Zegar procesora: 105 MHz |
| Standardy |
GSM
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Współczynnik SAR (10g) | 0,96 W/kg |
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
WIDEORECENZJA Sony Ericsson K300i
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
Milagros
Mój pierwszy telefon jaki miałam w rękach.. Plusy tego modelu to że bateria długo trzyma podczas rozmowy i. Pisania SMSow zdjęcia nie były najlepszej jakości ale tamtych czasach to i tak robił dobre zdjęcia.. Bardzo wytrzymały telefon..polecam dla tych co lubią dużo pisać i rozmawiać..dzwonki i inne funkcje jak dla mnie to miał nawet dobre menu... Wady to takie że przy dłuższym użytkowaniu lubił się zacinac..szczególnie środkowy klawisz.klawisze się lubiły się zmywać litery gdzie trzeba było się domyślać co zawiera dany klawisz..ekran lubił się też zacinac i nie reagował na przyciski nie raz się wyłączył.. Lądowanie też zdarzało się że nie chciał się ładować i trzeba było się przy tym bawić chwilę ale tak po za tym jak na telefon za tamtych wczasach to jest miarę spoko telefon..
vonGoethe
Korzystałem z niego prawie dekadę temu przez czas około dwóch lat. Zastąpił mi pozbawioną aparatu Nokię 3510i. Był to zresztą jedyny z moich telefonów, który nie pochodził od Nokii. Dostał mi się jako egzemplarz używany.
Plusem była sama obecność aparatu, który wtedy stawał się coraz popularniejszym wyposażeniem komórek. Dzwonki "real-tone" też stanowiły pozytyw, szczególnie z mojego punktu widzenia - wówczas, jak to nastolatkowi, takie bajery mi się podobały. Niestety, same fotografie miały malutką rozdzielczość (jeszcze do dziś mam ich trochę zapisanych). Poza tym joystick - początkowo tak lekki w użytkowaniu, jak chyba w żadnej innej komórce - z czasem przestał łączyć i trzeba było go dociskać z dużą siłą.
Generalnie w użytkowaniu telefon ten był nie najgorszy, jego wygląd też mi się podobał. Tutaj jednak jeszcze muszę wspomnieć o wycierającej się srebrnej obudowie wokół obiektywu.
Z czasem zastąpiłem go Nokią 3110 Classic.
Tomecom
Ten telefonik dostałem w 2006 roku i bardzo się z niego cieszyłem - to był mój pierwszy telefon z MP3 i aparatem. Poprzez 4 lata ciągłego użytkowania dopatrzyłem się kilku słabych punktów tego modelu: joystick, który co jakiś czas odmawiał współpracy oraz gniazdo ładowania. Oba te miejsca odmawiały współpracy gdy lekko się zabrudziły od farfocli np poprzez noszenie w kieszeni. Niemniej jednak, wszystkie te usterki dawało się zlikwidować samemu rozbierając telefon i czyszcząc go w domowym zaciszu. Telefonik jest prosty i z pomocą zdjęć w Internecie można go rozebrać i wyczyścić w kilkanaście minut. Zawiesił mi się tylko raz.
Po 4 latach przerzuciłem się na Motorolę U9, która teraz, po 2 latach odmówiła współpracy przez wyłamany zawias. Oczywiście wróciłem na zastępstwo do mojego SE i zaczynam doceniać telefon, który znosił o wiele gorsze traktowanie, a jednak nigdy nie odwiedził serwisu i nadal mi służy pracując na jednym ładowaniu średnio 5 dni przy 6-letniej baterii. Obecnie uważam, że telefon służy głównie do dzwonienia, zatem kto wie, może wymienię obudowę na nową i powrócę do dawnego sprzętu na dłużej. Wielki szacunek dla urządzenia, które po tylu latach nadal jest gotowe współpracować.
