
Pod koniec sierpnia, na targach IFA swą premierę ma mieć pierwszy smartfon sygnowany marką Thomson. Jako posiadacz dużego wyświetlacza, ma konkurować z Samsungiem Galaxy Note II. Niestety, chyba polegnie...
A to za sprawą niezbyt wyszukanej specyfikacji. Jego producent, chiński koncern TCL - aktualny właściciel tej popularnej niegdyś w Europie marki - najwyraźniej uznał, że do odniesienia sukcesu rynkowego wystarczy duży ekran. Obawiam się, że jednak nie... Atutem modelu X-View 2 ma być ponadto możliwość obsługi dwóch kart SIM. Zgoda - ale i to znajdziemy w większości chińskich smartfonów... Model Thomsona nie przyciągnie nabywcy swym jednordzeniowym procesorem Cortex A9 o taktowaniu 1 GHz, nie pomoże mu w tym również 512 MB pamięci operacyjnej. Nie powali nas także rozdzielczość 5,3-calowego wyświetlacza, wynosi ona bowiem 800x480 pikseli. Nieco lepiej wygląda umieszczony z tyłu 5-megapikselowy aparat i przednia kamerka VGA, szczególnie, gdy dowiemy się, że gniazdo kart microSD zaakceptuje nośnik o pojemności do 32 GB. A skoro już mowa o pamięci, to podejrzewam, że do danych producenta wkradł się błąd. Według nich, pojemność wbudowanej pamięci, jaką będzie miał do dyspozycji użytkownik nie korzystający z zewnętrznych kart, wynosi 512 MB. Nie macie wrażenia, że to trochę za mało? Na pocieszenie pozostaje fabrycznie preinstalowany system Android 4.0 Ice Cream Sandwich.
Śmiem podejrzewać, że mamy tu do czynienia z typowym chińskim smartfonem, uroczyście oznakowanym uznaną marką. Nie sądzę, by model ten mógł zaszkodzić dużym telefonom Samsunga - ale jak zwykle wszystko rozstrzygnie cena. Jeśli Thomson wyceni swój produkt rozsądnie, może znaleźć sporą grupę nabywców, którzy pogodzą się z oczywistymi niedostatkami X-View 2.
Na postawie informacji serwisu Netbooknews

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!