R E K L A M A

OnePlus 7T Pro
Opinie użytkowników

Wszystkich opinii: 14. Pokazuję od 1 do 10.
57,1% 
 21,4% 
 21,4% 
gutek
Cześć! Od tygodnia jestem właścicielem Oneplusa 7T Pro - przesiadka z Huawei P20 Pro.
Tak na szybko - kilka różnic pomiędzy tymi modelami, co wypada lepiej w Oneplus: to piękny design, jakość ekranu, szybkość i płynność działania. Huawei mimo, że jest starszy o 2 lata wypada o niebo lepiej od Oneplusa w kwestii fotografii, jakości dźwięku i baterii.

w Oneplus najbardziej zawiódł mnie aparat, ale to nie jest tak, że robi on jakieś bardzo złe zdjęcia, nie! W ciągu dnia przy dobrym świetle zdjęcia są całkiem dobre, ale jeśli dotychczas miałeś/łaś do czynienia z telefonami z czołówki smartfonowej fotografii (u mnie kolejno: sony xperia Z3, Samsung galaxy S6 Edge Plus, Huawei P20 Pro) to niestety Oneplus nie zrobi na tobie żadnego wrażenia na tym polu.
Może to kwestia nastawienia... człowiek chce mieć coraz lepszy sprzęt i on jest po wieloma względami bardzo dobry, ale nie aparat.

Mam jeszcze kilka dni na podjęcie decyzji o ewentualnym zwrocie do sklepu, ale raczej tego nie zrobię.
.131.161.93 | 26 Aug 2020, 13:08
peter75
Witam.
Około pół roku temu zakupiłem ścierwo OnePlus 7T Pro i równolegle Galaxy S10+ [...] Oprócz super wyglądającego ekranu, który jest diabelnie prądożerny, oraz całkiem dobrego procesora, telefon to tylko gadżet: patrz na mnie, nie dotykaj mnie.
Brak rozszerzenia karty pamięci, brak jacka, brak ładowania indukcyjnego czy jakiegoś IP.. dobrze że chociaż jakiś gorilla glass jest, a nie włożyli zwykłej plexi, bo po takiej firmie "krzak" można się tego spodziewać. Reasumując telefon ładnie wygląda i nadaje się tylko do dzwonienia, ale do niczego innego.
.45.78.205 | 26 Jul 2020, 07:07

