- Strona główna
- Telefony Nokia
- Smartfon Lumia 800
| Marka |
Nokia Zobacz Smartfony Nokia |
|---|---|
| Model | Lumia 800 |
| Wprowadzony na rynek |
IV kwartał 2011 (14 lat 6 miesięcy temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Dotykowy (bez klawiatury) |
| Wymiary | 116.50 x 61.20 x 12.10 mm |
| Waga | 142.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / AMOLED 16,7 milionów kolorów 480 x 800 px (3.70") 252 ppi ∼54.7% screen-to-body ratio |
| Ochrona wyświetlacza | Corning Gorilla Glass |
| Max. czas rozmów |
2G: 780 min. (13.0 h) 3G: 570 min. (9.5 h) |
| Max. czas czuwania |
2G: 265 h (11.0 dni) 3G: 335 h (14.0 dni) |
| Max. czas odtwarzania |
Audio: 55 h Video: 6,5 h |
| Max. czas przeglądania internetu | 3G: 4,5 h |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 1450 mAh 119.83 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć wbudowana | 16 GB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Pamięć RAM | 512 MB |
| Karty pamięci |
|
| System operacyjny | MS Windows Phone 7.5 Mango |
| Procesor |
Qualcomm MSM8255T
Zegar procesora: 1.40 GHz Liczba rdzeni: 1 GPU: Adreno 205 czytaj więcej Snapdragon S2, ARMv7, Scorpion 1,5 GHz, 45 nm, Adreno 205, d-channel LPDDR2, 333 MHz |
| Standardy |
GSM, UMTS
czytaj więcej
|
| Standard GSM | 850 900 1800 1900 |
| Standard UMTS | 900 1900 2100 |
| Standard LTE |
|
| Standard 5G |
|
| Standard CDMA |
|
| Standard TD-SCDMA |
|
| Ekran dotykowy |
|
| Współczynnik SAR (10g) | 0,94 W/kg |
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
HISTORIA CEN
INFORMACJE DODATKOWE
-
Odtwarzanie wideo do 6,5 godz.; odtwarzanie muzyki do 55 godz.; przeglądanie internetu (WLAN) do 6,5 godz.; przeglądanie internetu (3G HSDPA) do 4,5 godz. Pojemnościowy wyświetlacz z pinch zoom. Akcelerometr, czujnik zbliżeniowy, magnetometr, ALS. Jack 3,5 mm. Excel, Word, Powerpoint, One Note. Wirtualny dysk 25GB Skydrive. XBOX Live Hub. Mail for Exchange 2003 & 2007. Sprzetowa akceleracja grafiki. Obiektyw Carl Zeiss. LED flash, Autofocus, Touch-focus, geotagi. Odtwarzanie wideo: HD 720p - H.264 @30fps, MPEG-4 ASP, 3GP, .3GP2, .MP4, .M4v, .MBR., .WMV (Windows Media Video 9 and VC-1). Corning Gorilla Glass.
APARAT FOTOGRAFICZNY - TYŁ
-
Matryca8 Mpx
-
Rozdzielczość3264x2448 px
-
Zoom cyfrowy3x
-
Lampa błyskowa
LED
-
Rozdzielczość video1280x720
-
Formaty videoH.264, MPEG4 - 30 fps
-
DodatkoweAF
CZUJNIKI
-
Akcelerometr
-
Zbliżeniowy
-
Światła
-
Magnetometr
-
Żyroskop
-
Barometr
-
Wysokościomierz
-
Grawitacyjny
-
Efektu Halla
-
Skaner tęczówki
-
Czytnik linii papilarnych
-
Termometr
-
Higrometr
-
Pulsometr
-
Pulsoksymetr
-
Czujnik ciśnienia krwi
TRANSMISJA DANYCH
-
HSDPA14.40 Mbit/s
-
HSUPA5.76 Mbit/s
-
HSPA
-
HSPA+
-
GPRS
klasa 33
-
EDGE
klasa 33
-
Bluetooth
v2.1 EDR
-
Profil A2DP
-
WiFi
v802.11 b/g/n
czytaj więcej -
Częstotliwości WiFi2,4 GHz
-
Prędkość WiFido 600 Mbit/s
-
Zasięg WiFi w pomieszczeniudo 70 m
-
Zasięg WiFi na otwartej przestrzenido 140 m
-
Hotspot WiFi
-
Generacje WiFiWiFi 4
-
DLNA
-
IrDA
-
USB
v2.0
-
Moduł GPS
-
Obsługa A-GPS
KOMUNIKACJA I WIADOMOŚCI
-
Poł. oczekujące
-
Poł. konferencyjne
-
Przekierowania
-
Push To Talk
-
Instant Messenger
-
SMS
-
Pamięć SMS
-
MMS
-
Słownik
T9
-
Klient e-mail
-
Protokoły e-mailPOP3, IMAP4, SMTP
-
Sprzętowa QWERTY
-
Czytnik RSS
MULTIMEDIA
-
Radio
-
Obsługa mp3
-
Głośniki stereo
-
Audio Jack3.5 mm
-
HD Voice
-
Formaty dźwiękuAAC, AAC+, AMR, M4A, WAV, WMA, eAAC+
-
Video dzwonki
-
Java
-
Videotelefon
-
Telewizja DVB-H
-
Wyjście TV
PIM I FUNKCJE DODATKOWE
-
Zegarek
-
Stoper
-
Alarm
-
Kalkulator
-
Przelicznik walut
-
Organizer
-
Kalendarz
-
Tryb samolotowy
-
Dane i faks
-
Wybieranie głosowe
-
Głośnomówiący
-
Dyktafon
-
Vibra
WYKRES POPULARNOŚCI
Nokia Lumia 800
Kup: Nokia Lumia 800
FAQ - NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA
Adamo13131
Używałem telefonu tego typu przez ostatnie pięć lat. Kres jego funkcjonowaniu położyła dopiero kilkuminutowa kąpiel w wodzie. Sprzęt o niesamowitej odporności na rozmaite zdarzenia (a nawet zderzenia) losowe. Dobra solidna obudowa. Dużą zaletą była długa żywotność baterii. Bardzo dobry aparat. Słabszym punktem jest jakość mikrofonu. Ogólnie dźwięk nie jest mocną stroną tego modelu. Z ciekawostek - po zaliczeniu upadku z wysokości 2,5 metra na podłoże kamienne działał bez zarzutu. Minus to aplikacja zumi do zdjęć. Prawdziwe dziadostwo.
