
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że typowy smartfon, nawet nie używany, wymaga ładowania baterii nie rzadziej niż co drugi dzień. A gdyby tak wytrzymał miesiąc? Niemożliwe? Philips twierdzi, że to jednak możliwe!
Najnowszy smartfon sygnowany przez Philipsa, czyli Xenium W8510, ma wytrzymywać w trybie czuwania aż 35 dni. Według innych miar, zapewni też 18 godzin rozmów w sieciach 3G albo 14 godzin przeglądania internetu poprzez Wi-Fi. Ładując pustą baterię jedynie przez 10 minut, już możemy liczyć na 2 godziny rozmów lub dobę czuwania. Nawet, jeśli przyjmiemy, że powyższe wartości uzyskano w laboratoryjnych pomiarach wykonywanych w idealnych warunkach, osiągi można uznać za imponujące. Co szczególnie interesujące, bateria W8510 nie legitymuje się niesamowicie wielką pojemnością.
![]() |
|||
| Philips Xenium W8510 fot: Philips |
|||
3300 mAh to dużo, ale nie aż tak, by napędzanie androidowego smartfona przez miesiąc uznać za typowy wynik. Producent zapewne położył większy nacisk na optymalizację zużycia energii, oszczędne podzespoły i - być może - jakieś programowe sztuczki. Poza niesamowitymi osiągami baterii, w telefonie tym nie ma już jednak niczego, nad czym warto się pochylić. Gigabajt RAM-u, procesor MediaTek i zaledwie 4 GB pamięci nie robią na nas żadnego wrażenia. Trochę lepiej wygląda 4,7-calowy wyświetlacz w rozdzielczości HD, ale to również żaden cud. I pewnie tu jest klucz do sukcesu: albo długa praca, albo wydajność i "bajery". Na cuda musimy jeszcze poczekać...
Na podstawie informacji Unwiredview i Nowhereelse

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!