R E K L A M A

Sony Xperia XZ2
Testy

Opublikowane:

Nowy design i wiele zmian - ale nie wszystko się udało

System i aplikacje

Sony Xperia XZ2 działa pod kontrolą Androida Oreo, ale oczywiście nie w czystej wersji - japoński producent jak zwykle preinstalował tu własną nakładkę. Nie mam do niej zarzutów, jest elegancka, z fajnymi animacjami, licznymi opcjami personalizacji, a ponadto dopracowana i intuicyjna w obsłudze.


Całego ekranu raczej nie ogarnie się jedną ręką, dlatego Sony wprowadził wygodny tryb obsługi jedną ręką. Wystarczy przesunąć w prawo lub w lewo po pasku z wyświetlanymi przyciskami systemowymi, a wyświetlany obraz zostanie zmniejszony i dosunięty do krawędzi. Inne dodatki, z których warto skorzystać, to obsługa motywów, funkcja Xperia Loops (animacja prezentująca stan urządzenia), tryby oszczędzania energii Stamina, inteligentne sterowanie podświetleniem, podświetlenie nocne (tryb ochrony oczu), a także możliwość dostosowania parametrów obrazu (tryby kolorów, balans bieli, ulepszenie obrazu wideo).


Na kilka słów więcej zasługuje aplikacja Xperia Assist, dzięki której można określić automatyczne działania smartfonu w określonych sytuacjach (np. w nocy lub za granicą), ustawić tryby oszczędzania energii i ochrony baterii oraz zastosować inteligentne czyszczenie. Podaje też wskazówki odnośnie korzystania ze smartfonu - w formie czatu.


Przy pierwszym uruchomieniu oprogramowanie proponuje, by zainstalować szereg dodatkowych aplikacji od Sony i od Google - oczywiście kto lubi mieć od nowości zaśmiecony telefon, może to wszystko zainstalować. Ale jeśli uzna, że nie będzie korzystać z Playstation, Movie Creator, Efektu AR czy Google'owskich Dokumentów (Arkuszy i Prezentacji), może z nich zrezygnować. Niestety wciąż preinstalowane zostaną aplikacje od Amazon, czy AVG - te można po prostu zdezaktywować. W sumie po pierwszym uruchomieniu system i preinstalowane aplikacje zajmują niemal 15 GB - z 64 GB dostępnej pamięci. Do dyspozycji w ten sposób zestaw aplikacji Google'a, garść aplikacji użytkowych oraz kilka aplikacji Sony, m.in. Xperia Assist i Kreator 3D - oraz świetne, firmowe aplikacje multimedialne: Muzyka, Album i Wideo.