puuska
Bardzo dobry telefon. Niestety w moim egzemplarzu przypadkowo wyrwałem styki SIM z płyty głównej (zostawiłem sam adapter nano>micro w szufladce). W 2017 do zdjęć i pracy biurowej polecam, niestety w innych zastosowaniach nie spisze się z powodu martwego WP7.8
Lumianka
Na Lumię 800 (WP 7.8) przesiadłam się z Sony Ericssona Xperia mini pro (Android). Używam jej już 2 miesiące i z przykrością muszę stwierdzić, że się nie przyzwyczaję. Telefon jest śliczny i to jest tak naprawdę jedyna jego zaleta.
- Rozmawiając przez telefon mam w zwyczaju robić sporo innych rzeczy (kto ma dzisiaj czas na to, żeby usiąść i po prostu rozmawiać przez telefon?), nieraz potrzebuję obu rąk, więc telefon przytrzymuję między ramieniem a uchem. Lumia to pierwszy telefon, w którym słuchawkę muszę cały czas trzymać dłonią przy uchu, inaczej rozmówca zwraca mi uwagę, że słyszy mnie jak przez tubę i nic nie rozumie. Jestem tym bardzo negatywnie zaskoczona.
- Po zalogowaniu się do Facebooka telefon bez pytania ściąga sobie wszystkie kontakty do książki adresowej, przez co kontakty facebookowe są przemieszane z normalnymi kontaktami i niewiele z tym można zrobić. Osobiście mi to nie odpowiada.
- Facebook jest niby częściowo zintegrowany z telefonem. Dlatego też nie można ściągnąć sobie aplikacji Facebook Messenger, z której korzystałam. Po wejściu w aplikację Facebookową nie można też skorzystać z chatu, nie ma takiej opcji. Dlaczego? Dlatego, że niby taki chat jest już od razu wbudowany w telefon. I rzeczywiście, po wejściu w tryb "dostępny" (z czym zaskakująco często są problemy), wiadomości z Facebooka przychodzą do skrzynki i mieszają się z smsami, graficznie wyglądają tak samo. Taka forma wprowadza dużo zamieszania, łatwo pomyłkowo zamiast sms-a wysłać wiadomość na facebooku, którą ktoś odczyta dużo za późno. Pozbawiona jest też funkcjonalności takich, jak lokalizacja, zobaczenie, czy użytkownik właśnie coś nam odpisuje, czy godzina wyświetlenia naszej wiadomości. Można by to jakoś przełknąć, gdyby nie to, że ten windowsowski, wbudowany Facebook chat nie nadaje się zupełnie do użytku. Wiadomości nie przychodzą wcale albo przychodzą jak chcą. Np. przychodzi tylko pierwsza. Albo przychodzi 5 godzin po tym, jak została wysłana. Chyba nie taka jest tego idea.
- Z racji tego, że sporo moich znajomych rozjechało się po świecie, a sms-y wysyłane np. do Stanów są bardzo drogie, jestem zagorzałą użytkowniczką aplikacji WhatsApp. I znowu Lumia poległa. Muszę się domyślać, że ktoś do mnie wysłał wiadomość za pośrednictwem tej aplikacji. Bardzo rzadko się zdarza, że Nokia mnie o tym powiadomi. Zazwyczaj muszę wejść w aplikację, wejść w konkretną konwersację z daną osobą i dopiero w magiczny sposób pojawiają się wiadomości, które dostałam. Przez to bywa, że odpowiadam z kilkudniowym opóźnieniem. A przecież w tej aplikacji chodzi o to, by móc z niej korzystać jak z sms-ów.
- Często zdarza mi się wysyłać maile. A że różnie bywa z zasięgiem, zawsze przed wysłaniem maila kopiuję sobie jego treść, żeby w razie utraty nie pisać go jeszcze raz tylko wkleić. Ponownie Lumia zaskoczyła mnie swoją absurdalnością. Nie da się zaznaczyć całego tekstu i go skopiować.
- Tak samo niemożliwe jest skopiowanie numeru telefonu np. ze strony internetowej i użycie go do zadzwonienia.
- Sama klawiatura przyprawia mnie o siwe włosy. Nie toleruję autokorekty. W każdym dotychczasowym telefonie sobie tę autokorektę wyłączałam. I co? Znów niespodzianka. W Lumii nie ma takiej możliwości.
- Bateria przy identycznym użytkowaniu, jak poprzedni telefon, trzyma znacznie krócej. Przypomnę, że telefon jest nowy, a poprzedni miał już dwa lata intensywnego użytkowania za sobą. I tak trzymał lepiej. Dodam jeszcze, że w Lumii nie ma dostępu do baterii. W razie czego nie da się jej wymienić. Albo zabrać ze sobą dwóch w momencie, gdy wiemy, że przez dłuższy czas nie będziemy mieli możliwości jej naładować.
- Windows Phone pozwala na naprawdę niewiele. W Androidzie bardzo lubiłam to, że można go było wygodnie spersonalizować. Mogłam sobie na wierzch wyciągnąć przyciski włączające i wyłączające np. wifi czy bluetooth. Po wyjściu z domu wyłączałam wifi, zaś bluetooth włączałam tylko jak był potrzebny, np. gdy zamierzałam korzystać z zestawu głośnomówiącego. W Lumii muszę pogrzebać w ustawieniach za każdym razem. Czasem mi się zwyczajnie nie chce znowu tego robić, co mi dodatkowo skraca czas pracy i tak niezbyt wydajnej baterii.
- Interfejs jest spójny, owszem, ale nie zgodzę się z powyższymi opiniami, że jest ładny. Ani funkcjonalny. Na kafelku z kontaktami robi się miszmasz zdjęć znajomych, które się irytująco zmieniają co chwila. Gdy przypnie się często używany kontakt do ekranu głównego, zaraz się też zaczynają co chwila wyświetlać jakieś informacje, np. o tym, co napisał ostatnio na Facebooku. Bez sensu.
