Manta S.A. wprowadza do sprzedaży nowy, 5-calowy smartfon Manta MSP95012 Titano 1, stanowiący nową, ulepszoną wersję smartfonu Manta MSP95009 Bee.
Manta MSP95012 Titano 1 to smartfon, wyposażony w 5-calowy ekran IPS oraz czterordzeniowy procesor, wspomagany przez 1 GB wbudowanej pamięci RAM oraz 8 GB pamięci Flash. Manta MSP95012 Titano 1 działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android 5.1. Dzięki złączu microSD możliwe jest zwiększenie dostępnej pamięci o 32 GB. Telefon wspiera obsługę dwóch kart SIM, dzięki temu możliwe jest na przykład korzystanie ze służbowej i prywatnej karty SIM. Ponadto telefon ma wbudowany typowy zestaw interfejsów komunikacyjnych, w tym Wi-Fi b/g/n oraz Bluetooth. Jak zauważyliście, Manta nie wspomina w komunikacie o LTE - nie bez powodu ;)
fot. Manta
Poza funkcjonalnością smartfonu, Manta MSP95012 Titano 1 może pełnić rolę bardzo sprawnego - jak twierdzi producent - aparatu fotograficznego, gdyż został wyposażony w dwa aparaty o wysokich parametrach: tylny o rozdzielczości 13 MPix oraz przedni 5 MPix. Producent informuje nas ponadto, że "telefon dedykowany jest osobom, którzy lubią podążać za najnowszymi trendami modowymi" oraz, że "wykonany jest z dbałością o szczegóły". Wierzymy na słowo, podobnie, jak w kolejne zapewnienie, iż model ten wyróżniają jeszcze "wysokiej jakości dodatkowe akcesoria w zestawie: słuchawki, folia ochronna na ekran oraz dedykowany czyścik". Za całe to dobro trzeba zapłacić 399 zł.
fot. Manta
na podst. informacji Producenta.


Adi
To jest ekologia, czyli zasypywanie runku chińskim badziewiem. Smartfony bez LTE nie powinny mieć racji bytu. Nie w 2016 roku. LTE to podstawowa funkcja, która powinna być w każdym smartfonie. Niestety producenci tacy jak Manta, myPhone, Prestigio, Overmax, kiano, lark, Goclever itp. kolejny raz korzystają na naiwności kupujących. Przecież te stare procesory nie mogą zalegać w magazynie. Moja rada, to nie kupować takich smartfonów.