
Nieźle. Choć momentami bardzo podobny w zachowaniu do oryginalnego Androida, ma własny charakter i garść zoptymalizowanych rozwiązań. Bez zbędnych wstępów zapraszamy zatem na krótką prezentację graficznego interfejsu użytkownika w Sony Ericsson Rachael
|
Efektowne animacje nie tylko przyciągają oko, ale również bardzo ułatwiają odnalezienie poszukiwanych obiektów bez względu na to czy chodzi o znajomych na portalu społecznościowym, pozycje w książce telefonicznej czy filmy, utwory, zdjęcia w galeriach telefonu. Stosunek boków wyświetlacza (bez zniekształceń) sugeruje, że Rachel bez problemu poradzi sobie z wyświetlaniem panoramicznych plików wideo w aspekcie 16:9. Gdy przyjrzymy się bliżej głównemu menu telefonu, zauważymy bez trudu, że również wzorem oryginalnego Androida system Rachel jest ukierunkowany - co oczywiste - na niemal stałe korzystanie z połączenia internetowego. Jest zintegrowany pasek Google i obsługa widgetów. Ekranowa klawiatura to konieczność, z kolei miłym rozwiązaniem jest wyświetlanie wiadomości tekstowych na zasadzie chata. System telefonu ma być oparty na procesorze Qualcomm QSD8250 Snapdragon z zegarem 1 GHz. Powinniśmy się spodziewać dobrej i płynnej grafiki wspomaganej akceleratorem, a także połączeń WiFi, GPS i 3G z HSDPA. Do tego otrzymamy aparat fotograficzny z matrycą 8 Mpx i autofocusem, ekran o przekątnej 4 cali i złącza jack/mini-USB. Jeśli wszystkie szczegóły specyfikacji się sprawdzą, dostaniemy do rąk najbardziej zaawansowane urządzenie z ogromnym wyświetlaczem dotykowym. Pozostaje trzymać kciuki za producenta i jego plany. |
Na podstawie informacji serwisu BGR
UncleHo
Niesamowicie się prezentuje. Jestem pod wielkim wrażeniem. Intuicyjny (w przeciwieństwie do innych opinii uważam że tu nie ma się czego uczyć - wystarczy myśleć) interfejs użytkownika i chyba najbardziej rozwojowa platforma softwarowa jaka obecnie istnieje. Google zdaje się być bardziej prężną niż Microsoft marką a Symbian niestety przestaje być jedynym rozsądnym rozwiązaniem. To co widać to nie graficzne wodotryski a raczej ułatwienia. Kiedyś o windows na komputerach mawiano że to tylko bajer a najwygodniej jest używać DOSa :D Ciekawe co dziś mówią ci ludzie. Jakkolwiek nie sądzę by ten telefon poza brandingiem miał wiele wspólnego z SE i czuję tu znów rękę HTC to oceniam pozytywnie samo urządzenie a nie markę SE.
Anonim
I jak zwykle w S.E miniaturowa czcionka w
wiadomościach?
Anonim
Ten fon to będzie klapa(lub interfejs), bo goście z biznesu nie mają czasu na poznanie interfejsu i go dostosowanie, a dla młodych będzie za drogi... .
Pichi
No robi wrażenie, lecz może byc za bardzo skomplikowany w obsłudze dla przeciętnych użytkowników.