- Wracając do klawiatury, dodatkową jej wadą jest to, że nie w każdej aplikacji można z niej korzystać zarówno pionowo, jak i poziomo. Nie lubię pozycji pionowej, zawsze sobie przekręcam ekran, żeby mi się wygodniej pisało dwoma rękoma. Lumia nie w każdej aplikacji mi na to pozwala. Dla przykładu ten nieszczęsny Facebook. Wiadomość można napisać za pomocą poziomej klawiatury, ale już skomentować coś można wyłącznie za pomocą pionowej. Tak samo ekran. Niektóre rzeczy się przekręcają i można oglądać je poziomo (co często jest wygodniejsze z racji większych literek), inne można oglądać tylko pionowo. Kończy się to ciągłą koniecznością obkręcania telefonu, co jest wyjątkowo irytujące. I pierwszy raz się z tym spotykam.
- Słuchawki dołączone do Lumii są wyjątkowo niewygodne i często wypadają z uszu.
- Nie można korzystać z karty SD.
- Bluetooth - tak samo jak w iPhone - służy tylko do komunikacji z zestawami głośnomówiącymi. Nie da się nic za jego pomocą przesłać.
- Z komputerem można telefon połączyć wyłącznie za pomocą kabla i po zainstalowaniu programu Zune (który też wyjątkowo irytuje). Nie ma więc już możliwości, żeby będąc u znajomych w prosty i szybki sposób można się podzielić zrobionymi przez siebie zdjęciami. Program pozwala też zrobić tylko określone rzeczy, wiążąc użytkownikowi ręce. I - a jakże! - dość często się wiesza.
- Głośnik jest bardzo słaby, niewiele słychać, gdy coś chcemy odtworzyć.
Podejrzewam, że jest wiele innych rzeczy, którymi ten telefon i wybór systemu operacyjnego zalazły mi za skórę. Podsumowując, w moim przypadku nie spełnia żadnej funkcji, do której mi potrzebny. Nawet podstawowej funkcji, jaką jest rozmowa telefoniczna, bo jest w tej kwestii wyjątkowo niewygodny. Dodam jeszcze, że zdarza mu się zgubić zasięg i nie chcieć połączyć z żadną siecią godzinami, póki tego faktu nie odkryję i nie namówię go do połączenia się z siecią za pomocą wyłączenia go i włączenia. Serdecznie odradzam ten telefon.
dredhed
@HD2-WM-AND user:
Podsumowując :
1. Nie ma multi-taskingu - jest multitasking, można mieć otwartych masę aplikacji naraz i do każdej z nich w dowolnym momencie mieć dostęp. Pomijając te, które i tak działają w tle. Co do pobierania i rozmowy w trakcie się nie wypowiem, nie miałem takiej sytuacji.
2. Brak przedniej kamery - racja, to jest wada.
3. Telefon zagłusza się własnym sygnałem GSM ? tego nie rozumiem. Co to znaczy "zagłuszać się własnym sygnałem GSM"?
4. Ostrość nagrywanych filmów? - u mnie nie ma problemów z ostrością, czy przy świetle dziennym, czy przy nagrywaniu z lampą
5. Odtwarza tylko format wideo WMV, inne - po ewentualnej konwersji - to chyba zarzut pod WP7 a nie do telefonu? proszę do M$ i Billa. Zupne sam dokonuje konwersji, telefon odtwarza mi AVI i MPEG
6. Transfer plików tylko przez ZUNE (brak możliwości wymiany plików przez BT!)- jak powyżej, zarzuty do Billa. Ale racja, też nienawidzę tego.
7. Telefon nie działa jako dysk zewnętrzny - a któryś inny na WP7 działa? Pytam serio?
8. Brak możliwości personalizacji dzwonka w formacie mp3 - jest taka możliwość. Do tego app do ściągania o wgrywania CZEGOKOLWIEK.
9. Brak możliwości personalizacji tapety - jak to? Przecież mam swoje zdjęcia jako tapety, wygaszacie, nawet na "żywe kafelki" można wrzucić własną, jakąkolwiek grafikę. Ku wszystkiemu są aplikacje.
10. Bateria niewymienna (np. nie można zresetować urządzenia wyciągając baterię) - prawda, też tego nie lubię, ale po co resetować urządzenie, skoro ono w ogóle się nie zawiesza?!?! Poza tym miękki reset (czyli przytrzymanie "wygaszenia" działa zawsze. ZAWSZE!)
11. Telefon obsługuje karty micro SIM (czyli trzeba przenieść kontakty itp. A jeśli zmienimy znów telefon? Co wtedy? Znowu zmieniamy kartę na większą?) - przeniesienie kontaktów z HTC na WM 6.5 poprzez Outlooka i konto Windows Live zajęło mi może 5min. Zamiana na micro sim to albo darmo u operatora albo koszt niewielki, jak np. 25zł, lub docinamy sami. Instrukcje na necie, banalnie łatwe. Przy chęci powrotu do full size sim - adapter z allegro. Koszt masakryczny - 1zł
12. Brak slotu na kartę pamięci (czytaj: jeśli telefon padnie, to tracisz zdjęcia, dokumenty itp.) - nie tracisz nic (najwyżej straci się jeden dzień, czyli od poprzedniego ładowania). Synchronizacja z komputerem i wszystkimi kontami przez WIFI przy każdym ładowaniu z sieci. No i oczywiście przy każdym podłączeniu kablem do PC. Poza tym która słuchawka na WP7 posiada slot? To znowu przytyk pod adresem OS raczej i wymagań narzuconych przez M$ a nie do Nokii.
