
Niby nie ma w tym nic dziwnego. Samsung zapowiadał taki krok po sądowych bataliach przegranych w Stanach i właściwie wszyscy się spodziewali, niemniej teraz dopiero ruszyła machina prawna badająca potencjalną winę Apple.
Bo chodzi oczywiście o iPhone 5, który najwyraźniej w przekonaniu koreańskiego producenta narusza jakieś jego patenty. Pozew wpłynął we wtorek 2 października do sądu Stanów Zjednoczonych.
W oświadczeniu Samsung między innymi napisał: "...nie mieliśmy innego wyboru, niż podjąć niezbędne kroki, by bronić własnej innowacyjności i praw do własności intelektualnej."
Reuters, za którym cytujemy informację, nie podał szczegółów pozwu, a Apple nie zajęło dotychczas - i raczej nie zajmie - stanowiska w tej sprawie.
Na podstawie informacji serwisu Reuters
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!