Apple iPhone Xs Max
Wybrany wariant:
Apple iPhone Xs Max
Apple A12
4 GB
64 GB
eSIM, nanoSIM
od 4 969,00zł
Kolor:
Gold
EAN:
0190198783837
MPN:
MT522PM/A
| Marka |
Apple Zobacz Smartfony Apple |
|---|---|
| Rodzina telefonów |
Apple iPhone X (6 urządzeń) |
| Model | iPhone Xs Max |
| Inne nazwy | A1921 |
| Wprowadzony na rynek |
III kwartał 2018 (7 lat 10 miesięcy temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Dotykowy (bez klawiatury) |
| Wodo- i pyłoszczelność | IP68 |
| Wymiary | 157.50 x 77.40 x 7.70 mm |
| Waga | 208.00 g |
| Kolor |
Dostępne w 3 wariantach:
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / OLED 16,7 milionów kolorów 1242 x 2688 px (6.46") 458 ppi ∼84.1% screen-to-body ratio |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 4G: 1500 min. (25.0 h) |
| Max. czas czuwania |
|
| Max. czas odtwarzania |
Audio: 65 h Video: 15 h |
| Max. czas przeglądania internetu | 4G: 13 h |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 3180 mAh 412.99 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne | Qi |
| Pamięć wbudowana |
Dostępne w 3 wariantach:
|
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Pamięć RAM | 4 GB |
| Karty pamięci |
|
| System operacyjny | Apple iOS 12 |
| Procesor |
Apple A12
Liczba rdzeni: 6 czytaj więcej 6x (4+2) ARMv8-A, TSMC 7 nm FinFET, 64-bit |
| Standardy |
GSM, UMTS, LTE, CDMA
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
| Standard kart(y) SIM | eSIM, nanoSIM |
| Tryb DualSIM | dual standby |
| Hybrydowy DualSIM |
|
| EAN |
Dostępne w 10 wariantach:
|
| MPN |
Dostępne w 9 wariantach:
|
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy

Marcin Baranowski
Mój pierwszy iPhone byłem bardzo zadowolony użytkowałem 3 lata w trzecim roku zaczął trochę przycinać aparat w momencie zakupu super porównując z aktualnymi np Xiaomi 14 ultra to przepaść po trzech latach bareria 77 procent zmieniony na iPhone 14 plus z którego już nie byłem tak zadowolony
Domioo
Kupiłem miesiąc temu. Chodzi płynnie, aparat super, świetne połączenie z pozostałym sprzętem apple. Niczym praktycznie nie odstaje od najnowszych telefonów z logiem apple. Mam nadzieje ze dwa lata mi posłuży. Polecam :)
Zagdaneiro
Używałem Androida od czasów pierwszego Galaxy S. Ponieważ polityka Google oraz rozwój mojego niegdyś ulubionego systemu operacyjnego kompletnie mi nie odpowiada - postanowiłem się przesiąść by spróbować czegoś nowego. Jako, że jedyną konkurencją jest Apple i jego iPhone, a zależało mi na dużym ekranie, wybór był oczywisty: Xs Max.
Pozwolę sobie zacząć od wad. A tych jest zdecydowanie mniej niż zalet.
- Horrendalna cena.
- Brak audio Jacka - niestety, producenci Androida w większości też z niego zrezygnowali.
- Wybrakowany zestaw: piękne pudełko nie zawiera w sobie nawet przejściówki z Lightning na Jacka, brak szybkiej ładowarki również brzmi jak żart. Serio, Apple?
- Tylko 4 GB RAM
No i teraz czas na zalety, a trochę ich jest:
+ Perfekcyjne wykonanie i piękny wygląd. Trzymając ten telefon w dłoni dosłownie czujesz, za do zapłaciłeś te ogromne, jak na telefon, pieniądze.
+ Wyświetlacz ociera się o doskonałość, w sesji Max notch nie rzuca się w oczy, grubość ramek jest równie minimalna na wszystkich bokach, w przeciwieństwie do podróbek firm takich jak Xiaomi. No i przede wszystkim jakość wyświetlanego obrazu powala, według testów jest to obecnie najlepszy wyświetlacz na rynku. Ekran jest również bardzo dobrze skalibrowany kolorystycznie.
+ Ogromna moc, niesamowita szybkość działania. Nie ma aplikacji, na której procesor A12 by się zmęczył.
+ Głośniki. Obecnie nie ma smartfona, który oferowałby lepszy dźwięk z głośników - jest on czysty, mięsisty. Jakość rozmów głosowych stoi na najwyższym poziomie.
