W świecie smartfonów gamingowych, gdzie liczy się wydajność, chłodzenie i bezkompromisowe wrażenia z gier, Red Magic konsekwentnie dostarcza urządzenia, które zaspokajają te potrzeby. Dziś przyjrzymy się bliżej jednemu z najświeższych dodatków do rodziny – Red Magic 11 Air.
Czy Red Magic 11 Air zdołał mnie przekonać, oferując coś więcej niż tylko wysoką wydajność? Zapraszam na recenzję!
Szybka opinia
Moim zdaniem, Red Magic 11 Air to opłacalna propozycja dla każdego gracza szukającego potężnego urządzenia w rozsądnej cenie. Mimo pewnych kompromisów w kwestii aparatu selfie czy braku eSIM, ten smartfon gamingowy oferuje solidną wydajność, doskonały ekran, zaawansowane chłodzenie i znakomitą baterię, stając się jednym z najbardziej intrygujących modeli na rynku.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
Spis treści
- Wygląd i jakość wykonania
- Ekran i jasność
- Specyfikacja techniczna i wydajność
- System i interfejs
- Głośniki stereo i jakość dźwięku
- Jakość zdjęć i możliwości aparatu
- Nagrywanie wideo i multimedia
- Bateria i czas pracy
- Podsumowanie: Plusy i Minusy
- Najczęstsze pytania i kluczowe fakty
- Gdzie kupić ten smartfon najtaniej?
Wygląd i jakość wykonania ▶ 00:37 na wideo
Smartfony Red Magic niezmiennie mnie intrygują swoją stylistyką, a ten model nie jest wyjątkiem. Cieszy mnie, że producent zachował charakterystyczny styl droższych wariantów Pro, oferując częściowo przezroczysty tył, przez który widać imitacje komponentów wewnętrznych. To nadaje urządzeniu futurystyczny, technologiczny wygląd, który wyróżnia je na tle konkurencji. Ten gamingowy smartfon, mimo że pozycjonowany jako nieco bardziej przystępny, wciąż prezentuje się bardzo efektownie i z klasą, z czym miałem okazję zapoznać się podczas moich testów.
Niestety, ten model utracił jedną z cech, do której przyzwyczaiły nas poprzednie Red Magiki – całkowicie płaską powierzchnię aparatów. W 11 Air moduł aparatu delikatnie wystaje ponad obudowę, co w pierwszych chwilach budziło moje obawy o jego wytrzymałość. Na szczęście producent pomyślał o tym i dołączył do zestawu solidny pokrowiec, który niweluje ten problem. Z założonym etui obiektywy są całkowicie zrównane z tylnym panelem, co zapewnia komfort i spokój ducha podczas użytkowania. Sam telefon, choć nie jest najlżejszy – waży 207 gramów – ani najcieńszy (7,85 mm grubości), to wciąż należy do smuklejszych propozycji, co jest istotne dla komfortu długich sesji.
Konstrukcja urządzenia jest solidna i przemyślana. Ramka wykonana jest z metalu, co zapewnia sztywność i trwałość, budząc zaufanie do jakości wykonania. Smartfon ma charakterystyczny kształt z ostro zarysowanymi brzegami, co dodatkowo podkreśla jego gamingowy charakter. Wyświetlacz z wąskimi i symetrycznymi ramkami oraz zamaskowanym aparatem do selfie nadaje mu nowoczesny wygląd. Nie mogło zabraknąć podświetlenia RGB, które dodaje urządzeniu dynamiki. Co istotne, w tym wariancie Red Magic powrócił do wentylatora, ikonicznego elementu chłodzącego, którego brakowało w poprzednim modelu "Air". To cieszy, bo wentylator jest kluczowy dla utrzymania wysokiej wydajności w grach. Dodano również diodę LED, co jest miłym akcentem.
