Apple iPhone X
| Marka |
Apple Zobacz Smartfony Apple |
|---|---|
| Rodzina telefonów |
Apple iPhone X (6 urządzeń) |
| Model | iPhone X |
| Inne nazwy | A1865, A1901 |
| Wprowadzony na rynek |
III kwartał 2017 (8 lat 10 miesięcy temu) |
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Ten telefon jest dostępny w sieci |
![]() ![]() ![]() |
| Rodzaj | Dotykowy (bez klawiatury) |
| Wodo- i pyłoszczelność | IP67 |
| Wymiary | 143.60 x 70.90 x 7.70 mm |
| Waga | 174.00 g |
| Kolor |
Dostępne w 2 wariantach:
|
| Wyświetlacz |
Kolorowy / OLED 16,7 milionów kolorów 1125 x 2436 px (5.80") 463 ppi ∼81.1% screen-to-body ratio |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 4G: 1260 min. (21.0 h) |
| Max. czas czuwania |
|
| Max. czas odtwarzania |
Audio: 60 h Video: 13 h |
| Max. czas przeglądania internetu | 4G: 12 h |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 2716 mAh 352.73 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne | Qi |
| Pamięć wbudowana |
Dostępne w 2 wariantach:
|
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Pamięć RAM | 3 GB |
| Karty pamięci |
|
| Procesor |
Apple A11
czytaj więcej 64-bit, Neural Engine, koprocesor M11 |
| Standardy |
GSM, UMTS, LTE, CDMA, TD-SCDMA
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
| Standard kart(y) SIM | nanoSIM |
| EAN |
Dostępne w 4 wariantach:
|
| MPN |
Dostępne w 4 wariantach:
|



shake01
Po latach uzytkowania i co najmniej 5 sztukach Samsungów, przesiadłam się na model i phone X, którego dostałam od znajomego. Kilka miesięcy użytkowania i oto wnioski : ekran naprawiany dwa razy, przez co Face ID oczywiście było nie do użycia, delikatność telefonu jest maksymalna, bez etui najlepiej go nie dotykać, bateria komedia, maksymalny czas użytkowania telefonu na naładowaniu 100 % wynosił 4 h, nie wodoszczelny, minimalny kontakt z wodą skutkował wyłączeniem ekranu, palenie ładowarek, nagrzewanie się urządzenia podczas ładowania tak, że można nim ubrania prasować, po pracy miesiącach zniszczone wejście ładowarki, koniec użytkowania i skutek : czarny ekran i phone i jedynie reagujące przyciski. W skrócie najgorszy telefon jaki przyszło użytkować, nigdy więcej nie kupię i phone i zostanę przy Samsungach, przerzucanie się na konkurencję było błędem
Dejw123
Telefon posiadam od miesiąca, udało mi się kupić nówkę w 2023 :) Na początek przygody z Apple idealny telefon. Kiedyś użytkowałem IPhone 5s i przeskok jest ogromny :) Bateria spokojnie wytrzyma dzień przy intensywnym użytkowaniu. Płynność nadal na wystarczającym poziomie. Szkoda, że nie będzie już miał aktualizacji IOS, ale i tak był wspierany przez producenta przez 5-6 lat gdzie w Androidach jest to nierealne. Zdjęcia portretowe sztos, nocne wypadają już gorzej w porównaniu do najnowszych modeli, ale nie narzekam. Filmy kręci także bardzo dobre. Ten model potrafi pstryknąć lepszą fotkę w świetle dziennym niż iPhone 13 (mam porównanie z telefonem żony). Zwłaszcza zdjęcia portretowe są kozackie :) mam nadzieję, że posłuży mi kilka lat, jakby nie patrzeć ten model zapoczątkował w 2017r rewolucję na rynku smartfonów. Face ID, NFC, głośniki działają super. Zawsze dobrze słuchało się muzyki na telefonach od Apple. Nie wrócę już do Androida, w Apple system jestem bezpieczniejszy i wszystko jest intuicyjne. Bardzo polecam! :)