+ Aparat. Wybitna jakość zdjęć (wyżej są tylko najnowsze wymysły Huaweia), obecność świetnych bajerów w postaci trybu portretowego, w którym możemy wybrać różne symulacje oświetlenia scenicznego (o dziwo działa to dobrze) oraz modyfikować głębię ostrości w ogromnym zakresie. Otwieranie wirtualnej przysłony powoduje nawet powstanie wiernie odwzorowanych kółeczek bokeh! Plusem jest także tryb LivePhoto, ale to mają wszystkie iPhone od wielu generacji. Jeśli jesteś fanem Harry?ego Pottera, to LivePhoto przypomina żywe obrazy w Hogwarcie.
+ Nagrywanie wideo. iPhone miażdży w tym dowolny telefon z Androidem. Bardzo wysoka jakość, świetna stabilizacja, 4K 60 fps, bardzo dobrze działające spowolnione tempo, brak przeskoków i zmian ekspozycji w trakcie nagrywania wideo. Cudo.
+ Taptic Engine. Niby tylko wibracje, prawda? Jeśli raz zaznasz, jak to działa, to brzęczące silniczki wibracyjne z Androidów zawsze będą już wydawać Ci się tanie i niedorobione.
+ 3D Touch. Genialna technologia, szczególnie ciekawa jest możliwość przyjrzenia się linkom w przeglądarce bez przechodzenia do nich, lub też wyświetlenia części maila.
+ FaceID. Po wielu niepochlebnych opiniach internetowych znaFFców, było to coś, czego najbardziej się obawiałem. Niepotrzebnie. Druga generacja tego rozwiązania działa błyskawicznie, można dosłownie zapomnieć o tym, że ma się jakiekolwiek zabezpieczenie ustawione. FaceID jest także zintegrowane z innymi aplikacjami, w tym bankowymi, oraz przykładowo przeglądarką Safari podczas logowania się na stronach internetowych. Wadą rozwiązania są problemy z odblokowaniem w pozycji leżącej. FaceID działa także w kompletnej ciemności.
+ Bateria. Pierwszy w moim życiu telefon, który przy moim bardzo intensywnym wykorzystywaniu starcza na cały dzień i ma jeszcze 20-30%. Jeśli nie korzystasz z telefonu bardzo intensywnie, spokojnie starczy na dwa, a może nawet trzy dni.
+ Integracja z innymi urządzeniami Apple. iMessage jest świetnym komunikatorem, AirDrop to najlepsze rozwiązanie przesyłania plików, między urządzeniami jakie kiedykolwiek powstało, wspólny schowek, powiadomienia itd.
+ Niedostępne na Androidzie świetne aplikacje, takie jak AirMail, iAWriter (tak, jest jego wersja na Andka, ale jest ona nieśmieszym żartem), Enlight, Things, iMovie, pakiet iWork... Tu warto zauważyć jedną rzecz: dosłownie każda aplikacja jest wykonana lepiej na iOS niż na Androida, jeśli jest dostępna na obie te platformy. Czemu? Nie wiem.
+ Świetne, efektywne i efektowne gesty. Podróba zrobiona przez Google w Androidzie 9.0 jest, no cóż, podróbą odległą od oryginału.
Podsumowując: masz Androida? Możesz kupić następnego i mieć milion funkcji, których nigdy nie użyjesz, możesz zaś wybrać iOS i dostać milion razy wyższą jakość całości i funkcje, których na Androidzie nigdy nie będzie, a które są realnie ciekawe i użyteczne. Masz iPhone X lub 8? Poczekaj do następnego roku. Masz starszego iPhone? Bierz Xs, nie pożałujesz. Masz Xs lub Xs Maxa? Gratuluję wyboru.
