HMD Secure przygotowuje swój drugi - po Ivalo XE - telefon do zastosowań specjalnych. Tym razem będzie to klasyczna komórka HMD Terra M.
HMD Terra M nie będzie smartfonem. Będzie to klasyczny telefon z klawiaturą numeryczną i niedużym wyświetlaczem. Oczywiście obudowa będzie mieć wysoką klasę szczelności IP68 i IP69K oraz militarny standard wytrzymałości MIL-STD-810H. 2,8-calowy ekran będzie dotykowy, z możliwością obsługi w rękawicach. Telefon - choć w klasycznej formie - będzie czymś na kształt smartfonu. Pracując na bazie autorskiego systemu, pozwoli instalować i korzystać z aplikacji, ma też otrzymywać kwartalne aktualizacje zabezpieczeń przez 5 lat. Urządzenie zostanie przystosowane do korporacyjnego zarządzania zdalnego Mobile Device Management (MDM), ma również mieć klawisz alarmowy oraz funkcję Push-to-Talk. Pojawi się wsparcie dla NFC, LTE i eSIM, a także VoLTE, VoWi-Fi i funkcja hotspotu.
fot. HMD
Sercem HMD Terra M będzie procesor Qualcomm Dragonwing QCM229, zaś zasilanie dostarczy akumulator o pojemności 2510 mAh, mający wystarczyć na 10 dni czuwania. Do telefonu przewidywane są akcesoria w rodzaju stacji dokującej czy uchwytu na pasek. Premiera planowana jest na pierwszy kwartał 2026 roku.
fot. HMD



Opinia negatywna
Kamera flir dalekiego zasięgu jest?
Krótkofala PMR jest?
Technolodżia PTT jest?
Kompas, GPS, termometr i reszta czujników jest?
Te Manty/Maxcomy/MyPhone'y w hermetycznych obudowach tylko udają coś przydatnego do użytku, zarówno w terenie, w woju, w policji, w ochronie, na budowie czy w transporcie.
Na ten moment możemy potwierdzić jedynie obecność PTT. FLIR na pewno nie będzie, bo to nie telefon tego rodzaju. To bardziej sprzęt dla tajniaków, korporacji itp. Premiera w 2026, wtedy będzie wiadomo więcej - ale raczej nie porównywałbym tego modelu do któregokolwiek wspomnianych marek.
Opinia neutralna