Designer75
chciałbym się podzielić moim doświadczeniem z Apple które rozczarowuje niezmiernie. Jestem posiadaczem telefonów tej marki od wielu lat, ostatnio nabyłem Iphone X. Mając świadomość normy IP67 odporności na wodę jaką oficjalnie zapewniają w najnowszym telefonie (30 min na głębokość 0,15 m powyżej wierzchu obudowy lub 1 m powyżej spodu dla obudów niższych niż 0,85 m) będąc na wakacjach wykonałem 10 sekundowy filmik tuż pod lustrem wody. Potem jeszcze usiadłem na 2-3 minuty na mieliźnie by wysypać sobie piasek z butów telefon był częściowo zanurzony. Po godzinie zauważyłem, że telefon się wyłączył. Oczywiście byłem zaskoczony że coś mu dolega, gdyż norma jasno definiuje odporność a mam doświadczenie z iphone 5 który wpadł mi do wanny i wyciągnałem go po chwili i do dziś działa. Ponadto widziałem filmy na youtube jak to trzymali ten telefon w pojemniku ze słoną wodą przez godzinę. Oddałem telefon do serwisu i dowiedziałem się że został zalany, cokolwiek to znaczy i że odmawiają naprawy. Dzwoniłem również na infolinię by wyjaśnić całą sprawę i usłyszeć wyjaśnienie apple jak ustosunkowują się do deklaracji normy którą oficjalnie zapewniają sugerując, że mój telefon musiał mieć wadę fabryczną która przecież jest możliwa. Podsumowując dowiedziałem się, że już się tego nie dowiemy co się faktycznie stało (czyli apple ma to gdzieś) i że mogę się zgłosić do rzecznika praw konsumenta. Zatem wnioski są z tego następujące: zamoczycie celowo telefon (np myjąc go) mając świadomość, że jest odporny bo reklama tak mówi, zepsuje się i każdy w Apple was zbyje twierdząc, że "nie wiadomo co się faktycznie stało". Warto wziąć to pod uwagę kupując najdroższy telefon na rynku, że ta firma obecnie ma swoich stałych klientów głęboko i nie wywiązuje się z żadnych deklaracji które są w sloganach reklamowych i dokumentacji technicznej. Gwarancja jest tak napisana, że telefon spełnia norme w warunkach laboratoryjnych zatem w warunkach rzeczywistych nie wiadomo czy cokolwiek spełnia, a gdy się dowiecie to będzie za późno. Kiedyś słyszałem o wzorowym podejściu do klienta w firmie Apple ale to już dawno nie prawda.
Paweł
Witam. Pora się podzielić moją opinią na temat tego telefonu. Patrząc na opinię wahałem się nad zakupem tego telefonu, jednak stwierdziłem, ze czemu by nie sprawdzić? Osobiście jestem z niego bardzo zadowolony. Ekran - jakość jest naprawdę boska. Aparaty - robiłem test i porównując 7 plus a X to X wygrywa jeśli chodzi o takie szczegóły jak niebo czy kontrast. Bateria - tu jest bajka, testując 7 plus i X mając na codzień możliwość korzystania z nich równomiernie X wygrywa. Jestem wymagający a bateria wytrzymuje mi przez kilkanaście godzin bez najmniejszego problemu, porównując do 7 plus trzyma mi 1/3 dłużej. Optymalizacja aplikacji pozostawia jeszcze wiele do życzenia, wiele aplikacji ma po prostu niekorzystny wygląd, który odcina cześć ekranu