Daro
Po 7 miesiącach użytkowania nie potrafię jednoznacznie ocenić na plus lub minus. Plusy za szybkość działania, jakość obrazu oraz wygląd. Na minus mogę ocenić aparat, baterię zbyt małą jak na potrzeby podzespołów oraz jakość dźwięku. Ktoś przede mną pisał, że nie zawiódł się na dźwięku, w mojej ocenie jest tragiczny. I dotyczy to zarówno słuchawek przewodowych, jak i bez. Testowałem na droższych i tańszych modelach. Jak dla mnie to tragedia. Poprzednik mojego 7T Pro, Mi Max 3, grał o niebo lepiej. Zawieszanie Chrome pojawiło się po zainstalowaniu ostatniej aktualizacji systemu. Generalnie używam, specjalnie nie narzekam. Gdybym miał ponownie wybierać, nie wiem, czy zdecydowałbym się na niego. Usuwanie gniazda jack, czy też złącza kart pamięci, to jakaś chora polityka producentów. Mało na tym zaoszczędzą, a uprzykrzają ludziom życie...
.184.77.231 | 15 Jul 2020, 17:07
kaaqua
Mam go od początku 2020 roku kupiony w promocji dystrybutora za 2799zł. Ładowanie tego smartfona to torpeda. Poziom 20-80% ładuje się w 15-20 minut i starcza na dzień aktywnego użytkowania po włączeniu trybu ciemnego, zmniejszeniu rozdzielczości do FullHD oraz ustawieniu odświeżania ekranu na 60Hz. Trzypoziomowy suwak głośności rzadka, ale świetna i wyjątkowo praktyczna sprawa. Wyświetlacz prawie 7-calowy(6,67') ale nie czuć tego aż tak bardzo, gdyż ramki są naprawdę niewielkie. Wyświetlacz bajka, brak notcha - było to jednym z głównych czynników. Ciągle natomiast jestem zdania że jego zaokrąglona forma w droższych smartfonach to niepraktyczny bajer, ale o dziwo przyzwyczaiłem się do tego szybciej, niż się spodziewałem. Wydajność bardzo dobra, telefonik świetnie zoptymalizowany. Aktualizacje pojawiają się mniej więcej co 2-3 miesiące. Dla mnie najważniejsza sprawa to jakość odtwarzanego dźwięku. I tutaj się nie zawiodłem. Trzy tryby ulepszeń tła dźwięku opartego na scenie: dynamiczny, film oraz muzyka. Przy każdym słychać wyraźną różnicę. Korzystam z tego ostatniego, gdyż pozwala całkiem dobrze wydobyć tło muzyki na pierwszy plan. Obsługuje technologię Dolby Atmos, również przez dobre głośniki stereo. Przeciętnie wypada aparat. Jak można wypuścić aplikację aparatu bez możliwości robienia zdjęć w formacie 16:9? Jest tylko albo nieużywany 1:1, albo 4:3 albo proporcje ekranu. Szczegółowość jest dobra, ale autofocus myli się częściej, niż takiemu flagowcowi przystoi. Balans bieli zbyt często mnie zawodził, gdzie mój stary LG G6 lepiej dawał rady, ten zamiast zarysu chmur pokazuje białe niebo. W ciemności wydobywa detale z cieni, ale zbyt gwałtownie podnosi ISO, przez co jakość zdjęć nie jest najlepsza i do takiego Huaweia P30 Pro czy nawet P20 Pro nie ma startu. Świetnie natomiast wychodzą zdjęcia w trybie Supermacro. Nagrywanie filmów ok. Jest tryb 16:9, nagrywa w 4K 60fps lub 1080p 30fps w trybie wysokiej stabilności, który robi co ma robić. Selfie ok, ale bez autofocusu.
Podsumowanie mogę podzielić na dwie części. Jeśli szukasz flagowca, który jest bardzo praktycznym smartfonem w codziennym użyciu (np. super szybkie ładowanie, suwak głośności, czytelny wyświetlacz) a aparatu używasz co najwyżej umiarkowanie mogę tego OnePlusa gorąco polecić. Natomiast, jeśli fotografię stawiasz na pierwszym miejscu polecam poszukać innego flagowca.
.30.27.252 | 01 May 2020, 09:05

Kukuruku
Mam ten telefon w wersji McLaren. Mój poziom zadowolenia z telefonu oceniam na 80%. Z plusów: jest szybki i ma stereo głośniki, głośno grające. Ekran jest bardzo jasny i w pomieszczeniu wystarczy ustawić go na mniej niż 50%. Na zewnątrz przy silnym słońcu słabo widać niestety.
Z minusów zaokrąglony na krawędzi ekran utrudnia założenie szkła ochronnego, jest to ładne rozwiązanie ale bardzo niepraktyczne
Zawiesza mi się dość często przeglądarka Chrome i nie wiem czy to jest związane z telefonem czy też samą przeglądarką.
Aparat fotograficzny jest taki sobie, zauważyłem że gubi często ostrość. Tryb nocny też mi się nie podoba. Mało jest akcesorii do tego telefonu takich jak etui i szkła.
.248.253.243 | 24 Apr 2020, 09:04
bic44
W jednym z rankingów na najlepszy smartfon 2019 7t pro został wyprzedzony przez note 10+, mając chwilę udałem się do elektromarketu celem porównania. Oczywiście pobieżnego, na tyle ile jest w takich warunkach to możliwe.

W 10+ bardziej przypadł mi do gustu kształt ekranu, czyli mniej zaokrąglone rogi, tym samym mniej ograniczające treść. Może spada przez to komfort trzymania w dłoni, ale wyświetlacz bliższy prostokąta bardziej trafia w moje gusta. Niestety mimo lepszego kształtu daje się we znaki dziura w ekranie, tutaj plus dla 7t pro, który takich wad jest pozbawiony (już nawet delikatna łezka z zwykłym 7t mniej rzucała się w oczy niż taki otwór). Co ciekawe biel w 10+ wydawała się mniej biała, bardziej jakby zielona i bardziej zieleniejąca jeszcze pod kątem. W obu telefonach są ekrany Samsunga i czytając optymistyczne recenzje myślałem, że to ten w 10+ wypadnie lepiej, a na żywo było odwrotnie. Oba porównywane nie miały włączonego żadnego nietypowego trybu pracy, nocnego, czy podobnego. Tu pytanie do posiadaczy obu słuchawek, czy idzie to jakoś wyrównać? Przesunięcie suwaka jasności maksymalnie w prawo dało właściwie ten sam poziom luminacji. Teraz widać, że nie jesteśmy ręcznie w stanie wymusić pełnej jasności ekranów i trzeba zdać się albo na automat, albo zapewnić takie warunki porównania, które pokażą różnice (pod jasnymi lampami sklepowymi oba były jednakowo jasne i czytelne, jednak przykładowo w tych samych warunkach Mate 20 potrafił świecić zauważalnie mocniej). Kontynuując wątek ekranu to ten w 7t pro jest odświeżany szybciej, przez co wszystko wydaje się pracować płynniej. Tutaj więc duże zaskoczenie i plus dla OP za wyświetlacz.