Podczas moich testów zauważyłem, że pomimo swoich wymiarów (6,85 cala ekranu), smartfon dobrze leży w dłoni, choć dla osób z mniejszymi dłońmi może wymagać przyzwyczajenia. Przyciski boczne są umieszczone nieco niżej niż zazwyczaj, co z początku mnie zaskoczyło, ale szybko okazało się to ergonomiczne, zwłaszcza biorąc pod uwagę duży rozmiar urządzenia i obecność wentylatora. Czytnik linii papilarnych, ulokowany pod ekranem, działa z niezawodną precyzją i szybkością, bezbłędnie reagując na dotyk. Jest też oczywiście rozpoznawanie twarzy, ale osobiście wolę pewniejsze zabezpieczenie, jakim jest odcisk palca. Dodatkowy przełącznik na boku obudowy, domyślnie aktywujący tryb gamingowy, można dowolnie przypisać do innych funkcji, co ja wykorzystałem do wyciszania dzwonków, ceniąc sobie jego praktyczność. Należy pamiętać, że obecność wentylatora wpływa na klasę szczelności, która w tym telefonie sięga IP54, co oznacza ochronę przed zachlapaniem, ale nie pełną wodoszczelność. Urządzenie ma również nadajnik podczerwieni, który uważam za bardzo przydatny dodatek, szczególnie w podróży.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
Ekran i jasność ▶ 03:21 na wideo
Ekran Red Magic 11 Air to jeden z jego największych atutów i element, który zdecydowanie mnie przekonał podczas wielogodzinnych testów. To piękny panel OLED o rozmiarze 6,85 cala, który rozciąga się niemal od brzegu do brzegu smartfona, oferując niezwykle immersyjne wrażenia wizualne. Kiedy używałem tego modelu, zarówno do gier, jak i oglądania filmów czy codziennego przeglądania internetu, byłem pod wrażeniem jego jakości. Obraz jest ostry, kolory nasycone, a kontrast typowy dla technologii OLED.
Rozdzielczość ekranu wynosi 2688 x 1216 pikseli, czyli tak zwane 1.2K. W połączeniu z wysoką częstotliwością odświeżania do 144 Hz, obraz jest niezwykle płynny, co ma kluczowe znaczenie w dynamicznych grach, gdzie każda milisekunda i ostrość ruchu są na wagę złota. Choć są smartfony oferujące 165 czy nawet 185 Hz, 144 Hz w Red Magic 11 Air stanowi moim zdaniem doskonały "złoty środek", zapewniający płynność bez nadmiernego obciążania baterii. To naprawdę solidny wyświetlacz, który sprawia, że każda treść wygląda na nim wyjątkowo dobrze.
Jednym z najważniejszych aspektów, który pozytywnie mnie zaskoczył, była szczytowa jasność ekranu wynosząca 1800 nitów. Choć na papierze może nie wydawać się to wartością rekordową w porównaniu do najdroższych flagowców, w praktyce, podczas moich codziennych testów, ekran pozostawał doskonale czytelny nawet w pełnym słońcu. Nie odczuwałem żadnego dyskomfortu, a komfort użytkowania w jasnych warunkach zewnętrznych był bardzo wysoki. To czyni ten telefon naprawdę wszechstronnym urządzeniem, niezależnie od warunków oświetleniowych. Dodatkowo, panel chroniony jest szkłem Corning Gorilla Glass 7i, z fabrycznie naklejoną folią ochronną, co dodatkowo zwiększa jego trwałość i odporność na zarysowania.
Dla graczy niezwykle istotne jest także szybkie próbkowanie dotyku, a i pod tym względem Red Magic 11 Air nie zawodzi. Standardowo oferuje próbkowanie na poziomie 960 Hz, które w trybie gamingowym może wzrosnąć nawet do 2000 Hz. To oznacza natychmiastową reakcję na każdy dotyk, co jest kluczowe w szybkich grach akcji. Poza ekranem, podczas grania, można również skorzystać z dodatkowych, dotykowych triggerów na boku obudowy, które charakteryzują się próbkowaniem 520 Hz, oferując dodatkowe możliwości kontroli i precyzji, co doceni każdy pasjonat mobilnego gamingu. Ergonomia tych przycisków jest na tyle dobra, że nawet po dłuższej sesji nie odczuwałem dyskomfortu.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
Specyfikacja techniczna i wydajność ▶ 08:34 na wideo
Przechodząc do serca Red Magic 11 Air, czyli jego wydajności, muszę zaznaczyć, że choć producent pozycjonuje go jako "gamingowego średniaka" lub "przystępniejszy cenowo wariant swoich flagowych modeli Pro", to w praktyce ten model dostarcza moc, która w niczym nie ustępuje wielu droższym urządzeniom. Smartfon gamingowy Red Magic 11 Air napędzany jest przez Qualcomm Snapdragon 8 Elite SM8750-AB – procesor, który, choć może być "nieco starszy", wciąż jest flagowym układem o ogromnych możliwościach. Wspomaga go autorski koprocesor gamingowy Red Core R4, co pokazuje, jak poważnie Red Magic podchodzi do kwestii optymalizacji pod kątem gier.
