Firma Google przedstawiła oficjalnie swą nową opaskę Google Fitbit Edge. Co oferuje ów sportowy gadżet?
Opaska Google Fitbit Edge ma akumulator o pojemności 65 mAh, który zapewni jej nawet cały tydzień działania, a naładuje się w półtorej godziny. Urządzenie przyciąga wzrok wyświetlaczem AMOLED o przekątnej 1,34 cala z funkcją Always-on-Display i ciekawym, owalnym kształtem. Gruba na 11,58 mm obudowa jest wykonana z aluminium i cechuje się szczelnością w klasach IP68 i 5 ATM. Opaska działa w oparciu o procesor Ambiq AP5 z pamięcią 64 MB, ma także GPS i czujniki IR do pomiaru poziomu tlenu we krwi (SpO2), czujniki elektryczne do zapisu EKG, optyczny czujnik tętna PPG oraz czujnik temperatury skóry działający na odległość. Urządzenie współpracuje ze smartfonami w systemach Android 11 czy iOS 16.4 oraz nowszymi, łącząc się z nimi poprzez Bluetooth 5.4 i aplikację Google Health.
fot. Google
Opaska rejestruje ponad 40 typów ćwiczeń oraz automatycznie rozpoznaje przeszło 40 rodzajów treningu. Bieżące parametry treningowe można śledzić zarówno na opasce, jak i w aplikacji mobilnej, dostępne są również podsumowania po zakończeniu ćwiczeń. Możliwe jest śledzenie pokonanych pięter i zmian wysokości, trasy, a także zapis wskaźników Cardio Load oraz VO2 Max. Są też oczywiście powiadomienia ze smartfona, szybkie odpowiedzi na wiadomości, sterowanie multimediami na połączonym telefonie, budzik oraz minutnik. Standardowy model Fitbit Edge dostępny jest w czterech wariantach: aluminium w kolorze matowej czerni z opaską Obsidian Active, aluminium w kolorze satynowego srebra z opaską Fog Active, aluminium w kolorze satynowego pirytu z opaską Olive Active oraz kolor szampańskiego złota z opaską Canyon Active. Edycja specjalna Stephena Curry’ego wyróżnia się aluminiową kopertą w kolorze Satin Pyrite oraz specjalnym paskiem w pomarańczowej kolorystyce. Ceny zaczynają się od 179 dolarów, czyli 710 zł.
fot. Google



