Znana niegdyś jako Unihertz marka 8849 słynie z niecodziennych smartfonów. Właśnie wypuściła kolejny, odlotowy model - 8849 Tank 5 Pro.
8849 Tank 5 Pro ma całkiem niezłą specyfikację, jak na "pancerniaka", ale najbardziej zadziwia wyposażeniem dodatkowym. Ma wbudowany projektor DLP wyświetlający obraz w rozdzielczości 2K i jasności do 220 lumenów, wraz z automatyczną korekcją ostrości oraz geometrii, opartą o czujnik ToF. Do tego ma wielką, kempingową lampę LED oraz... kamerę termowizyjną. Aparat termowizyjny FLIR Lepton 3.1R daje obraz o rozdzielczości 160x120 pikseli i polu widzenia 96 stopni - czyniąc z 8849 Tank 5 Pro prawdopodobnie pierwszy na świecie smartfon, który ma jednocześnie termowizję i projektor. Do tego, model ten oferuje też nader pokaźny akumulator - o pojemności 17600 mAh, ładujący się do tego z mocą 120 W.
fot. 8849
Jak wspomniałem, cała reszta specyfikacji też robi wrażenie. Smartfon ma 6,73-calowy, AMOLED-owy ekran o rozdzielczości 3,2 K, częstotliwości odświeżania obrazu 120 Hz i jasności 3000 nitów, jak i solidne głośniki stereo o mocy 1,7 W. Ma także minijacka, NFC i eSIM, zaś serce smartfonu stanowi procesor MediaTek Dimensity 9400e, wspierany przez 18 GB pamięci operacyjnej LPDDR5x i 512 GB pamięci wewnętrznej typu UFS 4.0 z miejscem na microSD. 8849 Tank 5 Pro ma także 32-megapikselowy aparat do selfie, a z tyłu, poza aparatem termowizyjnym, ma jeszcze trzy 50-megapikselowe matryce. Poza aparatem głównym, jest także aparat noktowizyjny, wykorzystujący podczerwień i działający w ciemności na dystansie do 15 metrów, jak też aparat z teleobiektywem. Wszystko to zamknięto w pokaźnej obudowie - o wymiarach 177,1 x 87 x 33,8 mm - i równie pokaźnej wadze - 715 g. Sprzęt kosztuje 1055 euro albo 4520 zł.
fot. 8849





