Już w najbliższych tygodniach w Chinach poznamy nową serię smartfonów Vivo X500. Jeden z nich został właśnie uwieczniony na zdjęciu i... rozczarował.
Skoro premiera serii smartfonów Vivo X500 zaplanowana jest na wrzesień, oczywistym jest, że machina promocyjna już ruszyła. Dzięki powstawaniu materiałów reklamowych, możemy już dziś zobaczyć, jak wygląda nowy Vivo X500 Pro lub raczej Pro Max. Smartfon przyłapano w dłoniach aktora Jaya Chou, który najprawdopodobniej będzie jedną z "twarzy" promujących nową rodzinę Vivo. Zdjęcie nie jest najwyraźniejsze - ale bez problemu dostrzeżemy, że w wyglądzie smartfonu - względem poprzednika - nie zajdą większe zmiany. Urządzenie ma raczej stonowaną, mało krzykliwą stylizację, której głównym elementem jest pokaźna wyspa fotograficzna.
Przecieki wskazują, że Vivo X500 Pro ma mieć 50-megapikselowy aparat fotograficzny z 1/1,28-calową matrycą i technologią LOFIC, a także 50-megapikselowy aparat szerokokątny 50 Mpx i nowy 1/2-calowy aparat Sony IMX06H z peryskopowym teleobiektywem o 3-krotnym przybliżeniu optycznym. Vivo X500 Pro ma być niewielki, z 6,37-calowym, płaskim wyświetlaczem OLED LTPO o rozdzielczości 1,5K. Oprócz niego, w serii zobaczymy jeszcze większy model Vivo X500 Pro, a także model Vivo X500e. Wszystkie będą mieć system operacyjny Android 17 z interfejsem OriginOS 7.