Zacisnąć pięść, żeby odebrać połączenie?
Kpiarze jednak nieco poużywają, bo co prawda Huawei Watch 3 Pro ma spore możliwości, ale w praktyce trzeba nadal czekać: e-SIM (już niedługo), NFC, współpraca z innymi urządzeniami, pilot do aparatu foto w smartfonie. Producent postawił na szybką premierę bardzo obiecującego urządzenia, niestety nieco spóźnił się z zapewnieniem jego pełnej funkcjonalności.
fot. J.Filipowicz/mGSM.pl
Cenię bezdyskusyjnie Huawei Watch 3 Pro za najlepsze materiały użyte do produkcji, za staranność, ergonomię i za to jak smartfon wygląda. Nie podoba mi się zamknięty na dziś system, który zdaje się w zamierzeniu pracować wydajnie jedynie z urządzeniami jednego producenta. Biorąc pod uwagę problemy, jakie Huawei ma z podstawowym zaopatrzeniem w podzespoły - zresztą z nieswojej winy - a także wysoką jakość wykonania Huawei Watch 3 Pro, jestem w stanie zaoferować producentowi kredyt zaufania. Wytrzymam jeszcze trochę, zanim zacisnę pięść, żeby odebrać połączenie przez e-SIM (to nie jest dziwna metafora - to jeden z gestów). Brakujące opcje prędzej czy później się pojawią, tylko to systemowe zamknięcie mnie bardzo, bardzo niepokoi...

Opinia neutralna
Co prawda linki prowadzą do odpowiednich osobnych kart, ale rzeczywiście zjadłem nazwy wariantów. Już powinno być prawidłowo. Dziękuję za zwrócenie uwagi i pozdrawiam. (jf)