Motorola Moto E6s
| Marka |
Motorola Zobacz Smartfony Motorola |
|---|---|
| Model | Moto E6s |
| Inne nazwy | XT2025-2, PAGA0004IN, PAGA0033IN |
| Wprowadzony na rynek |
III kwartał 2019 (6 lat 10 miesięcy temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Dotykowy (bez klawiatury) |
| Wymiary | 155.60 x 73.06 x 8.60 mm |
| Waga | 149.70 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / IPS TFT 16,7 milionów kolorów 720 x 1520 px (6.10") 276 ppi ∼81.7% screen-to-body ratio |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów |
|
| Max. czas czuwania |
|
| Standardowa bateria |
Li-Ion 3000 mAh 348.84 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć wbudowana | 32 GB, 64 GB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Pamięć RAM | 2 GB, 3 GB, 4 GB |
| Karty pamięci |
|
| System operacyjny | Android 9.0 Pie |
| Procesor |
MediaTek Helio P22 MT6762
Zegar procesora: 2.00 GHz Liczba rdzeni: 8 GPU: PowerVR GE8320 @650 MHz czytaj więcej TSMC 12nm FinFET, 64-bit, 8x ARM Cortex-A53 do 2 GHz; pamięć LPDDR3, LPDDR4x @933 MHz, @1600 MHz do 4 GB, 6 GB; eMMC 5.1; LTE kat. 4, kat.7 DL do 301,5 Mb/s, kat. 13 UL, 150 Mb/s; wyświetlacz do 1600x720 px; interfejsy lokalne: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, BT 5.0, radio FM; nagrywanie wideo do 1080p @30 fps, H.264; obsługa aparatów: 21 Mpx @30fps, 13 Mpx + 8 Mpx @30fps |
| Standardy |
GSM, UMTS, LTE
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
| Standard kart(y) SIM | nanoSIM, nanoSIM |
| Tryb DualSIM | dual standby |
| Hybrydowy DualSIM |
|
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
Motorolarz
Fajny smartfon. Niewielki i bezawaryjny. Używam go do dziś i mimo pięciu lat na karku jest w pełni funkcjonalny. Wszystko w nim działa jak należy. Wiadomo, demonem prędkości to on nie jest, ale cóż oczekiwać po telefonie, który jest po pierwsze już stary, a po drugie to nawet jako nowy za szybki nie był i kosztował coś w okolicach 400 zł. Dla mało wymagających użytkowników (tel, SMS, internet) polecam.
Andre
Kupiłem E6s babci, używa go już ponad 3 lata i nadal jest ok. Owszem nie gra w gry bo nie lubi, ale na YT przesiaduje kilka godzin, dużo dzwoni, wysyła dużo zdjęć do wnuczków mmsem, whats appem i gmailem ;-) Średnio wychodzi 3-5 godzin użytkowania ;-) I nic się nie tnie, nie zawiesza, działa plynnie, może dlatego że nie ma gier, i ma jeszcze sporo pamięci, nauczyłem ją aby nie przechowywać zdjęć bo zasyfiają pamięć a potem jej brak, i dba o to ;-) Aha, na noc go wyłącza, tak się nauczyła bo jak mówi w nocy się śpi ;-) miłego
Jasomit
Powiem że mam mieszane uczucia po użytkowaniu tego telefonu.
Po Pierwsze telefon za 340 zł, czyli trudno o coś tańszego, po roku w miarę działa, miałem flagowce, których po roku nie dawało się używać, więc jest ok. Wyświetlacz ma dobre kąty i jest wystarczająco jasny, bateria trzyma do dwóch dni, i to tyle z plusów.
Telefon jednak ma poważne problemy ze sobą, pierwsze aparat, robi zdjęcia poprawnie, ale ta aplikacja wyraźnie go przeciąża, klikamy zdjęcie i musimy czekać do dziesięciu sekund, w tym czasie jest jakieś przetwarzanie, jeżeli cokolwiek zrobimy, zdjęcie zniknie.
A jak ktoś zadzwoni w czasie robienia zdjęcia to już koniec, aparat się zawiesza i do końca połączenia telefon w ogóle nie reaguje. Oraz aparat sam się uruchamia, najczęściej e czasie połączenia telefonicznego, trzymam delikatnie telefon, nie dotykam żadnych przycisków i nagle wibracjami włącza się aplikacja aparat.
Problemy ma też z czujnikiem zbliżenia, na początku połączenia trzeba dociskać dobrze telefon do głowy aby wyświetlacz się nie wybudzał, jednak po kilkunastu sekundach połączenia wygasza na dobre, aby przerwać połączenie trzeba ręcznie odblokować wyświetlacz.
Do tego ciągłe czyszczenie pamięci, przez co używanie aplikacji jest bardzo irytujące, powiedzmy, że mamy olx, znajdziemy coś o czym chcemy poczytać w internecie, wychodzę z aplikacji, po chwili wchodzę ponownie, daje cofnij i mam pustą stronę i szukanie od nowa, tak samo przeglądarka, co wchodzę to ładuje stronę od początku, nie ma że pamięta i tak że wszystkim. Tak że telefon jest tani i dziale jednak często bardzo irytujący.
