Tematy związane z prywatnością w świecie cyfrowym stały się ostatnio niezwykle modne. Być może wychodząc naprzeciw tej popularności szwajcarska firma Silent Circle i hiszpański Geeksphone znany z produkcji niszowego smartfona postanowiły zarobić więcej pieniędzy.
Jak się to robi w atmosferze ogólnych obaw o permanentną inwigilację rozmów szefów korporacji, polityków lub wojskowych? Obiecuje się urządzenie, które zapewni całkowite bezpieczeństwo, po czym wymyśla sposób, jak potencjalnego użytkownika do takiego urządzenia przywiązać za pomocą subskrypcji oprogramowania.
Blackphone korzysta z bazującego na Androidzie systemu operacyjnego PrivatOS, szyfrowania danych i oprogramowania Silent Circle pozwalającego na niemal pełną kontrolę nad komunikacją i dostępem aplikacji do wszystkich danych i podzespołów. Sęk w tym, że licencja na oprogramowanie jest ograniczona czasowo. Kupujący Blackphone'a otrzymuje 2-letnią licencję i oprogramowanie Silent Circle dla najbliższych na trzy lata. To ostatnie to aplikacja przeznaczona do zainstalowania na smartfonach tych osób, do których chcemy bezpiecznie dzwonić i wysyłać SMS-y.
W specyfikacji znajdziecie czterordzeniowy procesor z 2-gigahercowym zegarem, wyświetlacz IPS o przekątnej 4,7 cala pracujący w rozdzielczości HD, 2 GB DDR3 RAM, 16 GB pamięci wbudowanej, aparat 8 Mpix + frontową kamerę 1,3 MPix. Jeśli chodzi o możliwości komunikacyjne, mamy obsługę LTE, HSPA+, Bluetooth 4.0, Wi-Fi i nawigację GPS.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
Geeksphone Blackphone fot: Jacek Filipowicz/mGSM.pl |
||
Smartfona można już zamawiać online na stronie producenta oprogramowania, w cenie 629 dolarów. W pakiecie premium dostaniemy jeszcze oprogramowanie Spider Oak do szyfrowania danych i Disconnect. To pierwsze z limitem 5 GB miesięcznie, drugie - 1 GB. Miłym dodatkiem jest ładowarka z zestawem adapterów.
Blackphone'a powinni kupić przede wszystkim ci, którzy wiedzą co kupują. Obserwowaliśmy jak żmudny i złożony jest proces pierwszego uruchomienia telefonu. Naprawdę trzeba wiedzieć co się robi. Brak kontroli sprzętowej i uzależnienie się od konkretnego dostawcy oprogramowania nie są elementami zachęcającymi dla poważnych nabywców. Z drugiej strony poziom poufności komunikacyjnej zapewniany przez Blackphone'a może wystarczyć wielu potencjalnym klientom. Smartfon pozostanie oczywiście urządzeniem niszowym za dosyć przystępną cenę i z akceptowalnym poziomem bezpieczeństwa.
Łączność podczas MWC 2014 zapewniała sieć T-Mobile
Materiał własny









Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!