Pierwsze przecieki o BlackBerry Oslo pojawiły się już kilka miesięcy temu, zaś w kwietniu mogliśmy go zobaczyć na pierwszym zdjęciu. Sprawa ucichła, aż tu nagle telefon ten pojawił się po raz kolejny. Oczywiście znów w nieoficjalnym przecieku...
Dzięki opublikowanym ostatnio, niezłej jakości zdjęciom, wiemy już, że Oslo nawiązuje wprost do modelu Passport. Ma podobny kształt, klawiaturę i proporcje ekranu, ale stylizacja obudowy sprawia, że urządzenie wygląda nieco lżej. BlackBerry stawia tym razem na miks tworzywa i metalu - telefon wygląda może mniej elegancko, ale jest szansa, że będzie tańszy niż Passport. Czy to wystarczy? Specyfikacja wskazuje, że oba modele będą dość zbliżone: Oslo ma otrzymać procesor Qualcomm Snapdragon MSM8974 2,2 GHz, 3 GB RAM-u oraz 13-megapikselowy aparat fotograficzny. Ma posiadać także baterię o pojemności 3450 mAh i system BB OS 10.3.2. Według przecieków, będzie oferowany globalnie - nie tylko w europie i USA, ale także w Azji. Niestety, na razie nie znamy terminu jego premiery, nie mamy również pewności co do ceny. Jeśli okaże się rzeczywiście sensowna, to kto wie...? By było ciekawiej, serwis Recode informuje, że BlackBerry zamierza zaprezentować smartfon działający na Androidzie...
fot. N4BB
Na podstawie informacji N4BB







Opinia pozytywna
Co do ceny. Blackberry Passport kosztuje mniej niż niejeden flagowiec z androidem. Cena średnia to 2000 zł za ten telefon to dobra cena, bo jest zachowany stosunek jakości co do ceny. Chętnie poczekam na Oslo.
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Opinia neutralna
Dziękuję i przepraszam. (jf)