GrzegorzZ
Mam IPhone XS max 256 GB i przerzuciłem się z Samsunga S 9plus. To mój pierwszy IPhone i przyznam, ze mnie mile zaskakuje po pierwszych wk...... przepraszam, ale inaczej nie dało się opisać mojej frustracji przy wykonywaniu najprostszej operacji jak zmiana dzwonka. Jeśli chodzi o aparat to również rozczarowuje i jeśli ktoś go chwali to nie miał S9. Nie porównuje do Huawei, bo nigdy nie miałem. Ok, robi niezłe zdjęcia, ale daleko mi do ochów i achów. Nie porównuje również żadnych benchmarków, bo korzystam z telefonu umiarkowanie, gier nie mam praktycznie żadnych. To co potrzebuje to poczta, muzyka, dobra nawigacja, obsługa excela itp. Z muzyka oczywiście znów problem jeśli chodzi o przeniesienie i sama obsługę, tu android jest lepszy. Natomiast bateria to magia. Ustawienie gps korzystaj jeśli używam, bajka. Mam dość androida w którym co druga aplikacja potrzebuje dostępu do zdjęć i gps. Przecież to jakiś dramat. Nie pisze tu o darmowych grach, ale nawet głupi kalkulator walut potrafi zbierać dane z częstotliwości wizyt w toalecie. Oczywiście nie jestem naiwny, Apple swoje dane musi zebrać, ale robi to na tyle dobrze, ze nie pożera baterii o 15, a jeśli korzystamy w umiarkowany sposób to i drugi dzień sporo wytrzyma. Olewam również brak szybkiej ładowarki, nie ma to dla mnie znaczenia,bo bez problemu mi wystarcza bez doładować. również brak Jacka nie jest problemem,bo słuchawki mam bluetooth. cena rzeczywiście jest duża i nie każdego stać, ponadto pytanie czy telefon jest tego warty? Moim zdaniem, jak większość obecnych rzeczy NIE. Wszystko pochodzi z Chin i dobrze wiemy, ze jest produkowane za promil ceny sprzedazowej.Dostajemy dobra jakość wykonania, może miałem pecha, ale s9 była krucha jak jajko, nawet w Spigenie. Nie oceniam wyglądu, bo i tak siedzi w Hardcasie, wiec urok znika natychmiast. Po za tym, to kwestia gustu, mi się podoba, ale nie brałem tego aspektu pod uwagę podczas wyboru telefonu.Systrm operacyjny: Kiedyś korzystałem z Blackberry i przyznam, ze ich OS tez mi bardziej odpowiadał niż android, ale zdechł, wiec jest IPhone.
Wojtek
IPhone XS MAX ma swoje zalety które postaram się wymienić.
1. Face ID - zajebista sprawa i bezkonkurencyjna na rynku, bardzo mi się podoba.
2. Gesty - kolejny plus bo są bardzo intuicyjne i praktyczne.
3. Ekran - najlepszy ekran na rynku.
4. System iOS - stabilny i bezpieczny.
5. Aparaty - możemy tutaj dać mały plus bo w dzień jest ok, gorzej w nocy ale chodzi mi tu o oprogramowanie aparatu które robi naprawdę dobrą robotę (rozmycie tła, nagrywanie 4K).
6. Głośniki - z tego co wiem jest dobrze, może nawet lepiej niż dobrze.
7. Procesor - benchmarki telefon osiąga najlepsze wyniki na rynku.
8. Jakość wykonania - tu naprawdę jest dobrze, chociaż bez etui tego bym nie nosił.
9. Karta esim to na duży plus.
To może na tyle. Jeśli zaś chodzi o wady to:
1. Funkcjonalność jest słaba względem czołówki androida np. Note 9.
2. Występują problemy z ładowaniem w niektórych egzemplarzach na ładowarkach dołączonych do zestawu.
3. Po dwóch tygodniach użytkowania pojawiły się widoczne rysy na ekranie. (recenzja na YouTube).
4. Brak złącza słuchawkowego (mini jack).
5. Kosmiczna cena. Za tą cenę można mieć dwa flagowce które nic nie będą ustępować w szybkości działania (OP6 porównanie na YouTubez do iPhone XS MAX).
Moim zdaniem płaci się 2/3 ceny za logo producenta, czy warto ocencie sobie sami.
Krab
Telefon mam od stycznia br. w wersji 64GB a przeniosłem się z wysłużonej już 6s. Na plus face id, świetna jakość ekranu, naprawdę niezła bateria, płynność działania i to ze znając Apple mam spokój z wymiana telefonu na następne kilka lat. Wielkość ekranu to dla mnie plus i minus - duży obszar roboczy na którego zagospodarowanie, przynajmniej obecnie Apple nie ma chyba pomysłu poza tym ze wszystko jest większe i czytelniejsze. Filmy dalej i tak oglądam wieczorami na iPadzie, podobnie z książkami czy gazetami. Trudno tez mówić o poręczności bo telefon jest dość szeroki i ciężki, wiec warto przed zakupem sprawdzić czy dobrze leży w dłoni. W Apple Storze sprzedawcy od razu proponują dokupienie szybkiej ładowarki i jeśli się dużo podróżuje i nie korzysta z domowych/biurowych indukcyjnych to warto ich posłuchać bo w zestawie z telefonem jest tylko podstawowa. Dla mnie to nie był jakiś specjalny powód do płaczu. Cała reszta to po prostu Apple - bezkompromisowe narzędzie do komunikacji, pracy i okazjonalnej rozrywki. Polecam wszystkim którzy chcą zapłacić raz i nie zastanawiać się czy dobrze wybrali doktoryzując się przy specyfikacjach. Tradycyjnie plusy za swietne wsparcie i niska utratę wartości szczególnie w stosunku do konkurencji.
