Infinix przygotowuje kolejny model z serii Smart 20. Nadchodzący Infinix Smart 20E będzie wyglądać efektownie, ale specyfikacją raczej nie porwie.
Marka Infinix jest znana z tego, że nawet marny telefon potrafi wystylizować, by wydawał się droższy i mocniejszy, niż faktycznie jest. Nie inaczej będzie z nowym modelem Infinix Smart 20E, który pojawi się w przynajmniej czterech wariantach kolorystycznych. Jeden z kolorów przypomina burgund lansowany obecnie przez Apple, a i szeroka oprawka fotograficzna może budzić skojarzenia z iPhone. Na szczęście zadbano o unikalny krój osłon obiektywów i dodano wielofunkcyjną lampkę powiadomień.
Niestety, nowy model otrzyma podobny wyświetlacz, jak jego kuzyn, Infinix Smart 20. Będzie to zatem 6,78-calowa matryca IPS o rozdzielczości HD+, ale za to z odświeżaniem 120 Hz. Akumulator będzie nawet mniejszy, niż w przywołanym modelu, bowiem o pojemności 5100 mAh, z zaledwie 10-watowym ładowaniem. Sercem smartfonu zostanie procesor z gamy Unisoca lub MediaTek Helio i dostanie on do towarzystwa pamięci typu LPDDR4X i eMMC 5.1. W ofercie mają się znaleźć warianty 4+128 i 6+128 GB, smartfon ma mieć też NFC i klasę szczelności IP64. Będzie zatem mocno budżetowo, choć niebrzydko. O aparatach fotograficznych na razie niczego nie wiemy, ale raczej nie będzie to zestaw bogatszy, niż w Smart 20. Za to cena powinna być jeszcze niższa... czyli poniżej równowartości 800 zł.
fot. Naijaandroidarena