tworząc czarny pasek u dołu i góry. W przypadku gdy zrobimy screen w aplikacji Snapchat wysłany z Iphone X na IPhone 7 Plus kończy się to tym, ze widać jest paski po bokach ze względu na inna rozdzielność ekranu ale jakość jest mega. Ani razu nie zaciął się, jest naprawdę przełomowy a każda poprawka coraz lepiej wpływa na jego pracę. Telefon jest sporo głośniejszy i jakość dźwięku również wygrywa w porównaniu do 7 plus. Jeśli używasz czasem telefonu za kierownica( oczywiście nie polecam ) to ciężko jest go obsługiwać jedna ręka ale z 7 Plus jest to samo. Tył telefonu jest naprawdę ładny, nowoczesny design wygrywa. Problematyczne są tylko ślady palców ale łatwo jest je oczyścić. Co do ładowania, korzystam z ładowarki od Apple 12 watowej dzięki czemu ładuje pełny telefon w ciągu 2.5-3h a na oryginalnej z pudełka około 4h do 100%. Ładowarka indukcyjna to inna bajka, zakupiłem firmy Puro za około 130 zł, również czas ładowania około 4h do pełnego naładowania. Co do nagrzewania się telefonu, nie zauważyłem tego ani bawiąc się 8, ani korzystając na codzień z X czy 7 Plus czy wcześniej zwykłej 7mki. Cena może jest dość wysoka, ale jeśli komuś nie szkoda tych pieniędzy to polecam, bo wątpię ze po kupnie z niego zrezygnuje. Pozdrawiam :)
Mnq
Głośno się zaśmiałem jak przeczytałem poniżej że wadą jest aparat 12 Mpix zamiast 23 jak w Sony. Dla niewtajemniczonych: liczba nie decyduje o jakości zdjęć, a te w Sony wypadają blado na tle konkurencji. iPhone X mam od ponad tygodnia. Wcześniej miałem Galaxy S8. Telefon sam w sobie rewolucją nie jest, to pogoń za konkurencją. Tzw. notch na dłuższą metę nie jest uciążliwy, daje się we znaki przy oglądaniu filmów. Ekran jest bardzo dobry, w końcu to OLED. Bateria moim zdaniem lepsza niż w Samsungu, przy mieszanym trybie użytkowania (LTE + WiFi w domu) jestem w stanie wycisnąć 5-6h SoT, co przy Samsungu jest bardzo dobrym wynikiem (tam rekordem były 4h, najczęściej ok 3h). FaceID działa bez zarzutu ale w żadnym razie nie jest lepszy od TouchID - działa mimo wszystko wolniej. Jeśli chodzi o wady to przede wszystkim brak skalowania aplikacji do nowej rozdzielczości ekranu. Niezoptymalizowane apki będą wyświetlały czarne pasy - w Samsungu można było wymusić skalowanie do pełnego ekranu. Druga sprawa to pusta przestrzeń na dole przy korzystaniu z klawiatury. Moim zdaniem można tam było nawet wrzucić emotikony żeby jakoś to miejsce zagospodarować. FaceID, prócz tego że jest wolniejszy, nie odblokowuje od razu telefonu - wymaga przesunięcia ekranu blokady w górę. Moim zdaniem bezsens. Podsumowując, osobiście jestem zadowolony z przesiadki ale paradoksalnie nie polecałbym tego telefonu osobie która dokonuje rozsądnego wyboru przy zakupie telefonu. Cena jest naprawdę z kosmosu i nie współgra z tym, co telefon ma do zaoferowania. Jedyną - moim zdaniem - rewolucją jest wprowadzenie sterowania gestami i ewentualnie FaceID. Czy jest to jednak warte 5 tysięcy złotych? Nie. Jeśli jesteś fanem mobilnych nowinek - bierz iPhone X. Jeśli lubisz Apple, ale nie chcesz przepłacać to moim zdaniem iPhone 8 Plus w zupełności wystarczy.
