Opakowanie i akcesoria
Półtransparentne opakowanie telefonu jest kompaktowe i mało zasobne. W jego górnej, przezroczystej części widać telefon, natomiast we wnętrzu części papierowej znajdziemy wyłącznie baterię do zamontowania w telefonie (pojemność 1500 mAh), jednoczęściową ładowarkę (5V-550mA) zakończoną portem microUSB oraz instrukcję obsługi.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Budowa i ekran
Telefon przyjmuje kształt typowego clamshella - złożony jest zgrabnym i kompaktowym urządzeniem z niewielkim wyświetlaczem, na którym możemy podejrzeć datę i godzinę. Rozłożony ujawnia 2,8-calowy ekran i płaską klawiaturę z dużymi przyciskami. Całość wykonana jest z plastiku, częściowo błyszczącego, częściowo matowego, a poza tym jest lekka - waży 118 gramów. Konstrukcja wydaje się solidna i sztywna, a po pewnym treningu klapkę można dość swobodnie otworzyć jedną ręką.
Wyglądem telefon ma nawiązywać do oryginalnej Nokii 2720 Fold, która zadebiutowała w 2009 roku. Oczywiście Flip jest uwspółcześnioną wersją tamtej klapki, ze zmienioną klawiaturą i inaczej umieszczonym wyświetlaczem zewnętrznym.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Zewnętrzny ekran ma 1,3 cala i rozdzielczość 240x240 pikseli. Można na nim podejrzeć bieżącą godzinę i datę, pojawiają się tu też powiadomienia. Można go aktywować naciskając przycisk po lewej stronie - nie da się ustawić, by był cały czas aktywny. Oprócz aktywowania wyświetlacza klawisz ten może uruchomić asystenta Google Google lub funkcję ICE (In Case of Emergency). Po lewej stronie znajduje się też uniwersalne gniazdo słuchawkowe, a po prawej - podłużny przycisk do regulacji głośności. Na dolnej krawędzi znajduje się natomiast port microUSB (USB 2.0) służący do transferu plików i do ładowania urządzenia.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Po otworzeniu telefonu pojawia się wewnętrzny, większy ekran (2,8 cala, 240 x 320 pikseli, 143 ppi) oraz spora, płaska klawiatura, podzielona na blok alfanumeryczny oraz przyciski do nawigacji po interfejsie. Klawisze z cyframi i literami są wielkie, podświetlane i wyraźnie oznaczone, ale po pewnym czasie przestałam to uznawać za zaletę - po prostu odległość między przyciskami jest zbyt duża, a palce szybko się męczą. Co więcej, przyciski są płaskie, nie da się więc pisać bez patrzenia. Czas reakcji jest raczej wolny - Nokia 2720 Flip nie jest telefonem do szybkiego pisania. Nie do końca odpowiada mi też blok klawiszy funkcyjnych - przyciski nawigacyjne są bardzo wąskie i zdarzało mi się przypadkowo wciskać centralny klawisz wyboru/potwierdzania, wokół którego są one umieszczone.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Tył telefonu to prawdziwy magnes na wszelkie zabrudzenia i odciski palców - to kawałek czarnego, błyszczącego plastiku, który jest jednocześnie pokrywą chroniącą dostęp do wnętrza telefonu. Na powierzchni tej zauważymy otwory wskazujące na lokalizację zewnętrznego głośnika, a także aparat wraz z diodą doświetlającą i dodatkowym mikrofonem. Aparat nie jest w najlepszej lokalizacji - podczas trzymania telefonu w dłoni bardzo często ląduje na nim palec. Zresztą głośnik też powinien znaleźć się w innym miejscu - gdy telefon leży na płaskiej powierzchni, dźwięk będzie stłumiony.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Zdjęcie pokrywy baterii zajmuje dosłownie sekundę - ma ona niewielkie wcięcie, w które wystarczy wsadzić paznokieć i podważyć panel. Przestrzeń wnętrza telefonu zdominowała bateria - ogniwo dostarczane przez Nokię ma 1500 mAh. Dopiero po wymontowaniu baterii otrzymujemy dostęp do slotu na karty microSD oraz dwóch slotów na karty nanoSIM.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Materiał własny
- Pokaż wszystkie |
- 1
- 2
- 3
- 4

















Opinia pozytywna
Opinia neutralna
- potrafi zastąpić starszy model
- ładowanie jest przestarzałym wejściem NOKIA AC-5E
- umożliwia przypięcie strony www do aplikacji (ja przypiąłem Radio Maryja, regionalne tv etc)
- KaiOS jest prosty i ma podstawowe funkcje. Bez śmieci i syfu jak w Windows Phone
- KaiOS wymaga czyszczenia pamięci czasem i nie można ustawić zamykania i czyszczenia automatycznie po zamknięciu klapki (to duży "-")
- Nie da się "rozmawiać" przez WhatsApp, tylko pisać i wysyłać zdjęcia (proszę nie wprowadzać w błąd)
- Brak jakiegokolwiek komunikatora jest największą bolączką, inaczej wybaczyłbym mu resztę błędów
- Jest kilkanaście menu ustawień, należy przejrzeć (w jednym wyłączyć wysyłanie danych diagnostycznych)
- wyszukiwanie kontaktów jest spoko jednak nie tak dobrze jak w starym modelu.
- Zawiesza się na stronach www niektórych
- Na plus umożliwia stream mediów
Na podstawowe sprawy jest w porządku. Elementy smart.
Autorka nie pisze o rozmowach głosowych. Rozmawiać można również za pomocą wiadomości tekstowych, wiedziałeś, Szanowny Użytkowniku? W dziale "Interfejs" autorka pisze: "WhatsApp (tylko wiadomości oraz przesyłanie plików do 8 MB)". Wprowadzanie w błąd jest tego samego kalibru grzechem, jak poprawianie kogoś, gdy taka poprawka wynika z braku czytania ze zrozumieniem. Czy zgodzisz się ze mną, Użytkowniku? Pozdrawiam. (jf)
Opinia neutralna
Opinia negatywna
Opinia pozytywna