Na polski rynek trafił właśnie Philips Xenium E560 - telefon z dualSIM, potężną baterią 3100 mAh i czasem działania bez ładowania około 2,5 miesiąca.
W dzisiejszym świecie zdominowanym przez smartfony, urządzenie pracujące dwa dni bez ładowania to spory sukces. W zapomnienie odeszły telefony, których czasy pracy wynosiły tydzień i więcej. Dodatkowo, klasyczne telefony, reprezentowane na rynku przez coraz mniejszą grupę urządzeń rzadko są wysokiej klasy.
Philips zadziałał nieco wbrew powszechnym trendom i wychodzi z propozycją telefonu komórkowego dla tych, którzy nie potrzebują smartfona do codziennej komunikacji, od telefonu zaś oczekują elegancji i niezawodności. Philips Xenium E560 nawiązuje do kultowych modeli firmy, które słynęły z niezwykle pojemnych baterii i długim czasie działaniu na jednym ładowaniu.
Telefon jest wyposażony w baterię, której nie powstydziłyby się topowe smartfony. Akumulator o pojemności 3100 mAh pozwala na nawet 39 godzin rozmów i pracę do 73 dni w trybie czuwania. Taką wydajność urządzenie zawdzięcza technologii oszczędzania energii Xenium (wykorzystywanej także w smartfonach Philips). Polega ona na odpowiednim doborze komponentów urządzenia pod kątem niskiej energochłonności. Olbrzymie znaczenie ma oczywiście także odpowiednio duża bateria, która pozwala na zapewnienie długich czasów pracy.
Philips Xenium E560 powstał z myślą o użytkownikach, dla których telefon to przede wszystkim narzędzie do kontaktu. Wymagają od niego niewielkich wymiarów, niezawodności i dyskretnego wyglądu.
Urządzenie bez problemu mieści się w dłoni. Obudowa o długości 12 cm, szerokości 5 cm i grubości 1,6 cm kryje w sobie 2,4-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 240x320 pikseli, 2-megapikselowy aparat fotograficzny, dwa gniazda SIM i slot na karty pamięci microSD o pojemności do 32 GB. Telefon jest wyposażony w moduł Bluetooth z technologią A2DP, odtwarzacz MP3 oraz radio FM. Rekomendowana cena sprzedaży telefonu wynosi 459 zł.
Na podstawie informacji Producenta
bytterfly1
Można liczyć na test tego długodystansowca? Z chęcią bym poczytał o takim, bądź co bądź, nietypowym urządzeniu.
I już po nieco ponad dwóch miesiącach byłaby recenzja ;) Philips, a w zasadzie chyba raczej Sangfei (bo Philips to dziś tylko znak firmowy), produkuje stosunkowo proste telefony z dual standby i bardzo przeciętnymi możliwościami, które nawet trudno porównywać do zaawansowanych słuchawek sprzed ery smartfonów. Czasy czuwania są rzeczywiście wysokie, choć nie tak wysokie, jak podawane czasy laboratoryjne. Czasy pracy nieco wyższe od przeciętnych. Średnia cena 450 zł w agregatach cenowych mocno zawęża krąg nabywców tego urządzenia. To naprawdę cena, w której można już kupić wiele znacznie bardziej atrakcyjnych konstrukcji. - To ocena z zewnątrz. Nie trzeba się z nią zgadzać. Próbuję tylko wytłumaczyć, że w przypadku telefonu, który nie ma wielkiej szansy na sprzedaż, recenzja nie do końca jest uzasadniona ekonomicznie. Przykro mi. Choć jeśli polski oddział zaproponuje, oczywiście rozważymy. (jf)
kakagonzalez
Wydaje ktoś jeszcze telefony pokroju Se w890i, czyli telefon "starego" typu i z możliwością łączności 3G? Bo wszystko wygląda fajnie, ale widzę, że chcąc na takim telefonie skorzystać z opery mini to specjalnie by nie poszalał :/
Przykre to, ale nie. Jeszcze bardziej przykre jest to, że nawet jeśli ma się starszy i dobrze utrzymany telefon, to i tak nie bardzo skorzysta się z Opery: zmieniły się standardy webowe. (jf)