Kacper
Cześć,
Jestem użytkownikiem iPhone X od 2 tygodni. Wcześniej zatwardziały Androidowiec, potem 2 lata iPhone 6s i teraz X. Telefon ładny, znakomicie wyważony i wykonany. Telefon pewnie leży w dłoni. Ramka z czujnikami i kamerami w 95% czasu nie przeszkadza (czasem przy oglądaniu filmów fullscreen). Sam ekran to także najwyższy poziom i nie mam mu prawie nic do zarzucenia, oprócz kątów widzenia ale każdy kto decyduje się na ekran OLED wie na co się pisze. FaceID działa bardzo dobrze (nawet w ciemnych pomieszczeniach), chociaż nie bez perfekcyjnie. Animoji, które miało tak pięknie działać, działa średnio a nawet powiedziałbym źle (Aktualizacja powinna to naprawić w przyszłości). Aparaty to top pod względem jakości wykonywanych zdjęć. Głośniki w 50% Volume grają tak jak 100% w 6s więc X gra głośno i czysto. Brak przycisku home w niczym nie przeszkadza i człowiek przyzwyczaja się w ciągu kilku godzin. Bateria wystarcza na cały dzień (8:00-00:00) użytkowania codziennego (Instagram, Facebook, Messenger, wi-fi/sieć komórkowa, muzyka, połączenia telefoniczne) więc jest to pozytywne zaskoczenie przy tak małej pojemności baterii i przy prawie 6 calach ekranu. Problemem jest ładowanie które zajmuje od 3 do aż 4 godzin, co przy produkcie premium jest jakimś żartem. Oczywiście można dokupić 29 W adapter za 250 złotych ale.. bez przesady. Wadą jest również szkło, które w mojej opinii wydaje się tanie i wręcz stworzone po to żeby je stłuc. Nie zrozumcie mnie źle: porównując szkło z iPhone 4 do X jest to dużo gorsza jakość. Wrażenia ogólne z telefonu są jak najbardziej pozytywne, co także potwierdzają opinie moich znajomych, którzy się nim bawili. Jeśli telefon kosztowałby 4000 byłby w 100% wart swojej ceny, a tak pamiętajmy, że 1000 złotych to jabłuszko na tylnym panelu :)
Radek225
Sprzedaję, kupuję, naprawiam telefony. Na rynku jestem od 2004 roku, widziałem, jak ponad połowa historii telefonii komórkowej rozwijała się na moich oczach. Nie miałem iPhone'a X, ba! Nie miałem nigdy żadnego iPhone'a na dłużej, choć mam ich kilkanaście - na półce, czekają na klientów. Ale mam taką wiedzę i na tyle wyrobioną opinię na temat rynku GSM, że czuję, że mogę się wypowiedzieć na temat czego, czego nie trzymałem nawet 5 minut w swoich rękach. Czemu wystawiam ocenę negatywną, mając ten telefon może 3 minuty w ręku? Chodzi mi o CENĘ. Smartfon może być faktycznie najlepszy na świecie, jeśli chodzi o ekran, wydajność, jakość zdjęć. Tu się nie kłócę. Chodzi mi tylko o cenę, a ta jest taka, jak cena dobrego, używanego auta. Za co ja się pytam? Czemu ten telefon kosztuje tyle, co 2, 3 średnie polskie wypłaty? Czy iPhone X jest rewolucyjny? NIE. Czy wniósł coś przełomowego, doniosłego do świata komórek? NIE. Wszystko, co jest w iPhone X było już lata wcześniej w telefonach. Apple tylko zmyślnie pozbierało wszystko do kupy, umieściło w telefonie i okrasiło ceną nie do przyjęcia nawet dla zamożniejszej klienteli. A wisienką na torcie jest to, że kupując Xksa w topowej konfiguracji nie dadzą Ci szybkiej ładowarki, którą Samsung potrafi dorzucić do półki średniej kosztującej mniej niż 1500 zł (patrz Samsung A5 2017). Ja rozumiem, że Apple nigdy nie było tanie, ale jeszcze nie upadłem na głowę, by płacić niemal 6000 zł za TELEFON. Oj, źle się u Apple zaczęło dziać, od kiedy umarł Jobs... Mam nadzieję, że iPhone X szybko stanieje, podobnie jak Volkswagen Phaeton, który kosztował grubo ponad 500.000 zł, a teraz zadbane sztuki można kupić w granicach 30-50.000 zł.
