Pamiętam czasy, gdy smartfonowi wystarczało 512 MB pamięci operacyjnej. Później mieliśmy standard 1 GB, a potem zaczął się wyścig. W kolejnej odsłonie, czekamy na telefon z pamięcią RAM 8 GB. Taki zaoferuje ponoć Le Eco.
Wzrost wydajności smartfonów sprawia, że coraz chętnie wykorzystujemy ich możliwości. To z kolei pociąga za sobą zapotrzebowanie na jeszcze większą moc obliczeniową. I tak w kółko. W tej chwili najmocniejsze smartfony korzystają z 6 GB pamięci operacyjne, podczas, gdy podobną (lub często mniejszą ilością) dysponują komputery, na których pracujemy. Producenci nakręcają jednak wyścig, oferując coraz mocniejsze telefony - choć na dobrą sprawę, większości nabywców wystarczyłaby połowa mocy, jaką mają ich komórki. Nic nie wskazuje, by ten wyścig miał się kiedyś skończyć - Le Eco zamierza bowiem - jak dowiadujemy się z Gizchina - zaprezentować smartfon z 8 GB RAM-u. Tak, to z pewnością będzie "rakieta" - pytanie tylko, czy rzeczywiście będziemy w stanie to odczuć i docenić.
Zostawmy jednak te rozważania, skupmy się na tym, co wiemy. LeTV pracuje nad modelem LeMax 2, który będzie miał procesor Qualcomm Snapdragon 821, wspomagany przez 8 GB RAM-u. Telefon ma również otrzymać 25-megapikselowy aparat fotograficzny, skaner linii papilarnych oraz metalową obudowę. I choć nie ufałbym w pełni w napływające z Chin plotki - jestem skłonny uwierzyć w te rewelacje. Twórcy telefonów, chcąc zachęcić nas do przesiadki na nowy model, muszą dać mu nowe możliwości. Ne mając pomysłu na wydajniejsze zasilanie, lepsze ekrany czy nowe funkcje, robią to, co mogą: Nieustannie podkręcają parametry mówiąc nam, że poprzednie były zbyt słabe. A że wyścig na megapiksele w kamerach nieco osłabł, bowiem klienci przestali liczyć piksele, a zaczęli zwracać uwagę na inne parametry zdjęć, czas zając się RAM-em. Założę się, że jeszcze w tym roku pęknie granica 10 GB. Pozostaje jednak pytanie - po co? Pozostawię was z nim, stygnąc w oczekiwaniu na baterię, która utrzyma taki smartfon przy życiu dłużej, niż półtora dnia...
Na podstawie informacji Gizchina
Ja
Nie sądzę,żeby był telefon 10 gb ramu do końca roku.Nie mniej fakt,że ciągle się w tej swerze licytują trochę mnie dziwi. Przy wyborze wersji Xiaoma Redami Note 2 czy 2 Prima wybrałem tego z 2 Gb bo właśnie założyłem,ze te 3 Gb mi się nie przyda. Nie myliłem się. Ram się kończy tylko wtedy gdy przeglądasz stronę i wchodzisz w dziesięć odnośników po kolei.Wtedy żre byś mógł w każdej chwili błyskawicznie wrócić do poprzedniej strony ale to nie jest żaden problem. Resetujesz przeglądarkę i wczytuje ci się tylko ostatnia strona a ram odzyskujesz. Ja i tak mam swego rodzaju nerwicę natręctw i nadmiar otwartych okien nie daje mi spokoju i je wyłączam.Dlatego na brak ramu nie narzekam.
TeiRam
Fakt, wiele osób kupuje telefony z najwyższej półki (bo są promowane w reklamach, bo zwracają uwagę na prestiż), a nie wykorzystują ich potencjałów. Są też tacy, którzy wiedzą jak wykorzystać takie parametry urządzenia, jednak nie stać ich na markowe flagowe modele telefonów i kombinują :/