Mamy tutaj również rozbudowany system chłodzenia, który jest znakiem rozpoznawczym marki Red Magic. Składa się on nie tylko z dużej komory parowej, ale także z aktywnego wentylatora. To element, który pozwala na utrzymanie wysokiej wydajności procesora przez dłuższy czas. Pamięci w Red Magic 11 Air to LPDDR5X Ultra dla RAM-u (dostępne w wariantach 12 GB lub 16 GB) oraz szybka pamięć flash UFS 4.1 (256 GB lub 512 GB). Ta kombinacja gwarantuje błyskawiczne ładowanie aplikacji, gier i płynne działanie systemu, co potwierdziły moje testy w wymagających tytułach.
Jak to wszystko działa w praktyce? To prawdziwa petarda! Ten smartfon bez trudu wykręca w testach syntetycznych, takich jak Antutu, wyniki przekraczające 3,3 miliona punktów. To świadczy o jego potężnej mocy obliczeniowej. Co ważne, mimo tak wysokiej wydajności, podczas intensywnych sesji gamingowych, Red Magic 11 Air nie nagrzewa się w sposób, który uniemożliwiałby komfortowe trzymanie. Oczywiście, robi się ciepło, ale system chłodzenia z wentylatorem naprawdę daje radę. Nie można jednak przemilczeć zjawiska thermal throttlingu, czyli spowolnienia procesora wraz ze wzrostem temperatury. W moich testach zauważyłem, że występuje on, ale w granicach rozsądku – wydajność potrafi spaść o około 20-30%, co wciąż pozostawia ogromny zapas mocy. Co najważniejsze, podczas grania ten spadek jest w większości przypadków niezauważalny, ponieważ bazowa wydajność jest na tyle wysoka, że nadal zapewnia płynne działanie nawet najbardziej wymagających tytułów. To sprawia, że Red Magic 11 Air z łatwością radzi sobie z Genshin Impact, Honkai Star Rail czy Wuthering Waves na najwyższych ustawieniach, bez drastycznych spadków klatek.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
System i interfejs ▶ 05:47 na wideo
Red Magic 11 Air pracuje pod kontrolą systemu Android 16 z najnowszą wersją firmowej nakładki RedMagic OS. Jestem bardzo ciekawy, jak producent podejdzie do kwestii długoterminowego wsparcia. Zazwyczaj Red Magic oferuje około trzech lat aktualizacji głównego systemu Android i cztery lata poprawek bezpieczeństwa, i myślę, że podobnego wsparcia można oczekiwać również dla tego modelu.
Na początku mojej przygody z Red Magicami, interfejs bywał dla mnie nieco zbyt "chiński" i przeładowany. Jednak teraz, z każdą kolejną generacją, widzę wyraźne postępy w jego europeizacji. RedMagic OS w tym wydaniu jest znacznie bardziej strawny, pozbawiony nadmiaru niepotrzebnych dodatków, co bardzo sobie cenię. Oczywiście, znajdziemy tu pewne preinstalowane aplikacje, ale w większości są to programy, które i tak wielu użytkowników by pobrało. Te, których nie potrzebujemy, na szczęście można odinstalować, co sprawia, że interfejs jest akceptowalnie czysty i funkcjonalny.
Układ interfejsu jest dosyć typowy dla Androida, bez żadnych udziwnień czy niespodzianek, co sprawia, że każdy, kto miał wcześniej styczność z tym systemem, odnajdzie się bez problemu. Zauważyłem jedynie kilka humorystycznych potknięć w tłumaczeniu na język polski, jak choćby moje ulubione "poklatane w czasie" w aparacie fotograficznym - chodzi o zapis poklatkowy. Szczerze mówiąc, po tylu latach testowania Red Magiców, traktuję to już jako swego rodzaju znak rozpoznawczy marki i przestało mnie to irytować, a raczej bawi. W moich testach interfejs sprawiał wrażenie bardzo dobrze dopracowanego i płynnego. Nie doświadczyłem poważniejszych błędów, przycięć czy niespodziewanych zamknięć aplikacji. Smartfon działał stabilnie i responsywnie, co świadczy o znaczącym odrobieniu lekcji przez producenta w zakresie optymalizacji oprogramowania.