Mike
Nie polecam dlaczego?
- Nie chodzi już o cenę 7300zł za wersję 512GB
- Brak przejściówki z air na minijack
- Brak szybkiej ładowarki
- Brak chodź by folii ochronnej!
No sorry ale za kwotę 7300zł o takie dodatki aż się prosi!
- Mimi 6.5" Telefon nie posiada funkcji obrotu ekranu :-/ Dalej tylko ipad to posiada xD
- Nieco lepszy procek. ok a12 6x no właśnie 6 razy ile 1.1? 1.2? 2.2?
- Nic nie wiadomo o grafice!
- Bateria nieco ponad 3000mAh gdzie w telefonie za 1600zł mam 6000 mah
- Szybsze face ID i tak wolniejsze od czytnika linii
- iOS 12... o tak po to kupować XS MAX! dla iOS 12... tyle że X także go już ma, i działa tak samo szybko jak XS Max!
Zakup XS Max to jak zakup PS4 PRO. po za lepszym prockiem, nieco więcej ramu i odpalaniu gier chodź nie wszystkich w 4k nie mamy nic więcej. Tak samo XS MAX to nic innego jak X na sterydach!
Ale z całą pewnością nie wart 7300zł! Nie wart jest nawet moim zdaniem 2000zł!
Za 7300zł
mam 2 razy Acer Nitro 5 i5 8gen/8GB RAM/1000GB HDD/GTX1050/Windows 10/
mam 3 razy Xiaomi mi8
mam 6 razy Pocophone f1
mam 2 razy ROG2
mam blisko 2 razy Nota 9
mam Honde Civic z 2002
mam tygodniowy pobyt w Nowej Zelandii
GZI
Ludzie to jest jakiś żart, miałem IPhone X musiałem zmienić bo miał jakąś wadę fabryczną i gubił zasięg tam gdzie inne jeszcze miały dwie kreski (telefon powystawowy, sprzedawca I-Center nie uznał wady dla nich był ok). Kupiłem nowego XS Max z polskiej dystrybucji, wydawało się że wszystko ok póki nie przekonałem się że ma błąd parowania z samochodem przez bluetooth (paruje się a po paru dniach już jest błąd parowania, można jedynie usunąć urządzenie i parować od nowa ale po jednym dwóch dniach jazdy to samo). Oczywiście polski serwis apple wypiera się że to wina samochodu - oczywiście każdy inny telefon działa tak samo jak przez pół roku działał Iphone X w tym aucie. Seriws twierdzi że problem im nieznany a na necie na zagranicznych stronach i forum apple aż wrze na ten temat - podobno cała seria XS ma ten problem. No gratuluje podejścia do klienta płacącego kilka tyś za ich produkt, to już ostatni zakup.. bye bye apple..
mozilla007
Nie polecam nikomu. Powody są może dziwne, ale sprawiają dużo problemów. Sprzęt miałem może 2 godziny i był ciągły brak zasięgu, jedynie działały karty tmobile i roaming play tmobile. Po co komuś sprzęt za takie pieniądze, a nie idzie nawet z niego zadzwonić. Telefon spędził w serwisie ponad miesiąc i to oficjalnym appla, w centrali. Usilnie twierdzili że sprzęt sprawny, a faktycznie nie lapal zasięgu. Dodatkowo nie ma opcji rozpakowana archiwum bez osiągania granic absurdu, a każdemu zdarzy się rozpakować archiwum na telefonie. Podsumowując w skrocie: za tyle pieniędzy człowiek oczekuje sprzętu z którego chociaż zadzwoni i smsa napisze, a dostaje swiecidelko. Tak samo serwisu, ktory załatwi szybko sprawę, a w tych dwóch wypadkach jest gorzej niż w sprzęcie za 100 PLN. Polecam dobrze się zastanowić, zanim kupi się sprzęt, gdzie konkurencja za 1000 PLN oferuje dwa razy więcej.
Diler
Mój egzemplarz Xs maxa został aktywowany zaraz po premierze (w 2018r). Do dzisiaj działa świetnie. Oczywiście po tych 4 latach ma swoje wady, lecz wynika to bardziej z samego użytkowania urządzenia (czyli wyrobione wejście od ładowania). Największą wadą jak i zaletą jest rozmiar. Wiadomo, mamy większą baterie, większy ekran ale przez to traci on na wygodzie korzystania. Iphone xs max ma prawie 7 cali co czyni go w mojej opinii "cegłą". Jest wielki i nie poręczny. Podsumowując, jest to nadal dobry a nawet bardzo dobry smartfon do codziennego użytkowania. Jeśli nie przeszkadza Ci rozmiar to z czystym sumieniem polecam.