Cubot Pocket
Marek
Ten cubot raczej nie ma czytnika linii papilarnych. Ma NFC.
Dwa strzały - dwa trafienia. Dziękuję za poprawki, przepraszam za niedoróbki. Pozdrawiam. (jf)
Bartosz
Kupiłem ten telefon podczas jego europejskiej premiery, co nigdy mi się nie zdarza - pod wpływem sponsorowanego artykułu. W artykule urzekło mnie kilka rzeczy, ale najbardziej to, że zmieścili 4gb ram i 64gb rom w urządzeniu o 4" wyświetlaczu, a tego kompaktowego rozmiaru szukałem od czasów Sony Xperia z5 compact. Ale do rzeczy...
(+):
- kompaktowy rozmiar
- poręczny i ergonomiczny
- wystarczająco wydajny do normalnego użytkowania (nie gram w gry)
- przy kilku godzinach dziennie słuchania YT, bateria wystarcza na 1,5 doby
- atrakcyjny design
- zapłaciłem za nowy telefon z 2022 roku niecałe 600 zł!!!
(-):
- brak ochrony wyświetlacza i jak na razie szkieł hartowanych oraz etui do tego modelu.