W tym smartfonie gamingowym znalazło się oczywiście dedykowane menu dla graczy, które można szybko aktywować wspomnianym wcześniej dodatkowym przełącznikiem na boku obudowy. W Game Space (bo tak nazywa się ten obszar) gracze znajdą szczegółowe statystyki z rozgrywek, a także szereg przydatnych funkcji. Mamy tu różnego rodzaju "tweaki", takie jak automatyczne celowanie, czy opcje zarządzania łącznością, które mogą być specjalnie optymalizowane pod kątem gamingu, minimalizując lagi. Warto również wspomnieć o wirtualnej asystentce Mora, znanej już z poprzednich Red Magiców. Można ją aktywować, choć czasem bywa nieco zbyt "entuzjastyczna". Na szczęście jej uruchomienie jest opcjonalne. Co bardzo mnie zaskoczyło i ucieszyło, to obecność AI, która działa po polsku! To wyraźny sygnał, że Red Magic myśli o polskim rynku, a integracja sztucznej inteligencji, na przykład do optymalizacji gier, jest kolejnym plusem. To dowodzi, że Red Magic konsekwentnie rozwija swój system w dobrym kierunku, dostosowując go do europejskich preferencji.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
Głośniki stereo i jakość dźwięku ▶ 05:03 na wideo
Red Magic 11 Air dysponuje głośnikami stereo, które podczas moich testów sprawdziły się całkiem dobrze. Chociaż nie są to najbardziej wybitnie grające głośniki, jakie miałem okazję słyszeć w smartfonie, to oferują zaskakująco czysty i dosyć głośny dźwięk. Jestem zdania, że w kontekście smartfona gamingowego, ich jakość jest jak najbardziej wystarczająca – zapewniają dobrą słyszalność efektów w grach i komfortowe oglądanie treści multimedialnych bez konieczności używania słuchawek.
Jakość połączeń telefonicznych również nie daje powodów do krytyki. Dźwięk podczas rozmów jest wyraźny i czysty, bez zakłóceń, co jest podstawą w każdym smartfonie. Wszystkie moduły łączności, takie jak Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/ax/be czy Bluetooth, działają bez zarzutu, zapewniając stabilne i szybkie połączenia. Zaskakujący był dla mnie jednak brak wsparcia dla eSIM, dostępny jest jedynie Dual SIM na klasycznych kartach nano. W tak zaawansowanym smartfonie gamingowym, brak eSIM może być postrzegany jako drobny minus, szczególnie dla osób często podróżujących lub korzystających z wielu numerów.
Na szczęście, ten drobny brak rekompensują inne funkcje. Oczywiście, NFC jest na pokładzie, więc płatności zbliżeniowe działają bez problemu, co jest standardem w dzisiejszych czasach. Ponadto, telefon wyposażono w naprawdę fajny mechanizm wibracyjny 4D, który generuje przyjemną, choć czasami nieco intensywną haptykę. W smartfonie gamingowym, taka haptyka jest cechą nie tylko wybaczalną, ale często wręcz pożądaną, dodając imersji podczas grania. Jakość dźwięku na słuchawkach, zarówno poprzez port USB-C (z odpowiednią przejściówką, biorąc pod uwagę brak jacka 3.5mm), jak i przez Bluetooth, jest bardzo dobra. Obsługiwane są popularne kodeki audio, co gwarantuje czyste brzmienie z wyraźnym basem i szczegółowymi wysokimi tonami, co docenią gracze i miłośnicy muzyki.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
Jakość zdjęć i możliwości aparatu ▶ 12:10 na wideo
Powszechnie przyjęło się, że smartfony gamingowe niekoniecznie imponują swoimi możliwościami fotograficznymi, często traktując aparat jako dodatek, a nie kluczowy element. W przypadku Red Magic 11 Air nie jest źle, ale konfiguracja jest raczej skromna. Na tylnym panelu znajdziemy główny aparat 50 Mpx z sensorem OmniVision OV50E (1/1.55 cala), wyposażony w optyczną stabilizację obrazu (OIS) i przysłonę f/1.89. Towarzyszy mu prosty, 8-megowy aparat ultraszerokokątny z sensorem OmniVision OV08F (1/4.0 cala). Na froncie natomiast, co jest już swego rodzaju wizytówką Red Magików, mamy podekranowy aparat do selfie o rozdzielczości 16 Mpx z sensorem OmniVision OV16A (1/3.06 cala).
