Asus zarzucił produkcję smartfonów, ale wygląda na to, że była to decyzja dość nagła, bowiem okazało się, że kolejne modele były już w fazie projektowej. Jakie miały być?
Choć decyzja o porzuceniu rynku smartfonów przez Asusa wyglądała jak element długofalowej i wcześniej planowanej strategii, po dzisiejszym przecieku jawi się nieco inaczej. Wygląda ona tak, jakby losy smartfonowego działy ważyły się do ostatniej chwili, aż w końcu ktoś nie powiedział "dość". Nowe smartfony Asusa były już w fazie projektowania, a teraz dowiedzieliśmy się, jak mogły wyglądać. Czy mamy czego żałować?
Przygotowywano modele Asus ROG Phone 10 i ROG Phone 10 Pro. Jak co roku, miały to być duże, gamingowe smartfony o mocnych specyfikacjach. Ujawniony kod oprogramowania wskazał, że smartfony miały otrzymać procesory Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 z modemami Qualcomm WCN7750+Kiwi v2, dla wsparcia 5G i Wi-Fi 7. Smartfony miały też otrzymać pamięci typu LPDDR5x i UFS 4.0, a także 32-megapikselowe aparaty do selfie OmniVision OV32C. Oba modele (zapewne poza dodatkowymi wyświetlaczami na tyle obudowy), miały się też różnić tylnymi zestawami fotograficznymi. I tak, bazowy model ROG Phone 10 miał mieć główny, 50-megapikselowy aparat Sony IMX766, 13-megapikselowy aparat szerokokątny OmniVision OV13B10 oraz 5-megapikselowy aparat GalaxyCore GC05A2 do makro. z kolei do modelu Pro miał zawitać 50-megapikselowy aparat główny OmniVision OV50Q i 32-megapikselowy aparat Samsung Isocell JD1 z teleobiektywem o 3-krotnym przybliżeniu. Dopełnieniem zestawu miał być aparat szerokokątny taki sam, jak w modelu podstawowym.
Całość zapowiadała się zatem dość mocno, ale czy aby na pewno na tyle imponująco, by szerzej zaistnieć na rynku w początkach tego roku? Śmiem wątpić, gamingowe smartfony Asusa pozostałyby zapewne w swej dotychczasowej niszy, Konkurując co najwyżej z gamingowymi modelami RedMagic. Wygląda zatem na to, że smartfonów Asusa w najbliższym czasie nie zobaczymy, ale pamiętajmy, że Asus pozostaje aktywny na rynku tabletów...