Komunikacja
Zestaw modułów związanych z komunikacją i łącznością obejmuje dwuzakresowe Wi-Fi, NFC, Bluetooth 5.0, port podczerwieni, a także nawigację obsługującą systemy GPS, GLONASS, BDS, Galileo i QZSS. Smartfon pracuje w sieciach 2G, 3G i 4G, ma też zestaw najważniejszych czujników (m.in: zbliżeniowy, światła, żyroskop, grawitacyjny). Nawigacja była testowana podczas pieszych wycieczek i podczas jazdy samochodem - nie było najmniejszych problemów i w obrębie miast, i poza nimi, smartfon precyzyjnie wskazywał lokalizację i szybko przeliczał zmianę trasy. Wi-Fi sprawnie łączyło się i z domową siecią, i z uczelnianym eduromem, a Bluetooth, oprócz przesyłania plików, świetnie współpracował z słuchawkami Motoroli i fitnessową opaską od Huawei. Z fizycznych złączy mamy tu wyłącznie port USB-C - niestety producent uznał uniwersalne gniazdo słuchawkowe za zbędne.
Połączenia głosowe
Smartfon nie sprawia najmniejszych problemów w kwestii połączeń telefonicznych. Obsługuje dwie karty SIM, pracuje w sieciach 4G, nie ma problemów z zasięgiem, wspiera VoLTE i VoWi-Fi, do tego oferuje głośny i czysty dźwięk, obsługuje czarną listę numerów - brakuje tylko, by był w stanie nagrywać rozmowy telefonicznie.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Pamięć i wydajność
Z 256 GB wewnętrznej pamięci Honor 20 Pro wykorzystuje ok. 14 gigabajtów na system i aplikacje. Reszta pozostaje do dyspozycji użytkownika - trzeba zauważyć, że smartfon nie obsługuje kart pamięci, więc jeśli gigabajty w Honorze 20 Pro będą niewystarczające, do ich rozszerzenia pozostaną rozwiązania w chmurze.
Trudno byłoby mieć zastrzeżenia do wydajności, skoro producent zamontował tu swój topowy procesor - Kirin 980 - wspierany przez grafikę Mali-G76 MP10 oraz 8 GB pamięci RAM. Podczas korzystania ze smartfonu ani razu nie zdarzyło się, by zabrakło mu mocy. Doskonale spisuje się podczas pracy z wieloma aplikacjami, podczas grania i korzystania z multimediów. A jeśli przy okazji w tle działają media społecznościowe, synchronizuje się poczta i gra muzyka ze Spotify - i tak nie uświadczycie żadnych lagów. Potwierdzają to też wyniki benchmarków - jak choćby Antutu, w którym Honor 20 Pro uzyskał ponad 290 tysięcy punktów.
Wysoką wydajność może dodatkowo podnieść zastosowanie odpowiedniego trybu w ustawieniach baterii. Tryb wydajności zapewni jeszcze lepsze osiągi, choć producent ostrzega przed szybszym zużyciem baterii i możliwością nagrzewania się telefonu. Temperatura smartfonu podczas intensywnego użytkowania potrafiła wzrosnąć do nieco ponad 40 stopni.
Jolanta Szczepaniak/mGSM.pl
Materiał własny

















Jorn
Wszystko spoko, jednak wygląda na to że
od listopada będzie odcięty nawet od aktualizacji bezpieczeństwa... Wiec nie fajnie
kudlaty
Właśnie to jest dziwne i zauważyłem to we wszystkich recenzjach telefonów tego producenta. Wszyscy jako plusy opisują wspaniałą jakość fotografii i pieją nad nocnymi fotkami. Jednak jak patrze na większość zdjęć z Honorów lub ich bardziej markowych braci z rodziny :) to zdjęcia prezentują kiepską szczegółowość, są ciapkowate i generalnie jak porównuję do zdjęć mojego 2 letniego pixela 2xl to dalej uważam że nie mam po co zmieniać telefonu.
ZADZIOR
Zdjęcia z głównego aparatu to jakieś akwarele a nie plusy telefonu. Widać, że oprogramowanie nie radzi sobie z matrycą 48mpix. No ale marketing leci na cyferki. Przecież telefon za tają kase i z taką matrycą nie może robić złych zdjęć (ironiczny uśmiech w tle).