
Jeff Bezos uparł się, że jego Amazon będzie dronami dostarczać ludzkości zamówione przesyłki. No, ma chłop fantazję i pieniądze i nie należy go hamować. A nóż widelec, wyjdze z tego coś globalnie fajnego? Mnie, jak zwykle, gdy czytam o takich innowacjach, włosy dęba stają. A wszystko przez to, że staram się odnieść niniejszą koncepcję do polskiego podwórka?
Materiał własny