Materiał własny

?>
Opublikowane:
Autor: Jolanta Szczepaniak

Ten artykuł skomentowano już 5 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 5.
40,0% 
 0,0% 
 60,0% 
Adi
Czyli na to wychodzi, że ja wprowadzam użytkowników w błąd i piszę bzdury, a wy jesteście uczciwi. Nie miałem na myśli pieniędzy za recenzję, a raczej sprzęt do testów przez jakoś grupę pracującą na mGSM. A w przypadków smartfonów nie ma żadnej stronie wartościowych treści są tylko neutralne i złe. Pani Jolanta robi neutralne recenzję więc czasem czytam. Raczej chcę napisać jak jest. Nie mam na celu nikogo obrażać, bo z taka uczciwością i tak nie wygram, bo jest cała masa uczciwych testerów jak Pan Adam itp. Chyba że są jakieś wartościowe treści, to proszę podać na E-maila, to poczytam.
Nie wiem na co wychodzi. Piszę jak jest po tej stronie, bo najwyraźniej masz Użytkowniku jakieś niewłaściwe przekonanie. Z propozycjami testów sprzętu przychodzą do redakcji producenci; nikt nie musi się o niego prosić, chyba że mamy jakieś specjalne życzenia w rodzaju ostatniego OnePlusa - w takim wypadku my musimy grzecznie poprosić o sprzęt, którego nie ma w oficjalnej dystrybucji w naszym kraju - ale wtedy nadal tylko opisujemy urządzenie, a nie wystawiamy mu laurkę. Nie dajemy za to nic poza rzetelną recenzją. Gdybyś miał Użytkowniku pytanie dlaczego nie musimy się prosić, to polecam wpisanie nazwy własnego telefonu w Google i sprawdzenie na którym miejscu pojawia się mGSM.pl. Siła promocyjna serwisu jest jak mi się zdaje wystarczającym argumentem. To co jest na innych stronach naprawdę nie jest argumentem w tej rozmowie: mówimy Użytkowniku o tym, że obraziłeś dziennikarzy tego serwisu oskarżając ich o nierzetelność; oskarżyłeś również ten serwis o stronnicze recenzje. Próbuję wytłumaczyć, dlaczego jesteś w błędzie. Uczciwość jest tylko jedna; nie ma wielu rodzajów uczciwości podczas robienia testów i pisania recenzji. Polega na tym, że piszę się o tym, o czym samemu chciałoby się przeczytać i robi się to w sposób zgodny z faktami. Przepraszam, ale nie jestem tu od polecania tekstów. Jeśli miałbyś ochotę na lekturę, zapraszam do działu testów i czytania do woli na temat interesujących Cię Użytkowniku smartfonów. - A na co dzień do czytania aktualności. (jf)
.static.ip.netia.com.pl | 26 Apr 2018, 16:04
Adi
Ubytek 4% baterii przez 8 godzin czuwania, to naprawdę sporo. Do podważenia, ale w teorii, bo praktycznie jest to niemożliwe. Musiałbym mieć wszystkie smartfony, co mają testerzy. Producenci oszukują, a testerzy [...]. A użytkownicy, co się nie znają są zachwyceni takimi treściami. Nie twierdzę, że ta recenzja jest zła. Jest po prostu neutralna, ale materiały pana Adama można wrzucić do jednego worka z innymi testerami, którzy robią reklamy i aplikacje do "Poprawy wydajności systemu". W przypadku XZ2, żeby sprawdzić czas czuwania baterii, podstawową rzeczą jest wyłączenie automatycznego czyszczenia pamięci, bo co prawda pamięć podręczna się nie co opróżni, ale pamięć główna RAM się utrzymuje i bateria nie jest obciążana. Choć 99% uzna mnie za głupka, ale sam z tym nie wygram. Jeszcze dodam, że 8 godzin to jest za mało, żeby sprawdzić czas czuwania (minimum 24 h). Chyba, że jakiś moduł czy automatyczne czyszczenie jest włączone. Tylko nasuwa się pytanie czy warto sprawdzać czas czuwania?
Proszę zważać na język - to pierwsza prośba. Po tej stronie siedzą uczciwi dziennikarze branżowi, którym - pomimo wieloletniej pracy - nadal przykrość sprawiają pomówienia. Druga zaś jest taka, żeby nie oskarżać dziennikarzy - którzy nie biorą od producenta pieniędzy za recenzje, ani nie mają żadnego interesu w tym, żeby w sposób nieuzasadniony chwalić albo ganić smartfony - o nieuczciwość. Żebyśmy mieli jasność: również mGSM.pl nie pobiera pieniędzy za pisanie recenzji. Przy czym - tu również chciałbym wyjaśnić: to że inne serwisy pobierają opłaty za testy nie świadczy o tym, że ich dziennikarze są nierzetelni. To autor testu wybiera o czym warto napisać, a o czym nie. Opinie i sugestie są mile widziane, o ile nie są napastliwe i krzywdzące. Do wolnej woli Użytkownika zależy czyje recenzje i gdzie chce czytać. Nie znalazł się jeszcze taki autor, którego teksty podobałyby się wszystkim. To nie powód, żeby jechać z opinią po bandzie. Pozdrawiam i życzę lektury tylko wartościowych testów. (jf)
.static.ip.netia.com.pl | 26 Apr 2018, 15:04