13. Raczkujący system Windowsa na platformie "chwytającej się brzytwy" Nokii. Zbyt nowa nowość - ja poczekam, może spróbuję, ale... za kilka updatów tej kuriozalnej mieszanki postantagonistycznej - w tym momencie wychodzi szydło z worka, staję się Sherlockiem i dedukuję, że mam do czynienia z pesymistą oceniającym na sucho, który faktycznie telefonu nie posiada i nie operował nim. Mam rację? WP7 jest już dość dobrze rozwinięty, liczba SENSOWNYCH aplikacji rośnie szybko (nic nie jest idealne, iTunes i Android Market też nie od razu były pełne cud). WP7 na Lumii 800 działa sprawnie, bez problemów, szybko, stabilnie, nie zwiesza się, nie ma errorów. Dodatkowo Nokia wydaje sensowne update'y z dość dużą częstotliwością. Dorzuca także ciekawe oprogramowanie, jak choćby flagowe Nokia Nawigacja. Dziś zupdatowałem i nawigacja działa już całkowicie offline. A jest to sprawna navi i DARMOWA. Która jeszcze słuchawka może się tym pochwalić? (i nie piszę o tych na które wgrane są scrackowane wersje nawigacji Nokii).
14. Asystent głosowy nie działa po polsku. - Nie działa też w wielu innych językach (czy w ogóle w jakimkolwiek innym niż angielski?). Z resztą to kolejny zarzut pod adresem OS-a a nie telefonu.
15. Nie ma możliwości uruchomienia Automapy jak było w poprzedniej wersji Windows Mobile - nie znam się, to się nie wypowiem. Nawet nie wiem o jaką automapę chodzi. Na swoim poprzednim HTC z WM 6.5 też nie miałem tego. Nie płakałem.
16. Brak equalizera w odtwarzaczach muzycznych Nokii i Windowsa (płaski dźwięk!) - kolejny przytyk pod adresem systemu a nie telefonu. Acz kłamstwo, bo aplikacja Nokia Music wypluwa z siebie lepszy dźwięk, niż stockowy plejer. Lecz racja - brak EQ i dla mnie jest minusem.
17. Jakość zdjęć przeciętna - jakość zdjęć jak na TELEFON jest zadowalająca. Wypowiem się jako fotograf - choć to nie ilość megapixeli się liczy, to 8MPX matryca z jasną optyką Carl-Zeiss daje radę. Czułość można podnieść do ISO 1600, regulować balans bieli, ekspozycję. Polecam zacząć robić zdjęcia z ustawieniami manualnymi, nawet na telefonie, a gwarantuję znaczną poprawę jakości. (aha, zapomniałem, bo o ile się nie mylę polemizuję z osobą, która wytyka wady wyczytane w Internecie bez autopsji)
18. Brak flasha w przeglądarce - nie rozumiem, a iP4 posiada? Tekst dopasowuje się automatycznie na każdej stronie, w pionie i poziomie działa przednio. Jeśli jakaś strona ma np. film z youtuba, to klikając na niego telefon przechodzi do dedykowanej (oczywiście uprzednio zainstalowanej aplikacji) i płynnie odtwarza film nawet w jakości HQ, po czym po jego zakończeniu sam przechodzi do poprzedniej strony przeglądarki. Poza tym - brak flasha to kolejny zarzut pod adresem OS?a a nie Lumii. Nokia nie miała tu nic do powiedzenia, wymagania M$ i koniec
Posiadam odblokowany telefon developerski. Mogę poza Microsoftowym Marketplacem wgrywać aplikacje, które nie przeszły jeszcze certyfikacji, co dodatkowo podnosi frajdę z korzystania z tej słuchawki przez możliwość potestowania lub i trwałego użytkowania zupełnie nowych aplikacji. Szczerze polecam Lumię 800.
mart84
Mam Lumię 800 od ponad pół roku. Uczucia mieszane. Nie ma możliwości bezpośredniego skopiowania kontaktów z jakiegokolwiek innego telefonu (funkcja "synchronizacja kontaktów" to fikcja). Możliwości to: ręczne kopiowanie, albo przez pocztę, np. google, ale ja np. nie życzę sobie, żeby google kładło łapę na moich kontaktach. Lumia robi straszną rzecz z kontaktami, mianowicie można je przez przypadek zintegrować i nagle mamy na jednej liście np. pięć razy tego samego Jasia Kowalskiego, jako oddzielne kontakty typu numer telefonu, kontakt FB, Twitter, e-mail itp. Można to skompilować do jednego wspólnego profilu, tylko FB wtedy może wyłudzać od nas namiary naszych znajomych poprzez dostęp do danych (typu nr. telefonu i e-mail) skompilowanych w Lumii z profilem FB znajomego. Bardzo nieuczciwe. Bardzo nie podoba mi się, że WP wyłudza informacje o nas (nie obchodzi mnie czy w dobrej, czy złej wierze) prosząc na co drugim kroku o włączenie lokalizacji w celu identyfikacji telefonu, numeru, użytkownika, oczywiście jedynie do dyskretnej informacji o nadajnikach, zasięgu i użytkowaniu telefonów Nokia. Wiele aplikacji (czasem nawet zwykłe puzzle!!!) do użytkowania wymagają: identyfikacji użytkownika, lokalizacji, przesyłania danych (co zżera i tak nienajmocniejszą baterię). Masz prawo się nie zgodzić, ale wtedy nie otworzysz aplikacji. Poważnym mankamentem jest nie odczytywanie wbudowanej pamięci jako dysku zewnętrznego przez komputer. Wgrać cokolwiek można tylko przez ważący ok 100MB program ZUNE, który musi mieć też nasz znajomy, do którego np. chcemy przenieść pliki. Brak portu karty pamięci. Nie czyta wizytówek z żadnych telefonów. Nie można wysłać wizytówki kontaktu. Niestety - to już jest groteska - nie ma wiadomości roboczych... jeśli w trakcie pisania SMSa zadzwoni telefon - traci się tekst i nie zawsze udaje się go odzyskać dotykową strzałką "wstecz". W poczcie google nie traci się tekstu tylko dlatego, że google sam go roboczo zapisuje podczas pisania. Aby wysłać czyjś numer znajomemu trzeba: wejść w "wysyłany" kontakt, edytować go, zaznaczyć numer, skopiować jako tekst, ostrożnie wyjść z edycji kontaktu (żeby go nie skasować), wejść w wiadomości, utworzyć wiadomość i wkleić skopiowany w postaci tekstu numer. To trwa wieki.
