
Jeśli pamiętacie czasy, gdy użytkownicy ekscytowali się dzwonkami polifonicznymi, książką telefoniczną z 500 kontaktami, radiem czy wbudowaną w telefon latarką - i jeśli tęsknicie za użyteczną prostotą - Nokia 103 jest dla Was.
W przeciwnym razie omijajcie ją szerokim łukiem. Nokia po raz kolejny wykazała sporo odwagi decydując się na masową produkcję telefonu prostego, oferującego najbardziej podstawowe możliwości komunikacyjne.
Nokia 103 z czarno-białym wyświetlaczykiem o zapierającej dech w piersiach rozdzielczości 96x68 pikseli obsługuje sieci GSM 900/1800 MHz. Trafi prawdopodobnie na rynki rozwijające się, gdzie przegra w konkurencji ze znacznie tańszymi, a oferującymi dużo więcej konstrukcjami chińskimi. W ofertach operatorskich za złotówkę Nokia 103 również nie ma za bardzo czego szukać, bo producent wyprodukował wcześniej kilka prostych, udanych i tanich modeli.
Nie krytykuję prostoty. Sam jestem poniekąd jej zwolennikiem. Trudno mi po prostu zrozumieć taktykę Finów konkurujących z innymi własnymi produktami i proponującymi coś, co naprawdę nietrudno przebić od strony użyteczności i ceny.
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Nokia 103 fot: Nokia |
|||
Prostota powinna rzeczywiście oznaczać przede wszystkim funkcjonalność. Wyświetlacz 1,36 cala zdaje się zbyt mały, by być funkcjonalnym. Złącze 3,5 mm na radiowe słuchawki jest ok, ale bateryjka 800 mAh mogłaby zostać zastąpiona czymś nieco bardziej pojemnym. Nominalne czasy pracy i czuwania - odpowiednio 11 godzin i 27 dni - nie imponują w tego rodzaju konstrukcji. Przyjazna dla użytkownika zdaje się na pierwszy rzut oka klawiatura, która ma wyraźne klawisze i jest odporna na kurz.
Nie wiem, czy użytkownicy nie ucieszyliby się bardziej z reedycji Nokii 6310, czy nawet pancernej 3510/3510i. Te modele dziś mogłyby stanowić kwintesencję prostoty i funkcjonalności, a do tego ich powtórny sukces można by oprzeć na sentymencie byłych użytkowników. Niestety nie mam serca do trzymania kciuków za rynkowe powodzenie sto-trójki. W sklepach i ofertach telekomów urządzenie pojawi się jeszcze w tym kwartale
Na podstawie informacji producenta Nokia



Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Co do reedycji starych modeli - była reedycja 3310 w 2009 ;)
Opinia pozytywna
Jeśli przeczytasz nieco uważniej, co napisałem, zrozumiesz, co uważam za odważne. Napisałem, że lubię proste rozwiązania, nie porównywałem tego modelu do żadnego smartfona z rozbudowanymi opcjami. Tworzysz gdzieś obok równoległą rzeczywistość, która nie ma nic wspólnego z podaną przeze mnie informacją czy opinią.
Spróbuję może indywidualnie: odważne jest wypuszczanie na rynki rozwijające się, pełne prostych i prostszych chińskich telefonów - a naprawdę mało kto zdaje sobie sprawę ile tych modeli jest np. w Afryce - takiego telefonu. Odważne (choć wg. mnie istnieje bardziej odpowiednie i dosadne określenie) jest konkurowanie z własnymi telefonami, choćby z modelami 1280, 100 i 101. Jeszcze starsze konstrukcje Nokii wymienione przeze mnie w tekście przebijają 103 przede wszystkim pod względem trwałości, a są jeszcze do dostania w komisach czy serwisach aukcyjnych.
O rynku europejskim nie ma właściwie co wspominać - wystarczy obejrzeć statystyki sprzedaży najprostszych modeli. Ze statystyką się nie wygra, jeśli chce się zarabiać jakieś pieniądze, a Nokia rozpaczliwie tego potrzebuje. Nigdzie nie podważam potrzeb grupy konsumentów pragnących mieć prosty telefon. Rzecz w tym, że nie przynoszą oni producentowi znaczącego zysku, chyba że producent z powodzeniem sprzedaje proste telefony w Chinach. Nokia tego nie robi.
Czasem, moim skromnym zdaniem, próbując zrozumieć jakiś tekst, warto spojrzeć nieco dalej niż czubek własnego nosa i to, co wydaje się czytelnikowi nosem autora tekstu. (jf)
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Bateria będzie trzymała na pewno mniej. Do tej pory Nokia zapowiedziała sprzedaż w Afryce. Brak oficjalnego komunikatu prasowego. Dokumentacja z danymi zawiera jedynie informację o premierze sklepowej w 2. kwartale. Telefonu nie ma również na europejskiej stronie Nokii, choć zapowiedziane telefony pojawiają się tam stosunkowo szybko. Gdybym miał być wróżką: szanse na sprzedaż w Europie są niewielkie, ale jednak są. (jf)
Opinia neutralna
Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi. Czeski błąd. Poprawiony. (jf)
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Wracając do tematu tej Nokii to myślę, że na pewno taki model się przyda wśród tych wszystkich "mini komputerów". Wiele osób korzysta własnie z 2 podstawowych funkcji czyli połączenia oraz sms, a cenią sobie długi czas pracy na baterii. Myślę, że do 2 tygodni powinien dać radę z bateria, ale to też bez przesadnych ilości rozmów.
Pozdrawiam
Opinia neutralna
Opinia pozytywna