Ratkam
Po przesiadce z i7 plus nie ma wielkiego efektu łał. Telefon działa podobnie na baterii, a ekran mimo, że jest dłuższy jest odrobinę mniej szeroki. Trochę szkoda, bo trzeba się na nowo przyzwyczaić do mniejszej trzcionki i wyświetlanych stron. Na plus zdecydowanie ekran oled, a zwłaszcza jego kolory i efektowne cieńkie ramki. Dużo lepszy jest też aparat, w szczególności zdjęcia nocne, tryb portretowy i zdjęcia z flashem. Wrażenie robią też filmy w 4k w 60 fps. Nowe gesty tak na prawdę nie są czymś mega super. Działają świetnie, ale przycisk też działał. Mimo wszystko powodują wrażenie ekskluzywności i nowszej technologi. Nowy sposób odblokowywania telefonu- face id jest dla mnie świetny. W ciągu miesiąca nie pomylił się nawet jeden raz, jest dużo mniej zawodny niż odcisk palca. Ale słyszałem, że nie wszystkim działa tak dobrze. Szybkość działania moim zdaniem tylko ok, aplikacje mega szybko się uruchamiają, ale mało pamięci ram dokucza bardziej niż w iPhonie 7 i 8 plus, prawdopodobnie przez większą rozdzielczość. Wystarczy podczas oglądania YouTube włączyć Facebooka i obejrzeć kilka stron w safari, a telefon już wyrzuca go z pamięci i ładuje aplikacje od nowa wyłączając zapauzowany film. Działanie systemu (ios 12 beta) tak jak wszystkie systemy od Apple jest świetne (pomińmy ios 11, bo z niego korzystać się po prostu nie da). W nowym systemie nawet nowe tryby portretowe wreszczie działają, ale oczywiście o jakieś 300% gorzej niż w reklamach. Podsumowując świetny telefon ze świetnym ekranem (odrobinkę za małym) i szybkością działania, ale raczej nie warty 4 tysiaków.
Marcin kupił żonie telefon
Kupiłem ten telefon żonie, oczywiściwe jak każdy facet musiałem trochę się nim "pobawić" ;-) (prywatnie mam iPhone 7) Nie będę pisał czy 5 tyś za ten tel to dużo czy nie, bo ja akurat od paru miesiecy odkładałem i czekalśmy z żoną na iPhone X, należę do tych co dali by tyle za nadgryzione jabłko. Przede wszystkim faktycznie (w porównaniu do mojej 7) działa mega szybko, kolory wyświetlacza są prze piękne, face ID działa naprawdę w bardzo ciemnych miejscach (jedyne co mnie w nim denerwuje, to to, że można zaprogramować tylko jedną twarz - właściciela - ja jako mąż jak chce odblokować to musze wpisywać kod - palców można było mieć kilka zaprogramowanych). Sam design telefonu to także apsolutne mistrzostwo świata (bo dotychczasowy właściwie nie zmienił się od 6). To, że nie ma przycisku HOME, apsolutnie nie jest minusem tego telefomu,(po kilku chwilach idzie się do tego przyzwyczaić, i jak najbardziej jest to bardzo wygodne). Aparat robi bardzo ładne zdjęcia (tu zwłaszcza Panie z selfie powinny być bardzo zadowolone!). Po kilku godzinach spędzonych z tym telefonem, nie żałuję, że żona z Iphone 6s przesiadłka się na nowego Eksa! Jak najbardziej POLECAM ZAKUP. Proszę przy tym nie słuchać opini tych co mieli go krótką chwilę i, zastanawiają się jak można dać 5 koła za telefon ... siła i jakość marki się ceni, jeżeli ktoś ma ochotę to niech go kupi, wg. mnie warto i nie pożałuje swojej decyzji.
Były Fan Androidów
Jestem posiadaczem X od tygodnia. Zamiana z samsunga s8+. Jest to mój pierwszy iPhone. Mogę powiedzieć jedno. Było warto. Aplikacje otwierają się dużo szybciej. Gry działają doskonale. Aparat - porównywalny. Dźwięk telefonu dużo lepszy niż w samsungu. Wyświetlacz - tu wygrywa samsung ale tylko dlatego , ze był zaokrąglony i wielki. Notch stał się neutralny dla oka po 5 minutach korzystania - krytykujących to rozwiązanie nie rozumiem. Tych którzy piszą o wyższości innych telefonów nad iOS od teraz nie rozumiem. Miałem wiele androidów - flagowych, których zadaniem było bycie niezawodnym. Doskonale pamietam jakie wrażenie każdy na mnie zrobił. Żaden jednak nie tak wielkie jak iPhone X. Jest GENIALNY. No i design który jest najlepszy ze wszystkich oferowanych modeli. Może i jest drogi, bo jest, ale kupno tego telefonu to tez inwestycja. Traci niewiele w porównaniu do androidów w skali roku. Gorąco polecam zakup, chociaż brak szybkiej ładowarki w zestawie to tak jak mówi mobzilla - chytrość producenta. Jeśli się zastanawiacie nad flagowym Androidem a ios, to mogę wam polecić iOS z czystym sumieniem