Huawei wprowadza kolejny model pod swą submarką Honor. Tym razem jest to Honor 7A, o budżetowej specyfikacji - oraz oczywiście cenie.
Honor 7A ma dość zgrabną, metalową obudowę, która jest oferowana w trzech wersjach kolorystycznych. Front zajmuje 5,7-calowy ekran IPS o proporcjach 18:9 i rozdzielczości HD+, natomiast za działanie smartfonu odpowiada ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 430, wspomagany przez 2 lub 3 GB RAM-u. Pamięć wewnętrzna jest natomiast dostępna tylko w jednym wariancie - 32 GB. Można ją rozbudowywać kartą microSD, na zmianę z korzystania z DualSIM - slot niestety jest hybrydowy.
fot. Honor
fot. Honor
Na tyle obudowy znalazł się czytnik linii papilarnych, ale co ciekawe, nie znajdziemy go w tańszym wariancie Honora 7A. Nieco ponad czytnikiem umieszczono podwójny aparat fotograficzny z matrycami 13 i 2 Mpx. I tu znów małe zaskoczenie, bowiem wspomniany wcześniej, tańszy wariant Honora 7A ma pojedynczy, 13-megowym aparat. Przedni aparat ma natomiast 8 megapikseli, a wyposażenie uzupełniają moduły Bluetooth 4.2, LTE i Wi-Fi 2,4 GHz oraz nawigacja GPS, Glonass i Beidou. Zabrakło NFC, ale za to przedni aparat wspiera układ rozpoznawania twarzy. Smartfon ma również dość mocne głośniki i możliwość transmisji muzyki na inne telefony, by wykorzystać je jako dodatkowe głośniki. Wszystko to zasila akumulator o pojemności 3000 mAh, a kontroluje - Android 8.0 Oreo z interfejsem EMUI 8.0. Honor 7A kosztuje 799 lub 999 juanów, czyli 128 i 160 dolarów albo 436 i 545 zł.
fot. Honor
Na podstawie informacji Honor