Jednak: internet w Lumii 800 hula jak dziki. Doskonale czyta strony mobilne i "komputerowe". Szybciutko i sprawnie ściąga, wysyła, powiększa, zmniejsza, otwiera linki, jest to obsługa klasy iPhone5 (w rodzinie są dwa), albo lepiej. W necie zaznaczamy paluszkiem dowolny tekst i dotykamy przycisku funkcyjnego "szukaj", na co Lumia wyszukuje szukaną frazę w nowym oknie z pomocą bing. System się nie wiesza. Żadnych zwolnień, najmniejszych problemów. Aplikacje (jeśli znajdziemy coś co nas zainteresuje) bardzo ładnie chodzą, ale potrafią nas wyrzucić i zamknąć się. Jeśli coś działa, to absolutnie płynnie. Menu zupełnie NIEintuicyjne, jest to po prostu coś nowego, ale po przywyknięciu można je wspaniale dostosować do swoich potrzeb. Każdy kontakt, aplikację, zdarzenie, stronę WWW przypniemy do ekranu startowego, to coś wspaniałego! Aparat normalny, za dnia, oczywiście, lepiej. Muzyka kiepska (jestem zawodowym muzykiem), obsługa playlist i utworów - bez ładu. OFFICE czyta doskonale. PDFy, Excele i Wordy wyśmienicie czyta i podstawowo edytuje. Nawigacja - bomba! Aplikacja Nokia Mapy też bardzo pomocna (i szybka). Sporo aplikacji bezpośrednio pomagających w poruszaniu się po mieście (w Warszawie przyzwoicie działa) zarówno w korkach jak i w komunikacji miejskiej.
Lumia 800 ma zarówno wady niedopuszczalne (brak wersji roboczych SMS, brak czytania wizytówek i przesyłania kontaktów, ciągłe wyłudzanie informacji o naszej lokalizacji i tym co robimy), jak i wspaniałe cechy urządzenia internetowego z dostosowaniem całkowicie do naszych potrzeb. Świetna obsługa wszelkiej poczty (u mnie wzorowo czyta pocztę prywatną, służbową, FB i komunikator na raz), WWW, perfekcyjna komunikacja z portalami społecznościowymi. Świetnie hulają aplikacje, których niestety nie ma dużo. Świetna nawigacja, mapy i lokalizacja (no, przy użyciu GPS - niech im będzie:) dosłownie w sekundy.
Anka_1990
Zastanawiam się co myśleć o tym telefonie, bo od początku mam z nim pod górkę, a mam go dopiero 4 dzień. Najpierw napotkałam ścianę w postaci karty SIM, potem microSIM'u, który za żadną namową i perswazją nie chciał opuścić "sanek"( nie mogłam wymienić karty na inną przez dwie godziny sposobem próbowałam, w końcu się udało). Co do wymiany samego SIM to nie robię z tego żadnej sprawy, winię siebie, że jestem ciemnogród i nie wiedziałam, że coś takiego istnieje( z drugiej strony nie zmieniałam ani nie potrzebowałam karty od 4 lat), natomiast wyjęcie microchipa z podajnika... Z tego co wiem wśród znajomych z Lumią mają podobne dolegliwości-raz założona karta zostaje w telefonie na Amen. Internet Explorer wykrzaczył mi się już na drugi dzień ;-D i potwierdziło to moją tezę, że i w kompie i na smartphonie to jeden wielki shit. Nie ustawiajcie, by otwierał kolejne strony czy odnośniki na nowych kartach bo spotka was kara w postaci IE, który się nie otworzy po prostu. Jak na apkę, która ma 5 opcji na krzyż to duże niedociągnięcie.
Kolejną i dla mnie już NIE DO PRZEJŚCIA wadą telefonu (być może tylko mojego egzemplarza) jest BATERIA, która nie tyle krótko trzyma, bo krótko to by były dwa dni, a ona trzyma do 20 h!!!!! Na normalnym używaniu. Bateria po naładowaniu wskazuje 100% i 1 dzień i 15h...zamurowało mnie szczerze powiedziawszy, bo starsza od Lumii od 2 lata E72 trzyma mi nadal nie krócej niż 4 dni, po 2 ładowaniu, a nie całej nocy na kablu. Próbowałam ładować i przez komputer i przez zwykłe gniazdko w poszukiwaniu różnicy- to samo, nic nie robi mu różnicy. Wyłączony jest BT, Wifi, lokalizacja, nie korzystam na nim z fb, nie słucham muzyki. 4 minutowa rozmowa i poziom baterii po chwili od odłączenia od ładowarki spada do 89 procent i 1 dnia i 1 dnia i 2h! Poczekam na nowy soft, aktualizuję, jeśli to nie rozwiąże problemu to telefon idzie do serwisu. Pamiętam, że taki problem był powszechny na początku gdy wyszły na rynek Lumie, może moja nie została zaktualizowana? Szukałam, pytałam nikt nic o tym nie wie.
Brakuje mi też tzw Roboczych, kto to widział? Ostatni telefon bez tej funkcji jaki miałam w ręce to nokia 3310 w podstawówce. Gdzie jest jakiś notatnik? Trzeba było to wgrać, a wydaje mi się, że powinien być na starcie w pakiecie.
Poza tymi wadami telefon jest bardzo ergonomiczny, łatwo się go trzyma nawet w małej dłoni, z użyciem rysika z gumową końcówką z łatwością się pisze, choć wirtualne klawisze stają się większe po położeniu tel na dłuższym boku i tak najlepiej pisać. Dźwięk nie ujmuje, ale jestem audiofilem i rzadko robi na mnie wrażenie coś innego niż B&O. Duża kontrola jasności ekranu- jak ktoś nie jest ślepcem wystarczy średni poziom. Procesor jest szybki, telefon działa bez fochów z przytupami, no może procek graficzny czasem przytnie, ale delikatnie. Dobry aparat JAK NA TELEFON- wszyscy chcielibyście mieć chyba lustrzanki wbudowane, a tak się nie da. Trochę denerwujące jest wrzucenie wszystkich ustawień na jedną kopkę, a z drugiej strony jak szukasz to wiesz gdzie. Jeżeli jeszcze kogoś denerwuje Muzyka działające w tle i świecąca na ekranie blokady na długo po tym, jak wyłączacie muzykę to dobrą opcją jest StopMusic, który rozwiązuje ten problem-pobieramy, przypinamy i done! Wnerwia sposób w jaki wgrywa się muzykę-przez Zune, który nie widzi nietagowanych utworów, a ściąga je z nie wszystkich lokalizacji, więc jak szukasz jakiejś piosenki i zastanawia cię, czemu Zune jej nie widzi to albo nie jest otagowana, lub jest folderze, który nie podlega synchronizacji. Niemożliwość ustawienia całej piosenki jako dzwonka to nie problem, przy odrobinie sprytu i chęci, przycinamy piosenkę do 39 sek, zapisujemy z adnotacją RINGTONE i wrzucamy na telefon.
