Huawei P9 Lite 2017, zaprezentowany na CES i stanowiący odświeżony wariant ubiegłorocznego P9 Lite wchodzi do sprzedaży w Europie. Jako... Huawei P8 Lite 2017.
Skąd zamieszanie w nazwie - nie mamy pojęcia. Możliwe, że Huawei nie chce tworzyć "wewnętrznej" konkurencji dla dobrze sprzedającego się P9 Lite - ale dlaczego zdecydowano się na użycie nazwy jeszcze starszego modelu, wie jedynie chińskie szefostwo koncernu. Moim zdaniem, lepiej byłoby użyć pierwotnego oznaczenia, a w celu uniknięcia "kanibalizacji" obecnego modelu, wystarczyło wprowadzić nowość pod zupełnie innym oznaczeniem albo pod marką Honor. Ale przecież nie będę dyskutował z trzecim na świecie producentem smartfonów... Problem w tym, że klienci mogą się pogubić - zwłaszcza, że w ciągu kilku miesięcy powinien pojawić się jeszcze model P10 Lite - i będziemy mieli wówczas spory zamęt.
fot. Huawei
Wróćmy do sedna sprawy. Niemieckie serwisy podają, że Huawei P9 Lite 2017, czyli Huawei P8 Lite 2017, ma kosztować w Europie 239 euro, czyli 1050 zł. Znając cenę na Zachodzie, mogę prognozować polską: Strzelam w 1199 zł. Ciekawe, czy trafiłem - ale o tym przekonamy się w lutym, o ile Huawei w ogóle wprowadzi ten model do Polski.
fot. Huawei
Huawei P8 Lite 2017 ma 5,2-calowy ekran o rozdzielczości Full HD oraz procesor Kirin 655, taktowany do 2 GHz i wspomagany przez 3 GB pamięci operacyjnej. Telefon otrzymał ponadto 16 GB pamięci na dane, skaner linii papilarnych oraz akumulator o pojemności 3000 mAh, a także 12-megapikselowy aparat fotograficzny z obiektywem o jasności f/2.0 i 8-megapikselową kamerę przednią. Huawei P8 Lite 2017 pracuje pod kontrolą systemu Android 7.0 Nougat z nakładką EMUI 5.0.
Na podstawie informacji Mobilegeeks






Marco Polo
Czy skoro nie będzie P8 lite 2017 na polskim rynku, czy będzie miał język polski? Chciałbym sobie go kupić w Niemczech. Widziałem, że są po 249 Euro.
eeeee
Ja nie wiem jak to można takie za przeproszeniem "debilne" nazewnictwo smartfonów...
Chwała Huawei'owi bo za takie nazewnictwo to powinni medal dostać.
Blizz352
Na pierwszy rzut oka to bardziej Honor 8 lite niż Huawei, przynajmniej stylistycznie