Zacznijmy od tego unikalnego rozwiązania, czyli aparatu podekranowego. Muszę przyznać, że podczas moich testów jego obecność jest praktycznie niezauważalna – trzeba się naprawdę dobrze przyjrzeć, aby dostrzec obiektyw pod ekranem. To ogromny plus, który pozwala na uzyskanie prawdziwie bezramkowego wyświetlacza, niezakłóconego żadnym otworem czy notchem. Aparat ten robi zdjęcia i muszę powiedzieć, że są one coraz lepsze z każdą generacją. Oczywiście, wciąż ustępują jakością zdjęciom wykonywanym klasycznymi, otworkowymi aparatami do selfie, ale są już w pełni oglądalne i spokojnie nadają się do publikacji w mediach społecznościowych. Fotki selfie są intensywnie przetworzone przez AI, co daje przyjemny dla oka, choć nieco mniej naturalny efekt "upiększania". Jeśli jednak selfie są kluczową częścią Twojego życia, ten smartfon gamingowy Red Magic 11 Air może nie być najlepszym wyborem.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Główny aparat tylny z 50 Mpx matrycą i OIS radzi sobie już znacznie lepiej. Zdjęcia wykonywane w dobrych warunkach oświetleniowych są całkiem przyzwoitej jakości, z dobrym odwzorowaniem kolorów i szczegółowością. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, to fakt, że nawet zdjęcia robione w niemal całkowitej ciemności są oglądalne i nadają się do publikacji w mediach społecznościowych. Nie spodziewałem się takiej jakości, biorąc pod uwagę cenę tego telefonu i jego gamingowe przeznaczenie. Ewidentnie, producent nie potraktował głównego aparatu po macoszemu, choć widać, że to nie jest jego priorytet.
Najgorzej, zgodnie z moimi oczekiwaniami, wypada 8 Mpx aparat ultraszerokokątny. W dzień potrafi zrobić przyzwoite zdjęcia, ale jakość znacząco spada w słabym oświetleniu. W nocy zdecydowanie polecam korzystanie z głównego aparatu, chociaż i z ultraszerokokątnego coś tam będzie widać, ale szczegółowość i ogólna jakość będą diametralnie niższe. Ogólnie, z aparatów można być zadowolonym, jeśli nie masz wygórowanych wymagań. Jest to rzetelny, średni poziom, wyłączając oczywiście specyfikę aparatu do selfie.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
Nagrywanie wideo i multimedia ▶ 14:40 na wideo
Jeśli chodzi o nagrywanie wideo, Red Magic 11 Air oferuje całkiem solidne możliwości, biorąc pod uwagę jego gamingowe przeznaczenie. Główny aparat tylny może filmować w rozdzielczości 8K przy 30 klatkach na sekundę, co jest imponujące, choć w większości przypadków optymalnym wyborem będzie 4K przy 60 klatkach na sekundę. Filmy nagrywane tylnym obiektywem są całkiem przyzwoitej jakości, z dobrą stabilizacją obrazu dzięki OIS. Kolory są naturalne, a szczegółowość wystarczająca do codziennych zastosowań i publikacji w mediach społecznościowych.
Niestety, podczas nagrywania wideo nie ma opcji przełączania się pomiędzy obiektywami – pracuje tylko aparat główny, z możliwością cyfrowego przybliżania. To ograniczenie, które często spotykamy w smartfonach, gdzie priorytetem nie jest zaawansowana kinematografia. Przedni aparat, ze względu na swoją podekranową technologię, niestety filmuje tylko w Full HD. Podczas moich testów zauważyłem, że jakość zapisu wideo przednim aparatem jest dość przeciętna – wciąż widoczne jest pewne klatkowanie i subtelny brak synchronizacji dźwięku z obrazem, choć jest to już znacznie mniej uciążliwe niż w poprzednich generacjach. Zatem, Red Magic 11 Air nie jest telefonem do vlogowania za pomocą przedniego aparatu. Do nagrywania ważnych chwil czy tworzenia treści wideo zdecydowanie zalecam użycie głównego aparatu tylnego.
