Jiayu F2
Riahnon
Jako, że nie mogę edytować mojej opinii, zamieszczam kolejną.
Tym razem zdecydowanie negatywną.
Kilka tygodni temu zaktualizował mi się system i razem z androidem otrzymałam od Jiayu wirusa. Jest on zamieszczony w samym systemie i nie można go usunąć - próbowałam kaspersky'm. Telefon sam otwiera strony w przeglądarce z reklamami, które ciężko wyłączyć (próbowałam na chrome i opera). Ponadto raz sam zainstalował kilkanaście aplikacji, których nie mogłam usunąć i skończyło się twardym resetem.
Po przywróceniu pierwotnego androida, miałam spokój przez kilka dni, by po pierwszym połączeniu się z siecią wi-fi problem powrócił.
Riahnon
Kupiłam telefon 2 miesiące temu i przez ten czas sprawował się znakomicie. Wizualnie nie mam mu nic do zarzucenia. Porównuje go z poprzednim chińczykiem, który użytkowałam (lenovo s660) i ciężko powiedzieć mi, który jest lepszy. Lenovo miało bardziej intuicyjną obsługę, mocniejszą baterię i kilka funkcji, których mi w Jiayu brakuje. Z drugiej strony Jiayu się nie wiesza, nie zwalnia i ma mocniejszą obudowę.
Telefon ma 5 calowy ekran, jest duży, ale pewnie leży w dłoni i wygodnie się z niego korzysta, nawet jedną ręką. Tylna obudowa wygląda bardzo elegancko, nic nie skrzypi, mam na telefon nałożony silikonowy pokrowiec.
Bateria trzyma 2-3 dni (na chwilę obecną dość mocno eksploatuję telefon, bawię się ustawieniami itp.). Telefon nie gubi zasięgu, rzadko gubi LTE, bez problemu współpracuje z dwoma kartami. Można szczegółowo ustalić, które funkcje będą wykonywane z poszczególnych kart. Intuicyjnie obsługuje wideorozmowy.
Co do wydajności, nie mam mu nic do zarzucenia. Wprawdzie gram w mało wymagające gry, ale szybkość systemu i aplikacji mi odpowiada.
Aparat jest dobry, korzysta z flesza, zoomu i autofocusa, jak na aparat w telefonie, więcej niż wystarczający, chociaż zdjęcia z bliska potrafią wyjść rozmyte.
Wyświetlacz jest świetny, nie sprawdza się w bezpośrednim pełnym słońcu, ale niewiele mu brakuje.
Problem jest natomiast z dźwiękiem. Głośnik wykorzystywany do rozmów mam ustawiony na maksymalna wartość, głos rozmówcy jest płaski i zbyt mocno są podkreślone wysokie tony, ma się wrażenie "pisku". Głośnik główny natomiast jest w ciut za cichy.
Telefon ma zainstalowany system Android 4.2.2 prawie spolszczony, prawie, ponieważ niektóre pozycje menu w całości, a niektóre w części są po angielsku, nie zdarzają się natomiast chińskie kwiatki (co miało miejsce w lenovo s660). Mi to nie przeszkadza, najważniejsze elementy są w języku polskim, spolszczenie zresztą jest na przyzwoitym poziomie.
Podsumowując, jest to dobry, uniwersalny telefon, dla osób, którym nie zależy na marce lub sprzęcie z najwyższej półki i nie będą im przeszkadzać potknięcia w systemie oraz słaby głośnik słuchawki.
W tej cenie na pewno nic firmowego bym nie znalazła, a to co telefon oferuje w zupełności mi wystarcza.
hoszin
Posiadam telefon od 3 tygodni, na razie jedyny minus to brak podświetlenia na przyciskach. Ogólne wrażenie pozytywne, dobry telefon za nie duże pieniądze. GPS sprawny, bateria dobrze trzyma mimo sporego użycia.
tiger
Bardzo słaby moduł GPS. Długo łapie fix-a i często zrywa połączenie. Żadne programy nie pomagają, nawet ingerencja w antenę nie daje dobrych efektów Poza tym telefon jest fajny i funkcjonalny.
Illutorium-mgsm
Zły opis. Nagrywa w Full HD (1080p) I Obsługuje "Cat 9". Przy okazji całkiem niezły telefon... Już polskie sprowadzacze (tj. Spotyka się w biedronce) czują się naprawdę zagrożeni... W końcu to i dobrze bo Jiayu, Xiaomi oraz Leagoo są chętnymi przeze mnie polecanymi telefonami to więc tymi będę już kiedyś pokierował (Jak Samsung, LG i Motorola tak będzie i z Jiayu, Xiaomi oraz z Leagoo). Jeśli okaże się że będzie nagrywał na 60FPS tak jak w Neksusie z Matrycy IMX179 (Nexus) to już się okaże że telefon naprawdę będzie spełniał już oczekiwania wśród amatorskich filmowców na 60FPS...
(+ Przynajmniej zaletą jest to że Przednia kamerka nagrywa już w HD a nie zaś w VGA - Więc to jest atut wsród telefonów z poniżej 700zł). Ale na szczęście aututy są niezmienne: akumulator większy i zdejmowalny, ma tylko o 6 gram więcej w stosunku do poprzednika, ma wejście na Standardowe Karty SIM
A Skoro Elephone P6000 potrafił nagrywać w 60FPS (OV8835, na YT już jest Video Test z aplikacją lgCamera) to i Jiayu F2 też sobie poradzi... Mam nadzieje że jakbym wziął kiedyś ten telefon do ręki to w końcu spełniłby moje oczekiwania z 60FPS... Jeśli okażę się że nie będzie spełniał to już trudno... Tylko LTE będzie spełnione ale i tak widziałem że ładnie wychodzą te zdjęcia to więc mógłbym to uwierzyć że taki telefon byłby lepszy...
A więc zaczekam aż od kwietnia kiedy uzbiorę sobie na taki telefon i sprawdzę czy naprawdę jest spełniający tak jak bym opisał... (Bo wiem że Xiaomi Redmi 2 ma na 60FPS [też OmniVision] a do tego 64bit ale kosztem byłoby tylko 1GB RAM oraz 8GB ROM tak więc Już wolałbym mieć 32bit niż 64bit - chyba to wiadomo że poniżej 4GB przy 32bit na obecny rok to jeszcze nie tragedia... - Więc wolę już zaoszczędzić niż się pędzić...)