Kiedy już zauważy się, że Itel A300C to bynajmniej iPhone 17 Pro Max, można mieć spore wątpliwości co do jego zalet. Tych faktycznie nie jest wiele, ale można się doszukać paru mocnych stron.
To już kolejny z udających iPhone budżetowych smartfonów, które ostatnimi czasy zaprezentowała marka Itel, i wcale nie najgorszy - poza maksymalną przeciętność wybija się trochę akumulator o pojemności 6000 mAh ładujący się z mocą 18 W, dobrze wypada też odporność na upadki potwierdzona certyfikatem MIL-STD-810H, choć do kompletu przydałby się potwierdzający chociażby częściową odporność na wodę i pył certyfikat IP - tu akurat takiego nie ma. Jest natomiast technologia UltraLink pozwalająca na komunikację z kompatybilnymi urządzeniami przy braku mobilnej łączności, nadajnik podczerwieni, dźwięk DTS i gniazdo 3,5 mm minijacka.
Itel A300C ma 6,6-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 720 x 1612 px z częstotliwością odświeżania 90 Hz, a do zdjęć służy mu główny aparat 8 Mpx i przedni aparat 5 Mpx w kroplowym notchu. Rolę procesora pełni Unisoc Tiger T603 wspierający łączność 4G, a towarzyszy mu 3 lub 4 GB RAM oraz 64 albo 128 GB pamięci wewnętrznej, z możliwością poszerzenia o 2 TB kartą microSD. Skromna ilość pamięci operacyjnej nie rokuje dobrze co do płynności użytkowania, ale w połączeniu z systemem operacyjnym Android 16 Go może wystarczyć. W razie potrzeby można jeszcze spróbować poszerzyć ją o 5 lub 8 GB wirtualnego RAM w zależności od wariantu.
fot. Itel
Poza zainspirowanym iPhone 17 Pro Max pomarańczowym kolorem Comet Orange, Itel A100C jest dostępny w fioletowym wariancie Lavender Purple, czarnym Classic Black i srebrnym Silver Mist. Jego cena może różnić się w zależności od regionu - w Indiach jego wariant w konfiguracji pamięci 4+64 GB kosztuje 11 tysięcy rupii, czyli około 440 zł, 115 $ albo 100 €.