Aparatowi towarzyszy całkiem przyzwoita i przejrzysta aplikacja fotograficzna, która oferuje mnóstwo dodatkowych trybów, nazywanych przez producenta "rodziną kamer". Znajdziemy tu szereg opcji, które pozwalają na eksperymentowanie z różnymi stylami zdjęć i wideo. Mimo pewnych ograniczeń, o których wspomniałem, ogólne wrażenia z korzystania z funkcji multimedialnych są pozytywne. Ekran o wysokiej jasności i odświeżaniu sprawia, że oglądanie filmów i przeglądanie zdjęć jest czystą przyjemnością, a głośniki stereo dodatkowo potęgują immersję.
fot. Igor Łukowski/mGSM.pl
Bateria i czas pracy ▶ 10:24 na wideo
Bateria w Red Magic 11 Air to zdecydowanie jeden z najjaśniejszych punktów tego smartfona i prawdziwy skarb dla każdego gracza oraz intensywnego użytkownika. Producent zdecydował się na akumulator o pojemności 7000 mAh na rynku europejskim, co jest naprawdę imponującą wartością i zasługuje na pochwałę. Podczas moich testów okazało się, że ta bateria to prawdziwy długodystansowiec.
Przede wszystkim, jeśli chodzi o granie, cały dzień intensywnej rozgrywki jest jak najbardziej osiągalny. Oczywiście, czas ten będzie się różnił w zależności od obciążenia procesora i rodzaju gry, ale Red Magic 11 Air pozwala na naprawdę długie sesje gamingowe bez konieczności szukania ładowarki. Postanowiłem również przeprowadzić mały eksperyment i używałem tego smartfona nie do grania, ale jako mojego "daily drivera" – czyli głównego telefonu do codziennych zadań, takich jak przeglądanie internetu, media społecznościowe, rozmowy, maile i okazjonalne oglądanie wideo. I nie uwierzycie, ten smartfon pracował bez zająknięcia przez trzy pełne dni! Czwartego dnia rano, gdy się obudziłem, miałem jeszcze kilka procent energii w zapasie. To oznacza, że przy umiarkowanym użytkowaniu, bez intensywnego obciążania grami, bateria jest w stanie wytrzymać trzy pełne dni, co jest wynikiem godnym podziwu.
Jeśli chodzi o ładowanie, ten model wspiera szybkie ładowanie o mocy 80W. Podczas moich testów, podłączyłem mocniejszą ładowarkę i miałem wrażenie, że telefon ładuje się nawet szybciej. Choć nie miałem czym tego dokładnie zmierzyć, czas naładowania tego pokaźnego akumulatora był naprawdę krótki – nieco ponad pół godziny, w okolicach 40 minut, co jest wynikiem solidnym dla tak dużej baterii.
Niestety, Red Magic 11 Air nie oferuje ładowania indukcyjnego, co w przypadku szklanych plecków trochę zaskakuje i jest pewnym minusem. Trzeba będzie się z tym pogodzić, ale na pocieszenie otrzymujemy bardzo praktyczną funkcję zasilania obejściowego (bypass charging). Dzięki niej, możemy podłączyć telefon do ładowarki i grać, a energia będzie omijać akumulator, zasilając bezpośrednio urządzenie. To znacząco wydłuża żywotność baterii, co jest ogromną zaletą dla zagorzałych graczy, którzy często ładują telefon podczas rozgrywki. Ta funkcja to dowód na to, że ten smartfon gamingowy został zaprojektowany z myślą o długotrwałym i intensywnym użytkowaniu.