Drugi plus to porównanie tyłów urządzeń, jednak matowe szkło i centralnie umieszczone obiektywy to zaleta. Generalnie zdaje się, że to OP sprawia bardziej premium wrażenie niż Samsung, co zaskakujące patrząc na ceny. Naturalnie ten drugi posiada kilka istotnych elementów, jak certyfikat IP, ładowanie bezprzewodowe, czy rysik, ale jeśli weźmiemy oba do ręki obok siebie, to chyba chińska słuchawka bardziej do siebie przekonuje (ale dopóki nie będzie ich w sklepach stacjonarnych, to mało kto się o tym przekona). Dla równowagi dodam, że to koreański telefon zdaje się mieć lepszą stabilizację optyczną przy nagrywaniu video. Natomiast jeszcze lepszą wydaje się mieć jabłkofon, u którego to dodatkowo ramka stalowa wydaje się najsolidniejsza, no ale gigantyczne wcięcie już nie.

Reasumując trzymam kciuki za Oneplusa z bardziej prostokątnym ekranem, ale dalej bez wcięcia i z ramkami stalowymi oraz stabilizacją video z Iphona oraz uzupełnionego o IP68, Qi i gniazdo słuchawkowe, ale żeby przy okazji niczego nie popsuli. Niestety przecieki o nowej generacji tego nie zapowiadają (dziurawe ekrany), może kiedyś.
.146.105.168 | 16 Jan 2020, 09:01
ku
Erima. Ten telefon jest lepszy od P30 pro. Gorszy ma jedynie aparat i baterie. Natomiast ma najlepszy procesor na rynku, szybkie kości RAM, doskonały ekran 90hz, głosniki stereo. To wystarczy ...
.169.198.51 | 13 Jan 2020, 22:01
bic44
Uzupełnienie w kwestii prędkości ładowania: start 15%, po 46 minutach z włączonym stoperem pokazało 92%. Zauważalnie szybciej niż szybkie ładowanie w Huawei, a już z tamtego byłem bardzo zadowolony (chociaż dalsze poprawianie tego parametru chyba nie jest już konieczne, teraz czas na ogniwa o jeszcze większych pojemnościach). Sama wydajność również bardzo akceptowalna, SOT w okolicach 4-5,5 godzin i ładowanie co 2-3 dni (przy moim sposobie użytkowania), ale nie ma problemu z uzyskanie znacząco dłuższego czasu pracy na ekranie przy dłuższych posiedzeniach, jak powiedzmy oglądania YT. W kwestii ładowania (z wyjątkiem bezprzewodowego, ale do tego nie jestem przyzwyczajony) brakuje mi tylko... bajeranckiej animacji po podłączeniu ładowarki (jak w Huawei czy Xiaomi, tam jest to cieszący oko smaczek).
.146.224.24 | 01 Jan 2020, 19:01
op7tp
Minusy:
- brak jack 3.5mm,
- brak diody powiadomień,
- brak certyfikowanej wodoodporności,
- brak trybu obsługi jedną ręką.

