R E K L A M A

Hammer Energy 18x9
Testy

Mocarz w dobrej cenie

Zestaw, budowa

Smartfon jest oferowany w dość sporym pudełku, kryjącym jednak raczej skromny zestaw akcesoriów. Obejmuje on (poza samym telefonem) szybką ładowarkę, przewód USB oraz przejściówkę z USB-C na minijacka. I już widzimy pierwszy problem: w zestawie nie ma słuchawek, a w telefonie - gniazda minijack.

Dołączona przejściówka nie sprawia zbyt dobrego wrażenia - choć moje obawy o trwałość cienkiego kabelka okazały się przesadzone. Nie zmienia to faktu, że musimy dbać, by nie zagubić owej przejściówki, podobnie, jak przewodu USB. To dlatego, że gniazdo USB-C w Hammerze Energy 18x9 zamontowano dość głęboko, po to, by zapewnić mu szczelność. Wymusiło to zastosowanie specyficznego wtyku o smukłej i wydłużonej budowie.

Typowe kabelki USB-C mogą nie pasować - z kilku posiadanych przeze mnie, tylko jeden udało się na siłę wcisnąć w gniazdo... Pamiętajcie o tym, szukając akcesoriów. Podpowiem, że przewody od zasilaczy Samsunga, Huaweia, Xiaomi i HTC na pewno nie pasują. Raczej jesteśmy skazani na oryginalny... Warto od razu dokupić u producenta drugi - na zapas, do biura czy też samochodu. A słuchawki, cóż - chyba najlepiej pomyśleć o modelu Bluetooth. Wtedy nie musimy pamiętać o przejściówce, a i telefon pozostaje szczelny, bo ma zamknięty port.

Ponarzekałem już na wstępie, zatem ponarzekam dalej... Na prawym boku obudowy, pod odchylaną zaślepką, podobną, jak w przypadku portu USB-C, kryje się szufladka na karty. Jest solidna, metalowa, karty instaluje się łatwo i bez potrzeby korzystania z "igły" - choć ta jest dodana do zestawu i przyda się, jeśli nasze paznokcie okażą się zbyt krótkie. Niestety, gniazdo jest hybrydowe, przez co Hammer jest kolejnym smartfonem, stawiającym nas przed dylematem: dwie karty SIM, czy dodatkowa pamięć microSD. Nie lubię mieć takich rozterek.

Kontynuując narzekanie, dodam, że klawisze głośności są umieszczone na lewym boku, co może wymagać od użytkownika zmiany przyzwyczajeń. Ale już kończę marudzenie, bowiem przyciski są duże i wygodne, a włącznik umieszczono już tradycyjnie, na prawym boku obudowy. Z kolei na lewym mamy jeszcze jeden klawisz, którego działanie możemy sami zdefiniować. Świetnie, przyda się - szczególnie do obsługi telefonu pod wodą, gdy ekran dotykowy nie będzie działać.

Ktoś może narzekać, że Hammer Energy 18x9 jest duży, gruby i ciężki. I dobrze, taki ma być! Duża bateria swoje waży, a obudowa ma chronić wnętrzności urządzenia w razie upadku. A do tego, duży telefon łatwiej chwycić w rękawicy - czy to roboczej, czy np. narciarskiej! Chwyt poprawiają jeszcze lekkie wcięcia po bokach obudowy i ich porowata struktura. W dodatku - "czujemy" urządzenie w kieszeni, co w przypadku telefonu outdoorowego jest raczej zaletą, niż wadą.

Obudowa otrzymała gumopodobne wykończenie, zapewniające niską podatność na zarysowania i dobrą amortyzację przy upadku, a ścięte narożniki sprawiają, że spadający telefon przeważnie odbija się od podłoża tak, by ochronić szklany ekran. Ten pokryto szkłem Gorilla Glass 3, które daje niezłą odporność na zarysowania - ale mimo to warto od razu zaopatrzyć się w dodatkowe szkiełko hartowane, poprawiającą odporność wyświetlacza na punktowe uderzenia. Dodatkowo, ekran osłania lekko wystająca ramka z tworzywa.

Tył ozdobiono metalowymi profilami. Dodają one urządzeniu szyku, ale też sztywności całej konstrukcji. Niestety, mam wrażenie, że producent zapomniał o ochronie aparatu fotograficznego. Osłania go wstawka z błyszczącego tworzywa, które jest bardzo odporne na uderzenia, ale zbyt łatwe do zarysowania. Na szczęście zostało ono lekko zagłębione w obrysie obudowy, zatem może jednak przetrwa. Podobną plastikową błyskotkę mamy też w dole tylnej ścianki, wokół zewnętrznego głośnika telefonu. Szczęśliwie, jej uszkodzenie będzie co najwyżej problemem kosmetycznym...

materiał własny

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Ten artykuł skomentowano już 3 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 3.
33,3% 
 0,0% 
 66,7% 
ludwik
Dzień dobry,
Ponownie pytam Pana (poprzednio w Hammerze Blade 2 Pro) o radio, ale w tym modelu - czyli Hammerze Energy 18:9. Wiem, że radio jest, ale czy może działać bez podłączenia słuchawek, tak jak w klawiszowych Hammerach? Jeśli by tak było to brak złącza jack 3,5, a obecność przejściówki można by wybaczyć:-)
I jeszcze jedno pytanie: Czy jeśli będę chciał oglądać transmisję Tour de Pologne 2019 to czy ten mediatek mtk6739 da radę?
Czekam jeszcze na test Motoroli moto g7 power i podejmę decyzję w sprawie zakupu nowego sprzętu:-)
Pozdrawiam
.117.188.200 | 12 Feb 2019, 01:02
texdice
Opinii wyrazić nie mogę bo dopiero przymierzam się do kupna, ale mam pytanie - czy w tym modelu również odkleja się obudowa po jakimś czasie? W poprzednim odklejała się co 3-4 miesiące i telefon wrócił do sklepu, po 3 usterce.
Obawiam się, że czas użytkowania egzemplarza testowego (ok. miesiąc) był za krótki, by problem wystąpił. Ale ale... mój młodszy syn od ponad 2 lat używa AXE LTE w wersji pomarańczowej i z obudową nic się nie dzieje. Jedyne, co wymagało wymiany, to urwana zaślepka gniazda, ale tu wina była raczej po stronie użytkownika. Słyszałem o rozklejających się obudowach - ale testowałem kilka egzemplarzy tego modelu i w żadnym nic się nie działo. To może wina konkretnych, wadliwych egzemplarzy, albo usterka objawia się w jakiś konkretnych warunkach eksploatacji. W moich egzemplarzach - pomimo różnych prób wytrzymałości - problem nie wystąpił. Przyznam, że nie widziałem na żywo żadnego z wadliwych egzemplarzy, zatem trudno mi się jednoznacznie wypowiadać. (A)
.226.96.72 | 09 Nov 2018, 09:11

Robert
mam, potwierdzam, ze niezly, ale to tylko przy czystym systemie. Niestety po wgraniu facebookow i innych jak konta emailowe itp programy sprawdzajace co chwile stan konta i wiadomosci strasznie drenuje baterie. Na początku trzymala 5 dni przy umiarkowanej abawie, a po kilku tyg tylko 2 -3 dni. Tyle to mam przy swoich Blackcberry, wiec wybor nalezy do Was.
.254.229.71 | 13 Sep 2018, 21:09