Do tego ciągle zrzucanie pamięci
Arturo
Nie wiem skąd brane są dane tego telefonu, bo tyle jest w nim błędów, że szkoda tracić czas. Polecam zapoznanie się ze specyfikacją tego modelu pod linkiem: https://www.motorola.com/pl/smartphones-moto-e-s-gen-6/p
Telefon mam krótko, bo od 1,5 tygodnia - jestem zadowolony jak do tej pory - nie ma problemu z zasięgiem, bateria wystarcza mi na 2 dni, wyświetlacz jasny i ostry (nawet w pełnym słońcu daje radę). Pewnie gdyby miał 3 GB RAMu śmigałby jeszcze lepiej ale i tak jest dobrze.
Tego typu wpisy mogłyby być zabawne, gdyby nie zajmowały tu czasu. Tak, ludzie wierzą bezkrytycznie, że jeśli smartfon ma jedną nazwę, to powinien mieć stałą specyfikację. Tak nie jest. Ten może mieć nawet 4 GB RAM i przedni aparat 8 Mpx: https://www.motorola.in/smartphones-moto-e6s/p
Po co komu wersja indyjska? Po to, że mamy wolny rynek, mGSM jest dostępne w kilku językach, ludzie kupują na całym świecie, a sprzedawcy sprowadzają smartfony również skąd mogą, szczególnie jeśli mogą kupić taniej, a sprzedać drożej. Poza Indiami są jeszcze inne wersje. Więcej danych nie musi oznaczać błędnych danych, ale co ja tam wiem. Nic nie wiem. (jf)
Magdalena
Jestem posiadaczką Motoroli e6s od roku. Dostałam telefon w prezencie. Sama nie zdecydowałabym się na jego zakup. Na początku było Dobrze, jak każdy inny telefon. Jednak po czasie zaczęło się. Nie wyświetlanie połączeń, nie umożliwianie odbioru połączenia ( dosłownie nie szło wcisnąć odbierz, ani odrzuć), zawieszenia na każdym kroku. Pomyślałam ok może za dużo zajętej pamięci, jednak nie. Przez miesiąc po wyczyszczeniu pamięci, a wierzcie mi na telefonie nie mam więcej jak 100 zdjęć, 40 kontaktów i same podstawowe aplikacje - zaczęło się to samo. Warto wspomnieć o aparacie, który mimo, że jakość ma dobrą to robi tak długo zdjęcia ( pomimo wyłączenia opóźnienia migawki, że to nieporozumienie). Zainstalowałam nawet program do czyszczenia i przyśpieszania pomaga na tydzień. Ogółem za 400 złotych mogę kupić używany telefon, z którego będę zadowolona i którego nie będę chciał roztrzaskać o ścianę. Nie polecam
Jarun
Smartfon ażeby był widzialny w Laptopie, należy wejść w 1. Urządzenia. 2 Połączone urządzenia 3. USB, następnie kliknąć "To urządzenie" i PTP-aparat foto, lub MIDI-muzyka i poczekać na połączenie. Smartfon dobry, szybko pobiera aplikacje, ma dobrą kamerę, działa w systemie Android -czyli jest czytelny dla banków i stosunkowo tani: 400-600zł. Irytujące jest przy włączaniu "Halo moto" i migający ekran. Motorola to amerykańsko-chińsko(Lenovo)-izraelska firma. I pomyśleć, że głównym inżynierem, twórcą Motoroli był Polak z Chicago Henryk Magnuski.PS. Latarka szybko działa jak dwa razy mocno potrząśniesz smartfonem. W sumie każdy smartfon jet wart tyle, ile masz aplikacji, które są ci potrzebne. Po co ci wypasiony Samsung Galaxy s21 albo Fold jak będziesz używał/a tylko do telefonowania. Wtedy wystarczy poczciwa stara Nokia c5 00, albo Nokia 2700.
POCO M3 _ użytkownik
Sprawdziłem u znajomego ten model. Bardzo słaba jasność przy normalnej pogodzie. Smartfon dobry do biura, gdzie nie ma światła słonecznego. Jasność ok. 400 nitów, choć i to wątpliwe.
W Europie powinien być zakaz sprzedaży smartfonów z jasnością poniżej 600, albo chociaż nabywcy powinni być ostrzegani w sposób wyraźny o jasności ekranu.
Mój smartfon POCO M3 ma 400 nitów i porównywałem przy prawie słonecznej pogodzie na najwyższych jasnościach oba modele i mój był minimalnie jaśniejszy.
Reszta ok.
Najgorsza padlina jaką miałem w życiu. Co chwila ścinki, zastanawia sie przy urychamianiu nawet książki tel., zdjecia często nie zapisuje, otworzenie aparatu to tragedia. Użytkowałem wczesniej starego samsunga j3 2017 i jako przestarzały smfon zachowywał się lepiej niż to. Adroid okrojony. Lepiej kupić tel. samsung używany wiadomego pochodzenia niż tę padline.
Reszta ok.
Telefon nie nadaje się do użytku. Ciągłe przycinanie się. Czasami ciężko cokolwiek zrobić. Robiąc zdjęcia aparatem mogą się zapisać lub nie. Android, który wszystko opiera na googlach. A6 chociaż starszy pracuje o wiele lepiej. Taką jakość miał nieoszczędzany 4 letni j3 2017. Za tę cenę lepiej jest kupić coś używanego lecz sprawdzonej marki.
galanonim
Telefon kosztuje niespełna 400 zł. Za tą cenę jest wyśminity. Oczywiście nie zrobi tego co robią telefony za 1200 zł bo to nie jest ta półka cenowa. Nadaje się do dzwonienia, wysyłania wiadomości sms, mail, przeglądania netu, płacenia za rachunki. Nie ma rewelacyjnego aparatu i raczej nie nadaje się do gier. Za tę cenę bardzo dobry telefon.