R E K L A M APorównanie z podobnymi smartfonami
Analizując pozycję Red Magic 11 Air na rynku, naturalnym punktem odniesienia są dwa kluczowe typy urządzeń: poprzednik z tej samej serii oraz główny konkurent cenowy od innego producenta. Porównuję ten model z Nubią Red Magic 9 Pro, która reprezentuje poprzednią generację flagowców gamingowych od tego samego producenta, oraz z ASUS ROG Phone 9, będącym silnym rywalem w segmencie smartfonów dla graczy.
| Parametr | Red Magic 11 Air | Red Magic 9 Pro | ASUS ROG Phone 9 |
|---|---|---|---|
| Cena (premiera) | od 2100 zł (wersja globalna) | od 4499 zł | od 4899 zł |
| Ekran | OLED, 144 Hz | AMOLED, 120 Hz, 6.8 cala | AMOLED, 165 Hz, 6.78 cala |
| Procesor | Qualcomm Snapdragon 8 Elite SM8750-AB | Qualcomm Snapdragon 8 Gen 3 | Qualcomm Snapdragon 8 Elite |
| RAM | do 16 GB | do 16 GB | do 16 GB |
| Bateria | 7000 mAh, ładowanie przewodowe 80 W | 6500 mAh, ładowanie 80 W | 5800 mAh, ładowanie 65 W |
| Aparat główny | 50 Mpx OIS | 50 Mpx OIS | 50 Mpx |
Recenzja Nubia Red Magic 9S Pro na mGSM.pl
Czym się różni Red Magic 11 Air od Red Magic 11 Pro?
Podsumowanie: Plusy i Minusy ▶ 15:14 na wideo
Red Magic 11 Air to smartfon gamingowy, który z pewnością ma wiele do zaoferowania, a jego wady są w dużej mierze akceptowalne, biorąc pod uwagę jego pozycjonowanie i cenę.
Plusy:
- Design i jakość wykonania: Efektowny, charakterystyczny wygląd z częściowo przezroczystym tyłem i podświetleniem RGB. Solidna metalowa ramka i szklane panele (Corning Gorilla Glass 7i z przodu, Gorilla Glass 5 z tyłu). Dołączony pokrowiec niweluje wystające aparaty.
- Ekran: Duży (6,85 cala), bezramkowy panel OLED 144 Hz o wysokiej rozdzielczości (2688x1216 pikseli), doskonałej jasności (do 1800 nitów) i szybkim próbkowaniu dotyku (do 2000 Hz w trybie gamingowym).
- Wydajność: Potężny procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite SM8750-AB z koprocesorem Red Core R4, szybkie pamięci LPDDR5X Ultra (12/16 GB RAM) i UFS 4.1 (256/512 GB). Wyniki w Antutu powyżej 3,3 mln punktów.
- System chłodzenia: Zaawansowany system z komorą parową i aktywnym wentylatorem, skutecznie utrzymujący temperaturę pod kontrolą i minimalizujący thermal throttling podczas długich sesji gamingowych.
- System i interfejs: Udoskonalony RedMagic OS z Androidem 16, coraz lepiej zoptymalizowany pod europejskie gusta. Bogate funkcje gamingowe w Game Space (automatyczne celowanie, optymalizacja łączności, Mora AI). Obecność polskiej wersji AI.
- Bateria i czas pracy: Imponująca bateria 7000 mAh zapewniająca 1-3 dni pracy (w zależności od użytkowania) lub długie sesje gamingowe.
- Szybkie ładowanie: Przewodowe ładowanie 80W (globalnie) pozwala szybko naładować dużą baterię (poniżej 40 minut).
- Zasilanie obejściowe (Bypass charging): Możliwość zasilania telefonu bezpośrednio z ładowarki podczas grania, co chroni baterię przed degradacją.
- Dodatkowe funkcje: Precyzyjne triggery naramienne, czytnik linii papilarnych pod ekranem działający bezbłędnie, efektywny mechanizm wibracyjny 4D, NFC, nadajnik podczerwieni.
- Cena: Wyjątkowo atrakcyjna cena w stosunku do oferowanych możliwości i wydajności.
Minusy:
- Aparat selfie: Podekranowy aparat 16 Mpx, choć dobrze ukryty, oferuje przeciętną jakość zdjęć i wideo, szczególnie w porównaniu do klasycznych rozwiązań.
- Brak eSIM: Brak wsparcia dla kart eSIM to pewne ograniczenie w wygodzie użytkowania, zwłaszcza dla podróżujących.
- Brak ładowania indukcyjnego: Brak tej funkcji, mimo szklanych plecków, jest niedopatrzeniem w tej klasie urządzeń.