wierny użytkownik
powiem tak sony ericsson k300i służy mi już cztery lata ale drugi raz tego modelu bym nie wzią w gruncie rzeczy telefon bardzo wytrzymały nie pamiętam po ilekroć wypadał mi przypadkiem na różne podłoża asfalt beton czy też różnego rodzaju podłogi gresowe nigdy przenigdy się nie rozpadał na części co nieraz bywało u kolegów z nokiami nie zacina się nie ma problemów z zasięgiem ja słyszę i mnie słyszą bardzo dobra bateria może dlatego że przez te cztery lata zawsze było dziesięcio godzinne ładowanie, baterie mam jeszcze od nowości z plusów tyle, teraz minusy joystick o zgrozo zepsuł się po dwu tygodniach po zakupie po naprawie gwarancyjnej po czterech dniach, więcej nie reklamowałem w salonie, od czterech lat mam zepsuty i jakoś sobie radzę na szczęście niektóre opcje można uaktywnić z klawiatury jednak przeczytanie troszkę dłuższego sms-a to nie lada sztuka, obudowa? słabo wykonany lakier u mnie dziewięćdziesiąt procent starty klawisze starte w ogóle nic nie widać na nich, podsumowanie: z perspektywy że telefon służyć ma do rozmawiania i sms-owania sprawdza się sto procent wygląd jak jest nowy też bez zastrzeżeń taka mała zgrabna cegiełka, jednak słaba jakość lakieru i joystick-a
Artek
Nie polecam tego telefonu ! Mam go już rok. Na początku był spoko. Bajery jak aparat, mp3 czy duża pamięć mnie nie interesują. Używam go do wysyłania smsów i dzwonienia. I tu pojawia się problem... pamięć na esy jest bardzo mała... dżojstik już prawie padł - nie reaguje, a to jest bardzo wnerwiające(po co oni wymyślają taki badziew, nie można dać zwykłych klawiszy do sterowania????). Na dodatek gniazdo do podłączania ładowarki też szwankuje, czasami nie łączy jak należy i nici z ładowania, a to nie jest miłe zaskoczenie jak trzeba gdzieś zadzwonić. Bateria taka sobie - od konkurencji nie odstaje, ale po tak krótkim czasie użytkowania za bardzo się zużywa. Telefon zadbany, cały czas w pokrowcu, spadł mi może z dwa razy odkąd go mam, więc nawet nie miałem okazji go uszkodzić mechanicznie, a i tak nadaje się do wyrzucenia... PS. Podobno większość soniaków ma problemy z dżojstikami i gniazdami ładowarki... zwróćcie na to uwagę przy zakupie telefonów tej marki, ja już na pewno nie kupie od nich żadnego chłamu, a szkoda bo podobają mi się te telefony... chyba że zmienią te dżojstiki...
MAM DOKŁADNIE MIALAM NA SZCZESCIE:))
Ogólem na 10 moge dac tylko słabe 5 poniewaz mam ten tel. 2 nieszczesne lata iii 1 dzijstik:) bardzo czesto sie psuje zacina wizyta w serwisie jest jakby z góry przewidziana wczesniej czy później 2 strasznie malo pamieci wystarczą dwie dobre mp3 i nic wiecej nie da rady zmiescic.3 tylna klapka po roku gwarant ze zacznie sie chwiac i wypadac poprostu nie trzyma trzeba wkladac jaies paierki jzeli sie już nie ma gwarancji a co do gwarancji to 4 wiec jest ona zbyt krótka bo jak na taki zlom jaki wyprodukowali to powinna być przedlużona na 2min lata bo kto dlużej wytrzyma z takim tel. Wiec jezeli ktoś chce go kupic aby korzystac tylko z wykonywania pol. i pisania sms i NIC wiecej to polecam ale jezeli chce coś wicej z niego wycisnąc to ABSOLUTNIE NIE szmelc total szmelc Wszyscy moi znajomi ktorzy posiadaja ten tel to potwierdzają:((((( Polecam Soniak W880i lub W810i swietne
DJ Pobo
Mam ten telefon już prawie rok. I co mogę powiedzieć? Na początku jest całkiem fajny, ale już po 3 miesiącach zaczyna się strasznie nudzić. Ekranik jest ciut zbyt mały, ale ogólnie funkcji jest sporo. No i do tego dużo pamięci. Za to spory minus należy się aparatowi - bardzo niska jakość zdjęć.