Gdyby nie ta nieszczęsna bateria mogłabym się do niego przyzwyczaić, a tak... Jak nie znajdę rozwiązania do miesiąca czasu maleńka wraca do producenta.
Antichrist
Kupiłem Lumię niecały tydzień temu i po kilku dniach zabawy mogę napisać coś więcej. Zacznę od tego, że w każdej recenzji, którą oglądałem przed kupnem (telefon to duży wydatek, więc musiałem być pewnien, że nie kupuję czegoś słabego) autorzy zachwycali się jakością wykonania telefonu i tym, jak leży w ręku. Mają rację. Telefon jest wykonany świetnie, tak samo się prezentuje i nawet po założeniu sylikonowej ochrony robi mega wrażenie wizualne. System chodzi bardzo szybko i płynnie, przez te kilka dni nic mi się nie zawiesiło, pomimo kilku odpalonych aplikacji, przeglądaniu sieci i słuchaniu muzyki. Wielki plus. Marketplace cały czas się rozwija i mimo iż Android Market, czy iTunes mają o wiele więcej aplikacji, to w Marketplace też znajdziemy dużo przydatnych aplikacji. Większość recenzji wspomina też o bardzo dobrej jakości zdjęć i filmów. Jeżeli ktoś nie jest maniakiem rozdzielczości, pikseli, itp., to będzie zachwycony. Dla kogoś, kto po prostu czasem cyknie fotke swojemu dziecku na spacerze albo na imprezie ze znajomymi ten aparat i kamera w zupełności wystarczą. Dużym zaskoczeniem dla mnie jest to, jak szybko działa internet na Lumii 800, która jest wyposażona w Internet Explorera. Podobnie, jak jeden z przedmówców - zawsze korzystam z Opery, na telefonie też, ale w tym wypadku Opera nie jest potrzebna, bo IE radzi sobie nadwyraz świetnie. Bateria przy wyłączonym Wi-Fi i transmisji danych trzyma tyle, ile reszta smartfonów, a jak ktoś przegląda cały czas sieć, gra, słucha muzyki, itd., niech nie wymaga od telefonu, by trzymał tydzień. To nie te czasy. Tak samo niezrozumiały jest dla mnie argument o braku możliwości wymiany baterii. Nigdy w żadnym telefonie nie zdarzyło mi się wymieniać baterii (otwierałem jedynie klapke, by zrestartować zawieszony telefon) Żeby być sprawiedliwym trzeba też wspomnieć o pewnych wadach, które każdy sprzęt posiada. Zacznę od osławionego braku przedniej kamery. Ile osób tak naprawdę z tego korzysta dzień w dzień? Ja w moim dosyć krótkim życiu skorzystałem raz, po czym nigdy o takiej funkcji sobie nawet nie przypomniałem. Zarzuca się Lumii, że nie można ustawić własnego dzwonka. Można, wystarczy zainstalować jeden z kilku programów dostępnych w Marketplace i można się cieszyć kilkoma milionami dostępnych dzwonków. Można też bawić się w wgrywanie mp3 o odpowiednich parametrach przez Zune, ale instalowanie softu z Marketplace jest o niebo łatwiejsze. Jedyne, czego nie da się zrobić, to ustawienie dźwięku SMS i to jest minus. Kolejny zarzut, który pada nader często jest połączenie przez USB jako pamięć masowa (a raczej jej brak) - kolejny argument, który został obalony. Wystarczy edytować odpowiedni klucz w rejestrze systemu Windows i telefon służy, jako pamięć zewnętrzna. Owszem, można byłoby zrobić tak, by działało to z automatu, ale czy ktoś dzisiaj wypomina Apple, że pierwszy IPhone nie miał MMS-ów i wymagał zainstalowania iTunes? ;) Nie rozumiem też narzekań, że telefon nie ma slotu na kartę microSD. Ja na swojej Lumii mam wrzuconą muzykę, zainstalowane kilka gier i aplikacji, ściągniętą mape Polski + kilka stacji radiowych offline (świetna aplikacja!) i telefon pokazuje mi wolną przestrzeń na poziomie 10 GB. Nawet jeżeli nagram kilka filmików, narobię masy zdjęć, to i tak nie wykorzystam tego miejsca. Nawet, gdyby, to 25 GB w usłudze SkyDrive nam to zrekompensuje. Reasumując, Nokia Lumia 800 to telefon bardzo udany, mam nadzieję, jako fan Nokii, że dźwignie firmę z kolan oraz to, że poprawią kilka błędów, które w moim odczuciu nie psują ogólnego wrażenia z użytkowania telefonu. Cena jest nieco wygórowana przy polskich zarobkach, ale myślę, że ktoś, kto nie instaluje 100 aplikacji dziennie i nie instaluje 10 ROM-ów dziennie na swój telefon, będzie z pewnością zadowolony. Ja jestem.