Plus (czyli właściwie cała reszta):
- ekran, cudo,
- płynność,
- moc,
- moduł foto,
- nakładka,
- komfort użytkowania,
- jakość wykonania,
- jakość głośników,
- zasięg i jakość rozmów,
- zasięg i jakość internetu.
.98.224.154 | 30 Dec 2019, 19:12
bic44
Na chwilę obecną chyba najciekawszy telefon z Androidem. Na 7t pro przeszedłem z 7t, który niestety przez znaną wadę ekranu w większości egzemplarzy byłem zmuszony zwrócić (a szkoda, byłby to bardzo udany smartfon), a poprzednio przez dłuższy czas był Mate 20 (polecam, ja sprzedawałem swojego za 1200zł i za taką kwotę to fantastyczna oferta), a jeszcze wcześniej poprzednie topowe Huawei. Mimo obecności bardzo zbliżonego 7 pro dołożyłem do wersji t dla tych kilku usprawnień, chęci posiadania aktualnego modelu telefonu, ale w głównej mierze aby mieć pewność braku wady ekranu modelu bez t w nazwie (aktualizacja naprawiająca ghost touch niestety z tego co odnalazłem nie zadziałała w pełni na wszystkich egzemplarzach). Skupiając się teraz na 7t pro trzeba oddać, że telefon jest niezwykle udany. Po ekranie widać, że jest to konstrukcja z wyższej półki. Mniejsza liczba przebarwień pod kątem, dobre zachowanie na szarościach (chociaż na upartego dalej jakby dół minimalnie jaśniejszy i delikatnym gradientem przechodzący do góry, bardzo subtelne i nie do osiągnięcia w modelu bez pro, jednak przykładowo w Iphonie X szary wydaje się jednak bardziej równomierny), genialna płynność (ale to samo miałem już w modelu bez pro), dobrze umiejscowiony czytnik palca (mimo, że topowy jak na ekranowe, to jednak ten w Mate 20 był lepszy, przypomina bardziej ten z Mate 9, ale jest już zauważalnie lepszy niż w Mate 7), znakomita zdolność rozdzielcza, oddanie barw, dobre zakresy luminacji (chociaż w poprzednich telefonach miałem ekrany jaśniejsze, to jednak tutaj z czytelnością w dzień czy w nocy problemu nie ma), bajeranckie zaoblenia (chociaż wolę jednak mniej efektowne płaskie ekrany). Znakomite audio na głośnikach, dobre przez przejściówkę, jednak upośledzone przez brak gniazda słuchawkowego (czemu nam to producenci robicie, wielka szkoda). Generalnie konsumpcja multimediów na tym urządzeniu to czysta przyjemność. Uwaga ? słuchawka jest dosyć spora (a ja przesiadałem się z podobnie dużych telefonów) i swoje waży. To, wraz z genialnym wykonaniem (topowe osadzenie przycisków, spasowanie, ogólna jakość i odczucie produktu) potęguje uczucie topowego sprzętu i jak dla sporego chłopa będzie plusem, to jednak dla mojej piękniejszej połowy zabijało komfort z użytkowania (porównanie z lżejszym Poco F1). Czas pracy bdb (u mnie typowo 2-3 dni) i turbo szybkie ładowanie dają komfort (jednak chyba ubytek przy bezczynności ciut wyższy niż w Mate 20, ale bez tragedii). Tutaj trzeba zauważyć brak ładowania bezprzewodowego (jeśli ktoś lubi i używa, ja nie). Kwestie łączności bdb, jakość i wyrazistość rozmów topowa, zasięg i prędkość transmisji na plus, szybkość łapania fixa również. Generalnie słuchawka sprawia wrażenie zawsze gotowej na kolejne zadanie, można wymyślać następne i z każdego polecenia wywiąże się bez zwłoki. Moduł foto bardzo ok, chociaż nie jest to top, to zapewnia bardzo szerokie możliwości. Jeśli chodzi o glicze to raz przestała odpowiadać aplikacja sms (po restarcie od tamtej pory już bez zarzutu). Generalnie polecam ten model, chyba nic lepszego na chwilę obecną kupić po prostu się nie da (chociaż Note 10+ wygląda również ciekawie, podobnie Iphone 11 pro). Wprawdzie swoje kosztuje (ale mniej niż konkurenci) to myślę, że warto. Zwłaszcza dla osób mających porównanie z wieloma innymi smartfonami (dlatego też jest tak lubiany przez dziennikarzy technologicznych). Może być problem z wymianą na coś innego, chociaż zobaczymy co pokażą flagowce w 2020 roku (ale obstawiam, że 7t pro i w 2021 będzie wypadał bardzo nowocześnie i nie złapie zadyszki). Polecam, warto, ale uwaga, później wiele dobrych telefonów będzie wypadać tak jakoś, hmm, tanio i przestarzale, więc kupuj z rozwagą.
.146.224.24 | 29 Dec 2019, 12:12

Wszystkich opinii: 14. Pokazuję od 1 do 10.