Pozostawia dobre wrażenie przy pierwszym kontakcie, a to już dużo. W środku procesor Intela - co potęguje magię. Nie jest to jakaś mocna jednostka, ale ten dwurdzeniowiec na niemal czystym Androidzie sprawuje się całkiem nieźle.
Nie zrozumcie mnie źle, nie twierdzę, że to znakomity sprzęt, ale muszę szczerze powiedzieć, że gdzieś przeoczyłem moment pomiędzy 7-calowymi chińskimi tabletami za 600 zł, które ledwie działały przy najprostszych zadaniach, a 8-calowymi chińskimi tabletami za 400 zł, które działają tak jak powinny, tzn. jako proste urządzenie biurowe, internetowe, czytnik tekstu i przeglądarka obrazków. Film też można obejrzeć, byle nie w kosmicznej dla tej konfiguracji rozdzielczości.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Miło trzyma się to-to w ręce, działa płynnie zarówno na poziomie interfejsu, jak i zainstalowanego oprogramowania. Jest proste tak, jak tylko proste może być urządzenie z Androidem, a do tego nie narazi na koszty mniej obytych użytkowników, bo nie ma gniazda kart SIM. - Tak, z drugiej strony to również wada.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Wyświetlacz mógłby być nieco jaśniejszy. Przy najwyższych ustawieniach wystarczy do przeglądania np. stron internetowych przy sztucznym świetle, ale na zewnątrz już niewiele można zrobić. Matryca nie ma co prawda spektakularnych, ale wystarczające w zupełności do pracy kąty widzenia.
Podoba mi się umieszczenie dodatkowej regulacji głośności na głównym pasku sterowania. Podobnie jak podobają mi się jedno-przyciskowe zrzuty ekranu, ale przeciętnemu użytkownikowi nie na wiele się przydadzą.
fot. Jacek Filipowicz/mGSM.pl
Z dobrodziejstwem inwentarza i niską ceną użytkownik będzie musiał dodatkowo przyjąć oprogramowanie i usługi Op3n Dott, choć przecież nie trzeba z nich obowiązkowo korzystać. Zauważyłem dysk wirtualny, serwis filmowy, książkowy (nie wiedzieć czemu odsyłający do serwisu w języku węgierskim), komunikator. Niemal wszystkie pozycje z tej serii mieszczą się na dodatkowym pasku menu u dołu ekranu, ale można je pojedynczo wyekspediować w kosmos, jeśli użytkownik nie uzna ich za użyteczne.
Mam głębokie przekonanie, że cała tylna część obudowy tabletu jest metalowa. - Bo zimna w dotyku, bo po przesunięciu paznokciem wydaje dźwięk jak metal, a nie jak plastik, bo również brzmi jak metal, gdy przesunąć po niej innym metalem. Cienki, lekki i metalowy. Niewielka plastikowa wstawka mieści się tylko u góry tylnej części obudowy, gdzie mieści się część z gniazdami micro-USB i jack 3,5 mm.
I jeszcze jedna rzecz na koniec. Wyświetlacz niestety niesamowicie się brudzi palcami. Nie wystarczy delikatne przetarcie ściereczką do ekranów. Trzeba się trochę naszorować albo mieć lepszą niż ja ściereczkę. Pomimo tego, zachęcam do obejrzenia tabletu w Tesco. Jeśli nie potrzebujecie hi-endowego potwora, który pozwoli zagrać w każdą najnowszą grę i odtworzy film w 4K w 60 klatkach na sekundę, a wystarczy sprawne niedrogie urządzenie do fotelowego internetu, przeglądania prasy, słuchania muzyki - to może być propozycja dla Was.
|
|
|||
|
Tablet Op3n Dott P4502 - szybki przegląd wideo: Jacek Filipowicz/mGSM.pl przez YouTube |
|||
I jeszcze ta część specyfikacji o której wiemy:
- Nazwa: Op3n Dott W0321-C3
- Wymiary: 133,5 x 200 x 5 mm
- Waga: 320 gramów
- Wyświetlacz: IPS TFT 7,85 cala, 1024x768 pikseli
- Procesor: dwurdzeniowy Intel Z2520 z zegarem 1,2 GHz
- Aparaty: 5 i 2 megapiksele
- Pamięć: według producenta 8 GB flash ROM i 1 GB RAM (system tabletu pokazuje ponad 9 GB wolnej pamięci, więc raczej nie jest to 8 GB albo tablet występuje w kilku wersjach - warto sprawdzić przed zakupem!)
Materiał własny


















Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!