Jose Juarez
Byłem prawdziwym sceptykiem, jeśli chodzi o windows phone'y. Zawsze mi się wydawało, że android jest najlepszym systemem na platformy mobilne. Na Nokię Lumię 800 skusiłem się głównie przez jej design (wiem niemęskie i nieprofesjonalne podejście). Przeżyłem nie lada wstrząs (pozytywny). Tak, to prawda, że system jest jeszcze niedopracowany... Tak, to prawda, że support Microsoftu jest żenujący - usiany literówkami i błędami 404... Tak, to prawda, że w markecie jest tylko 150,000 aplikacji... itp., itd... ALE: System działa płynnie, o ile nie traktujemy telefonu jak komputera stacjonarnego - mam na myśli kombajn do gier. Jest znacznie bardziej intuicyjny i przyjazny od androida. Tu duży plus dla Microsoftu za "wielokropek". Wszystko odbywa się szybko, nad niczym nie trzeba główkować. Aplikacje można instalować bez przeszkód z poziomu komputera Przez WiFi.(Szybkość instalacji jest zdumiewająca w porównaniu z androidem). Sposób synchronizacji komputera i telefonu nie przestaje mnie zadziwiać. Takiej kontroli nad pecetem czy laptopem z poziomu telefonu nie miałem jeszcze nigdy. Sygnał GPS uzyskałem w 15 sekund i to w pomieszczeniu...(Na moim HTC Wildfire S mogę tylko pomarzyć o ustaleniu trasy jeszcze przed wyjściem z domu). Po pół godziny opanowałem cały system, w przypadku androida zajęło mi to "nieco" dłużej... Jeżeli chodzi o ogólne porównanie platform, to obawiam się, że bardziej wolę tę Microsoftu. Oczywiście nie zrezygnuję całkowicie z androida (ale głównie przez sentyment). W windowsie na urządzenia mobilne drzemie ogromny potencjał - znacznie większy niż dawniej). Rynek aplikacji ciągle się zwiększa i obawiam się, że w Google Play jest ich więcej tylko dlatego, że pełno tam rzeczy typu: soundboard'y, "świeczki", "zapalniczki", "2 000 000 000 głupich dowcipów", "100 przepisów na śledzia w śmietanie" itp., itd... Poza tym ilość miejsca na telefonach z androidem i rozmiar niektórych aplikacji i tak nie dają możliwości skorzystać z choćby 10% zasobów marketu... W Marketplace Microsoftu trafiam z reguły na przydatne aplikacje, które czasami mnie zaskakują. Jest ich mało, ale dzięki temu nie muszę wycedzać potrzebnych rzeczy spośród tony chłamu, tak jak muszę to robić w Google Play... Jest i parę minusów w windowsowym świecie:
- nie można ustawić jako strony domowej wyszukiwarki Google, albo innej (fabrycznie jest tylko bing) (są aplikacje, które go zastępują na szczęście).
- nie znoszę "społeczności" i nie lubię być zmuszany do korzystania z gadżetów społecznościowych - producenci mogli by na przyszłość pomyśleć o opcji bez takich gadżetów, albo z ich minimalną ilością - można by to wybrać np. przy pierwszym uruchomieniu urządzenia.
- W usłudze SkyDrive powinno być zdecydowanie więcej miejsca (teraz jest 7 GB, ale ja swojego czasu założyłem konto na 25 GB - tak na wszelki wypadek i teraz nie żałuję), a zawartość folderów powinna być dostępna, choćby w podstawowej formie również offline.
- założenie dołączonego pokrowca na ten telefon to piekło...(ale to raczej wina Nokii...)
Inne wady nie przychodzą mi do głowy. Jestem, jak już mówiłem pozytywnie zaskoczony i nie zmieniłbym wyboru. Nokia i Microsoft mogą podbić świat, jeżeli tylko Microsoft wreszcie zacznie traktować poważnie platformy mobilne i support dla klientów europejskich, a Nokia nie będzie szalała z cenami swoich "cudeniek". Powinni pomyśleć o telefonach w miarę wydajnych z cenami dla klasy średniej. Ja wciąż czekam na dobry telefon Dual-Sim. Gdyby wyprodukowali takiego smart-fona, kupiłbym 500 sztuk na zapas ;)
W skali od 1/10 Nokia Lumia 800 dostaje ode mnie 8/10. Niewiele brakuje do cudu...
Jeżeli, ktoś zastanawia się nad kupnem/wyborem tej Nokii chętnie odpowiem na pytania ;)
filmic
Jestem zachwycony tym telefonem! Długo się zastanawiałem nad wyborem idealnego telefonu.. Wcześniej miałem słabiutkiego HTC Wildfire, więc przyzwyczaiłem się do Androida i do marki HTC. Brałem pod uwagę HTC Desire S, Sony Xperia Sola/U, Nokia N9 (z tym dziwnym systemem). Jak wiadaomo NIE MA idealnego telefonu :( moje kryteria są typowe:
- wygląd :)
- wielkość/waga
- bateria (czas pracy)
- przyzwoite parametry
- ergonomia użytkowania (system, płynność, itp)
Niestety w większości przypadków te kryteria wykluczają się wzajemnie.. ;/ Jak np. ma super parametry, to jest wielki jak patelnia, bateria szybko się wyczerpuje, itd..
LUMIA spełnia moje oczekiwania! :) Rozmiar idealny, piękny wygląd, ładny ekran (OLED - ostre kolory, małe zużycie energii), bateria trzyma średnio 2-3dni, a użytkowanie to bajka :D
Oczywiście, WP 7.5 ma sporo ograniczeń.. Niektórzy mogą powiedzieć że
- nie obsługuje kart pamięci (ale 16GB pamięci wbudowanej to chyba sporo?),
- nie da się ustawiać dowolnej mp3 na dzwonek (ale sorry, zmieniacie dzwonki codziennie i jak dzwoni tel to zastanawiacie się czyj to? tak się chyba robiło w gimnazjum.. a do odpowiedniego przycięcia mp3 na dzwonek wystarczą 2 strony online i 5min roboty - nie trzeba nawet nic instalować),
- wszystko trzeba wgrywać przez ZUNE (ok, to mnie też drażni ;/),
- w nawigacji nie można planować trasy w bardziej zaawansowany sposób.. (ale jest DARMOWA, i do tego mapy całego świata, i prowadzi do celu :))
- że kontaktów nie można jakoś sunchronizować czy coś? (nie wiem, wystarczy mieć konto na gmail albo hotmail i tam wszystkie kontakty :))
- itp, itd
Z takich realnych wad to:
- to, że jak się pisze SMS, i wyjdzie do ekranu głównego to wiadomość znika ;( to ewidentne niedopatrzenie jakieś.