Podczerwień jest i działa całkiem sprawnie. Bardzo wygodnie korzysta się za to z klawiszy. Ogólna ocenka: Telefon jest znośny, nawet niezły, ale szybko się nudzi. Daję ocenę pozytywną, jednak uprzedzam, że jest ona sporo naciągana. Ale i tak bliżej temu telefonowi do oceny takiej niż negatywnej. Swoją drogą to jednak nie wiem, jak ten telefon mógł zająć piąte (!!!) miejsce w rankingu najlepiej ocenianych telefonów. Pozdro! Jak macie jakieś pytania co do tego telefonu, to walcie śmiało. Znam go na wylot!
pawbar
Mam ten telefon od czerwca 2006 roku :) Najwyżysz czas żeby ten telefon wymienic na coś nowszego !
Powiem tak telefon oceniam na dobry niepowiem żeby dawac mu bardzo dobrą ocenę bo na to nie zasłuzył.
Zdjęcia jak na ten model telefonu i aparacie nie są najgorsze,bateria trzymie swoje,joy działa bez zarzutów telefon był używany na maxa gry sms,mms ze względu,że często wykonuję rozmowy telefoniczne bardzo gługie niekiedy nawet po 30 min albo więcej bateria trzymie,niewyłączy sie,w trwania rozmowy, słychac wyraźnie w każdym miejscu.
Wady,jak każdy telefon ma swoje wady i zalety.Wadą jest brak wejśc na karte pamięci.Mały wyświetlacz klawisze ok wszystkie wchodzą za 1 kliknięciem!
Jeżeli ktoś ma problem z tym telefom albo miał pecha,albo poprostu nie umie się z nim obchodzic :]
Realistka
Wady (które zaobserwowałam): Mały wyświetlacz, brak głośnomówiącego, bardzo słaby aparat i słabe wideo, nie da się na nim odbierać mms - ów, brak bluetootha, słaba jakość dźwięku.
Zalety: Bardzo, bardzo, bardzo bardzo wytrzymały, super łatwy w obsłudze.
Ja mam ten telefon cztery lata. Jest troszkę porysowany (mimo że spadł mi z pierwszego piętra w szkole). Telefon ma kiepski aparat. Bateria trzyma mi się do ośmiu dni. To co w nim bardzo lubię to joystick. Telefon mi się nie zacina, działa jak należy. Mi osobiście nie podoba jego wygląd (dostałam go). Polecam osobom które mają telefon tylko do dzwonienia. Choć muszę przyznać że jest też spoko do organizowania pracy. Ja jednak mam już go trochę dość. Mam mało funkcji, a poza tym po czterech latach mi się znudził =/
DDs
Co mogę powiedzieć jako były użytkownik tego modelu? Swego czasu bardzo popularny telefon wśród młodszego grona odbiorców. A oto konkrety. PLUSY: aparat fotograficzny, dobra, solidna obudowa, odporny na uderzenia,wstrząsy i upadki, dość fajne gry i aplikacje (np. przelicznik miar i jednostek.
MINUSY: mała pojemność skrzynki SMS (odbiorczej i smsów wysłanych), w razie zaniedbania i zabrudzenia dżojstika spora jego awaryjność. Zawodziło również połączenie między telefonem, a ładowarką, kablem należało kilka razy wzruszyć, by telefon zaczął się ładować.
Przy tym telefonie nigdy nie korzystałem z internetu, więc nie wypowiem się na ten temat.
Ogólnie sporo minusów natury eksploatacyjnej, ale w przypadku rozsądnego i dbałego użytkowania mógł służyć przez kilka lat.