
Niby nie ma w tym nic dziwnego. Samsung zapowiadał taki krok po sądowych bataliach przegranych w Stanach i właściwie wszyscy się spodziewali, niemniej teraz dopiero ruszyła machina prawna badająca potencjalną winę Apple.
Bo chodzi oczywiście o iPhone 5, który najwyraźniej w przekonaniu koreańskiego producenta narusza jakieś jego patenty. Pozew wpłynął we wtorek 2 października do sądu Stanów Zjednoczonych.
W oświadczeniu Samsung między innymi napisał: "...nie mieliśmy innego wyboru, niż podjąć niezbędne kroki, by bronić własnej innowacyjności i praw do własności intelektualnej."
Reuters, za którym cytujemy informację, nie podał szczegółów pozwu, a Apple nie zajęło dotychczas - i raczej nie zajmie - stanowiska w tej sprawie.
Na podstawie informacji serwisu Reuters
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Wszystko przez te różnice czasowe ;) Dziękuję i przepraszam za błąd. (jf)
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Korzystałem w przeszłości również z Galaxy S i S2 i nie dam sobie nic złego na ich temat powiedzieć. Jedynie S2 ma ten problem, że mimo mojego pedantycznego podejścia do telefonów strasznie rysuje się obiektyw (szybka) aparatu. Nie miało to wpływu na jakość zdjęć, ale po dłuższym czasie kto wie.
Pozdrawiam.