- aparat nie jest taki super jak mogło by się wydawać :/ ok, w dobrych warunkach robi przyzwoite zdjęcia, ale mam wrażenie że w moim starym HTC lepiej sobie radził np. na koncertach itp (na szczęście są świetne aplikacje do poprawiania zdjęć :D)
Użytkuje ten tel. prawie rok, i więcej poważnych wad nie zauważyłem :) a co więcej, niczego co miałem na Androidzie mi NIE BRAKUJE :) no, chyba że ktoś tęskni za powiadomieniem co 2 dni: 'znaleziono xx aktualizacji' (ja troche tęsknie ;p) ale tutaj jest spokój! Dostajesz wszystko na gotowo, nie trzeba instalować 5 klawiatur i zastanawiać się która lepsza, a po aktualizacji sprawdzać inne i tak w kółko.. Btw, w Marketplace znajdziemy wszystko co potrzebne :) (mankamentem jest to że większość aplikacji jest płatne :/ ale osobiście kupiłem TYLKO jakieś 2 aplikacje, a wszystko inne za FREE)
@marekGZ:
- tak, jest klawiatura alfanumeryczna, ale płatna :/ poszukaj w marketplace, jest w TOP niedaleko od góry ;)
- to chyba trzeba wrzucić na skydrive przez konto na hotmail (logujesz się tak jak login i haslo do telefonu)
- 7.5 -> 7.8 największa zmiana to możliwość wyboru wielkości kafelków ;p niestety nie ma wielu widocznych zmian... Kilka więcej motywów kolorystycznych, nowsza wersja map i office, inna ikonka do xbox... Udostepnianie wifi i przesyłanie kontaktów/plików przez bt (to chyba osobne aplikacje).. Więcej aplikacji zgodnych z wp7.8 wyjdzie pewnie na początku lutego (oficjalna aktualizacja do 7.8 pojawi się ostatniego dnia stycznia)
Reasumując, POLECAM ten telefon, ale NIE każdemu ;) Na pewno estetom. ludziom którzy cenią sobie wygląd, szybkość działania, ergonomie, ponad wszystko inne ;) Tym, którzy chcą mieć stały, wygodny dostęp do portali społecznościowych, maili, zdjęć i dokumentów nie tylko zapisanych na telefonie, a do tego wszystko szybko i wygodnie, i bez konieczności instalowania miliona aplikacji zapychających pamięć w telefonie... ;)
Pozdrawiam
caterina
Używałam tego telefonu rok i niestety muszę stwierdzić, że zawiódł moje niewielkie oczekiwania. Kupiłam go kierując się wyłącznie wyglądem (to jedna z jego niewielu zalet, akurat niewątpliwa). Był to mój pierwszy smartphone i mimo że wszyscy znajomi odradzali mi zakup telefonu z Windows Phone pomyślałam, że skoro oprócz rozmawiania i pisania sms chcę na nim tylko słuchać muzyki oraz od czasu do czasu coś sprawdzić w internecie, to nie mogę być zawiedziona aparatem za taką cenę (zapłaciłam około 1300zł). Pierwszy zgrzyt pojawił się właśnie przy próbie wrzucenia muzyki- nie dość, że trzeba instalować dodatkowe oprogramowanie na komputerze, to jest ono tak mało intuicyjne, że musiałam prosić o pomoc kilka osób zanim ta "sztuka" się komuś udała. Tak samo było ze zgrywaniem zdjęć na komputer. Ogólnie jeżeli ktoś nie miał zainstalowanego na kompie Zune, to nie mogłam niczego skopiować na telefon, a w mojej pracy często używałam telefonu jako zastępstwo pendrive'a :( . Uważam, że stare i dobre wyjście jakim było rozpoznawanie przez komputer telefonu jako dysk zewnętrzny jest o wiele prostsze i nie widzę racjonalnego (dla użytkownika) uzasadnienia żeby to aż tak komplikować. Kolejna sprawa z muzyką- odtwarzacz jest strasznie niepraktyczny, trzeba się strasznie naklikać żeby znaleźć i zmienić utwór, nie ma też opcji przeskoczenia poprzez kliknięcie na dany punkt piosenki (można tylko przewijać). Pisanie sms to też katorga- gdy przypadkiem wyszłam z edycji wszystko się kasowało zamiast zapisywać np. w kopiach roboczych (których w tym telefonie nie ma), podobnie nie ma opcji przekierowania sms do innej osoby. Używanie internetu było bardzo ograniczone poprzez brak obsługiwania przez system wielu oczywistych formatów, darmowych dodatków też mikroskopijna ilość w porównaniu do Androida. Ponadto telefon często się wieszał, szczególnie w zimie, a ponieważ nie ma możliwości wyjęcia baterii, nie raz czekałam i po kilka godzin aż urządzenie wreszcie się zresetuje, nawet po wyjęciu karty!!! No i oczywiście kwestia microsima- po paru awariach nauczyłam się nosić ze sobą nie tylko dodatkowy telefon, ale i adapter właśnie :/ . Brak możliwości zapisywania kontaktów na karcie sim lub w pamięci telefonu, przez co gdy po niemal roku używania uległ uszkodzeniu (upadł z wysokości 20cm i "super odporne szkło wyświetlacza" pękło w drobny mak...) zostałam bez wielu ważnych numerów. Za naprawę w serwisie zażądano 500zł, w komisie 300- podczas gdy teraz te telefony chodzą nawet po 450zł za nowy :/ . Wymieniłam tylko podstawowe minusy które były dla mnie szczególnie istotne, o pomniejszych nie raz wspomnieli moi poprzednicy. Uważam, że ten telefon jak i system WP (głównie poprzez ograniczenia związane z umowami tudzież ich brakiem pomiędzy Microsoftem a dostawcami innych usług) są fatalne. Używanie tego aparatu było katorgą i w sumie to cieszę się, że teraz mam pretekst żeby przesiąść się na inny- i oczywiście nie będzie to Nokia! A całe życie (czyli około 15 lat) używałam różnych Nokii właśnie, zawsze po krótkotrwałych "zdradach" wracałam do tej marki... Nie wiem, może Lumia 800 jest stworzona do "wyższych celów" niż smsowanie, rozmawianie i słuchanie muzyki, ale nawet jeżeli, to nic nie usprawiedliwia aż takiego niedopracowania różnych podstawowych funkcji.