Siemens S6
Olo
Mój pierwszy telefon. Miałem kilka egzemplarzy. Telefon był duży, ledwo mieścił się w kieszeni, dlatego używało się holtera do paska. Dosyć duża awaryjność. Jednak w tamtych czasach można było nim poszpanować. Graficzny wyświetlacz wówczas robił duże wrażenie. Rzecz ciekawa, telefon nie posiadał zegara. Żeby sprawdzić godzinę, wysyłało się samemu do siebie smsa i odczytywało z właściwości godzinę. Pamiętam młodych policjantów z patrolówki którzy tuż obok pałki i broni dumnie nosili s6 ;) Jednak sentymentu specjalnego nie mam.
Mario
Ten telefon nie ma głośnomówiącego.
Dziękuję za informację, ale niestety nie jestem w stanie sprawdzić dziś tego parametru z dokumentacją producenta. Jedyne co mogę zrobić, to zaznaczyć: "nie wiem". Pozdrawiam. (jf)
oxy
Nostalgia maksymalna... on nie wyświetlał daty i godziny. Pierwsza komóra na chacie, miałem w 97' siedem lat i mogłem już gadać z babcią prosto z podwórka. Minuta kosztowała 2zł (na godzinę zarabiało się około 4-5zł) pierwsze 5 sekund nie było naliczane więc z ziomkami z podstawówki robiliśmy sobie żarty i dzwoniliśmy do siebie. Minie 5 lat zanim kolorowe gierki i dzwonki wejdą na ostatnie strony cotygodniowych rozkładów telewizyjnych. Jak ten czas zasuwa!
Taki tam
To był mój pierwszy telefon. Dostałem od brata, który kupił alcatela. Nie mogłem uwierzyć, że go mam. Był piękny i cienki. Trzeba było go codziennie ładować, ale się dobrze spisywał. Aż trudno uwierzyć, że był to niezwykle popularny i nowoczesny telefon. To był rok 1997. Minęło ledwie 20 lat, a to już skansen. Dzieci chyba nie uwierzą, że czymś takim się poslugiwaliśmy
lyon
A ja mam takiego bez simlocka. Śmiga aż miło, a dałem za niego 2 tygodnie temu 10zł :-).
Arti
kolega z 2013 roku miał racje byłu baterie li-ion. Sam jestem w posiadaniu takiego telefonu (działający w idealnym stanie :))- właśnie mi przypomniał że w 97 roku były simlocki :)
bobby
Rewelacyjny telefon !! Pisanie SMS rewelacyjne. Super klawiatura. Działa do dzisiaj - chociaż baterie siadły. Chyba najsympatyczniejszy telefon jaki miałem w życiu.
baca
Doskonały telefon. Miałem go, trzymał niewiele ponad dobę. Pragnę nadmienić iż to był jeden z pierwszych telefonów wyposażonych w akumulator litowo-jonowy (podfobnie jak S10, którego również posiadałem) a nie ni-mh jak macie w specyfikacji.
Okres w którym telefon wyszedł na rynek charakteryzował się spora rotacją, jeśli chodzi o akumulatory. Były baterie z wibracją i bez wibracji, o podwyższonej i zwykłej pojemności. Bywało i tak, że różniły się również technologią wytworzenia (także w obrębie tego samego modelu). Jeśli dysponujesz jakąkolwiek dokumentacją producenta potwierdzającą Twoja uwagę, chętnie zweryfikuję i poprawię dane. Ja na potwierdzenie swojej wersji mam instrukcje obsługi, w której napisano, cytuję: "Wysokiej klasy bateria NiMH umożliwia ładowanie w każdej chwili i zachowuje swoją moc niezwykle długo". Na życzenie udostępnię plik PDF Siemensa po podaniu adresu. Niestety link, jak łatwo się domyślić, jest martwy. Można oczywiście samodzielnie użyć wyszukiwarki. Przy czym zastrzegam: w świetle tego, co napisałem powyżej, nie zarzucam nikomu kłamstwa. (jf)
telcritic
To był mój pierwszy telefon. Kochałem go za jego prostotę i łatwość w pisaniu smsów. Działa do dzisiaj i świetnie się sprawuje. W tamtych czasach poleciłbym go każdemu.
karolina7
Cudowny telefon. Działa do dziś - jakkolwiek bateria (oryginalna) wyładowuje się w ciągu kilkunastu minut. Nigdy potem nie miałem tak wygodnego telefonu do pisania SMS. Pisało się szybko i wygodnie ! Troche denerwujące dzwonki.