- Ograniczenia wideo: Brak możliwości przełączania się między obiektywami podczas nagrywania wideo.
- Wystające aparaty: Moduł aparatu delikatnie wystaje ponad obudowę, choć problem ten jest niwelowany przez dołączony pokrowiec.
- Subtelny thermal throttling: Mimo zaawansowanego chłodzenia, po bardzo długich i intensywnych sesjach gamingowych, niewielkie spadki wydajności są zauważalne, choć rzadko wpływają na komfort gry.
- Drobne potknięcia w tłumaczeniu: Interfejs RedMagic OS wciąż zawiera sporadyczne, choć już mniej liczne i bardziej zabawne, błędy w polskim tłumaczeniu.
Ocena końcowa: 8.2/10
Ocena szczegółowa
Najczęstsze pytania i kluczowe fakty
- Czy Red Magic 11 Air grzeje się podczas długich sesji gamingowych?
- W moim teście, mimo intensywnego obciążenia, Red Magic 11 Air nie nagrzewał się w sposób, który uniemożliwiałby komfortowe trzymanie. System chłodzenia z aktywnym wentylatorem skutecznie radzi sobie z odprowadzaniem ciepła, utrzymując temperatury w akceptowalnym zakresie.
- Ile realnie wytrzymuje bateria Red Magic 11 Air przy codziennym użytkowaniu?
- Podczas kilkutygodniowego użytkowania, bateria 7000 mAh w Red Magic 11 Air okazała się prawdziwym długodystansowcem. Przy umiarkowanym użytkowaniu, bez intensywnego grania, smartfon pracował bez zająknięcia przez trzy pełne dni, a czwartego dnia rano wciąż miał zapas energii.
- Jak sprawdza się aparat selfie w Red Magic 11 Air, biorąc pod uwagę, że jest podekranowy?
- Z moich obserwacji wynika, że obecność podekranowego aparatu selfie jest praktycznie niezauważalna. Zdjęcia nim wykonane są coraz lepsze z każdą generacją i nadają się do publikacji w mediach społecznościowych, choć wciąż ustępują jakością klasycznym aparatom do selfie.
- Czy Red Magic 11 Air cierpi na thermal throttling podczas intensywnego grania?
- W moich testach thermal throttling występuje, ale w granicach rozsądku. Wydajność potrafi spaść o około 20-30%, jednak bazowa moc procesora Snapdragon 8 Elite jest na tyle wysoka, że ten spadek jest w większości przypadków niezauważalny podczas grania w najbardziej wymagające tytuły.
- Jakie są kluczowe zalety funkcji zasilania obejściowego (bypass charging) w Red Magic 11 Air?
- Funkcja bypass charging to ogromna zaleta dla graczy. Pozwala ona na zasilanie telefonu bezpośrednio z ładowarki (80W), omijając akumulator. To znacząco wydłuża żywotność baterii, chroniąc ją przed degradacją podczas długich sesji gamingowych.
- Czy Red Magic 11 Air jest wygodny do trzymania i obsługi podczas długich sesji gamingowych?
- Mimo dużego ekranu (6,85 cala), Red Magic 11 Air dobrze leży w dłoni. Ergonomiczne umiejscowienie przycisków bocznych i precyzyjne triggery naramienne sprawiają, że nawet po dłuższej sesji gamingowej nie odczuwałem dyskomfortu.
- Jakie są największe kompromisy Red Magic 11 Air w kontekście codziennego użytkowania?
- Z moich testów wynika, że największe kompromisy to przeciętna jakość zdjęć i wideo z aparatu selfie, brak wsparcia dla eSIM oraz brak ładowania indukcyjnego. Wystający moduł aparatu jest niwelowany przez dołączony pokrowiec.
- Czy RedMagic OS 11 jest dobrze zoptymalizowany i czy występują problemy z tłumaczeniem?
- Podczas kilkutygodniowego użytkowania, RedMagic OS 11 okazał się znacznie bardziej strawny i płynny niż w poprzednich generacjach, bez poważniejszych błędów. Zauważyłem jedynie kilka humorystycznych potknięć w polskim tłumaczeniu, które jednak nie wpływają na komfort użytkowania.












