Stalker
Artykuł jak zazwyczaj merytoryczny i wyczerpujący temat. Jest przykładam dziennikarskiego kunsztu i rzetelności w opisie urządzenia.
A psy? Psy szczekają a karawana idzie dalej :)
Serdecznie pozdrawiam.
.dynamic.gprs.plus.pl | 14 Apr 2018, 08:04
Dev
Witam. Mam kilka pytań odnośnie dźwięku między Sony Xperią ZX2 a Samsungiem Galaxy S9. W którym smartfonie dźwięk wydawany z głośników jest głośniejszy / czystszy, a jaki dźwięk jest wydawany przez te same słuchawki (głośność i czystość)?
.146.143.178.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl | 12 Apr 2018, 14:04
michaada
"Gorilla Glass 5 nie jest tak odporny na zadrapania jak by się wydawało"
No nie jest. Ale tu chodziło o odporność na stłuczenia. Telefon ma również szklane plecki i dzięki temu po upadku nie strzeli tak jak w poprzednich wersjach, co najwyżej się porysuje.
Porysują się również ramki, ale szansa na pajęczynkę jest mniejsza.
PS. ocena szumów aparatu świadczy o małej wiedzy testującego, co, po co, i dlaczego. Tak jak o Gorilli wersja 5.
Nie do końca wiem co Ci odpowiedzieć, Użytkowniku. Autorka pisze artykuły specjalistyczne dotyczące rynku i urządzeń mobilnych przynajmniej od 2009 roku - i jak niewielu obecnie praktykujących dziennikarzy branżowych - rozpoczynała w magazynie papierowym: Mobile Internet. Z racji pełnionego w serwisie stanowiska czytam jej teksty, które pojawiają się w mGSM.pl i nie widzę powodu, by podważać ich merytoryczna wartość.
Szkło CGG 5 jest kompromisem. Producent usiłował wypośrodkować odporność na zarysowania z odpornością na potłuczenie. - Kompromisem, który naprawdę mało komu z dziennikarzy technologicznych się podoba. Szkło, które w generacji 3 było niemal zupełnie odporne na zarysowania, w tej chwili rysuje się ze znacznie większą łatwością w kieszeni. Do tego nie chroni w żaden sposób smartfona przed rozbiciem wyświetlacza. To prawda, jako kompozyt jest nieco bardziej elastyczne i daje nieco większą szansę na przetrwanie wyświetlacza, ale nie jest to ochrona bardzo skuteczna, zapewniam. - I nie dotyczy to broń boże wyłącznie smartfonów Sony.
Jako dziennikarka technologiczna, autorka ma spore doświadczenie w ocenie jakości zdjęć z bardzo wielu obecnie obecnych na rynku smartfonów. Rozumiem oczywiście Użytkowniku, że możesz mieć większe. Niemniej autorka nie musi być nieomylną i jedynie słuszną wyrocznią. Każdemu testowi w mGSM.pl towarzyszy spora kolekcja zdjęć zrobionych przez autora i dostępnych na karcie opisywanego urządzenia.
http://www.mgsm.pl/pl/katalog/sony/xperiaxz2/zdjecia/
Zdjęcia są dostępne bez jakiejkolwiek obróbki - to surowy materiał z aparatu. Można je samodzielnie obejrzeć i ocenić na własny rachunek. Nikt nie zmusza jakiegokolwiek użytkownika do dzielenia zdania autorki. Sam uważam, że układy fotograficzne Sony są najlepsze na rynku. Są również nadal fatalnie oprogramowane, co łatwo dostrzec porównując zdjęcia z tego sam układu zamontowanego w smartfonie Sony i znaczącej konkurencji - ale to moje osobiste zdanie i również nie trzeba się z nim zgadzać.
To chyba tyle w temacie. Twoich uwag, Użytkowniku. Pozdrawiam i szczerze życzę dystansu do cudzych opinii oraz nieustającego zadowolenia z wybranych smartfonów. (jf)
.43.157.199.ipv4.supernova.orange.pl | 12 Apr 2018, 01:04